Rosyjski ślad

Rosyjski ślad

Do dramatycznego zaostrzenia stosunków na linii Warszawa-Moskwa doszło za sprawą zeznań Huberta H. oskarżonego o znieważenie naszego prezydenta. Najsłynniejszy bezdomny ujawnił, iż krytycznego dnia upił się likierem wiśniowym wraz z mieszkańcem Moskwy. Mieliśmy tu więc doskonale zaplanowaną prowokację rosyjskich służb specjalnych, wymierzoną w braci Kaczyńskich. Warto zwrócić uwagę, jak starannie dobrano osobę sprawcy (przyznał, iż w zakładzie karnym głosował na Tuska). Hubert H. będzie nadal rozpracowywany. Trzeba przecież zbadać, czy nie był w przeszłości agentem WSI.

Wydanie: 47/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy