Lifting czy operacja

66% społeczeństwa (CBOS) krytycznie ocenia reformę służby zdrowia, a tymczasem nowy minister, Grzegorz Opala, twierdzi, że są jej potrzebne tylko kosmetyczne zmiany. I jak na razie właśnie takie go uspokajają. Składka na ubezpieczenie zdrowotne wzrośnie w przyszłym roku o 0,25%, co minister komentuje – “nie jestem zachwycony, ale zadowolony”. Tymczasem te 800 mln zł, które dodatkowo dostaną kasy chorych, to suma tak niewielka, że nie wiadomo, co nią załatać.
Jedni mówią, że trzeba ją przeznaczyć na dopłaty do leków, co minister Opala jako twórca Kliniki Wieku Podeszłego powinien zaakceptować. To najczęściej dla starych ludzi leki są za drogie. Drudzy mówią – przeznaczyć na sprzęt medyczny, inni – na podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek. Właśnie środowisko medyczne dość ostrożnie przyjęło nominację. Jak na razie swojego zachwytu nie kryje jedynie pełnomocnik rządu, Anna Knysok, ale każdy pacjent uważa, że jej uśmiech jest najgorszą rekomendacją dla ministra zdrowia. Bo niestety, reformie służby zdrowia potrzebna jest poważna operacja plastyczna, nie tylko kosmetyczne zmiany. Przykład z brzegu – szpitale kliniczne odebrane akademiom medycznym nie kształcą lekarzy, nie tworzą polskiej medycyny. Rektorzy akademii proszą, by to się zmieniło. Na pewno wnikliwej analizie trzeba poddać listę leków refundowanych, na pewno nie można ignorować głodówek zdesperowanych pielęgniarek. Na pewno, co najważniejsze, pacjenci nie powinni miesiącami czekać na badania specjalistyczne, których wyniki decydują o życiu. A tak bywa w onkologii. Wniosek – reforma służby zdrowia jest w dużej części nieudana, bo pacjent żyje w cieniu kasy chorych.
Profesor Opala ma sukcesy, stworzył na Śląsku tzw. dyżury udarowe. Chorzy po udarze mózgu, najszybciej jak jest to możliwe, trafiają do jednego z trzech specjalistycznych oddziałów. Mam nadzieję, że nowy minister zrozumie, że tak jak leczenie udarów mózgu, tak reforma służby zdrowia potrzebuje śmiałych decyzji.

Wydanie: 48/2000

Kategorie: Zdrowie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy