Książka prosto z Internetu

Książka prosto z Internetu

Krystyna Kofta i jej „Krótka historia Iwony Tramp”

– Kiedy zaczynałam pisać tę powieść, nie wiedziałam, w co się pakuję – szczerze wyznała Krystyna Kofta podczas promocji swojej najnowszej książki „Krótka historia Iwony Tramp”. – To było fascynujące, ale przerażające doświadczenie.
„Krótka historia” jest eksperymentem – autorka przedstawiała zarys powieści na specjalnie utworzonej stronie internetowej, a internauci komentowali rozwój wypadków.
Tytułowa Iwona Tramp to dziewczyna z prowincji, która marzy o zrobieniu kariery w stolicy. Chce uciec od sfrustrowanych rodziców, niszczących psychikę młodych ludzi nauczycieli i małomiasteczkowej atmosfery. Pragnie zostać gwiazdą z okładek pism kobiecych, tak jak modelka Ivana Trump. Próbuje przebić się w gąszczu wielkiego miasta. – Miasto jest w tej książce pożeraczem ludzi. Iwona ma bardzo silną wolę przetrwania, nie chce się zeszmacić – charakteryzowała bohaterkę pisarka Izabela Filipiak.
Internetowa książka była bardzo popularna, w sieci pojawiła się nawet jej parodia pt. „Krótka historia Ilony Wamp”. Krystyna Kofta przyznała, że sytuacja trochę wymknęła się jej spod kontroli. – Byłam przekonana, że zaczną pisać poloniści, a tymczasem pisali głównie 16-latkowie i to w dodatku chłopcy – opowiadała. – Na stronie zaczęły pojawiać się wulgaryzmy i szablonowe propozycje akcji, np. Iwona wysiada na dworcu, jakiś facet daje jej do ręki kluczyk do przechowalni bagaży, ona go zabiera, a w środku są pieniądze itd. Dla nich to w ogóle nie była książka – to był czat. Oswoiłam się z nimi po dwóch, trzech odcinkach.
Na spotkanie promocyjne do warszawskiego klubu Apetyt Architektów przyszli czytelnicy i pisarze. Zabrakło natomiast krytyków. – Bardzo się z tego cieszę. Od dawna mam z nimi na pieńku – stwierdziła Krystyna Kofta. – Mówią dobrze tylko o książkach kolegów.
Na pytanie, czy po napisaniu „Krótkiej historii” przekonała się do Internetu, pisarka odpowiedziała: – Internet jako medium to coś fantastycznego. Jednak do pisania książki jest narzędziem ryzykownym. Cały czas byłam poddawana ocenie. Ale czegoś się nauczyłam. Pomyślałam, jak to przyjemnie usiąść we własnym pokoju i pisać książkę, do której nikt mi się nie wtrąca.

 

Krystyna Kofta, „Krótka historia Iwony Tramp”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2001

 

Wydanie: 48/2001

Kategorie: Książki

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy