W Ostrołęce czas na zmianę

W Ostrołęce czas na zmianę

Zbudził się z długiej drzemki Janusz Kotowski. Zawsze tak ma, kiedy zbliżają się wybory samorządowe. Przecież na drzwiach ma tablicę Prezydent Miasta Ostrołęki. Biedna ta Ostrołęka. Na miejscu zapyziałych drewnianych domków zbudowano w PRL nowe miasto, które ma za gospodarza fana tzw. żołnierzy wyklętych. Czyli tych, którzy chcieli zapyziałość miasta utrwalić. Kotowski sądzi, że jak zbuduje muzeum żołnierzy wyklętych, to go ostrołęczanie znowu wybiorą. Szanse ma jednak marne. Tak marne, jak mizerniutki jest jego dorobek. Tylko kasy, którą wydał, żal.

Wydanie: 42/2017

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy