Jasełka powyborcze

Jasełka powyborcze

Na Śląsku lider tamtejszego SLD, choć trafniej opisuje go słowo grabarz, Marek Balt, próbuje przed pogrzebem partii wyszarpać jeszcze coś dla siebie. Najchętniej wyjazd do Brukseli. Kto mu da jedynkę w wyborach do PE, ten dostanie poparcie w sejmiku. Balt, znany z nienachalnej wiedzy i niezbornych myśli, ma ambicje wielkości szybu kopalnianego. Mówimy Balt, a widzimy dinozaura. Z małą główką i wielkim apetytem. Na pięknej Suwalszczyźnie na wójta gminy Świętajno kandydował Mariusz Luberecki (PiS). W pierwszej turze dostał najwięcej głosów. By go wesprzeć, przyjechali dygnitarze nigdy tam niewidziani. Wojewoda i biskup. Z gromadami przydupasów. Efekt – lokalsi pogonili pisowca. Wybory wygrał Janusz Zakrzewski z urzędu gminy.

Wydanie: 46/2018

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy