Kto i dlaczego poparł PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego?

Kto i dlaczego poparł PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego?

Kto i dlaczego poparł PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego?

Prof. Henryk Domański,
socjolog, PAN
Po pierwsze, zdecydowani zwolennicy tej partii, którzy najwięcej korzystają z jej programów socjalnych. Nadreprezentowani w tym elektoracie są ludzie utrzymujący się z rolnictwa oraz emeryci i renciści. Po drugie, grupa, do której w każdym społeczeństwie należy kilkanaście procent wyborców, czyli osoby nie do końca zdecydowane, na kogo oddać głos. Prawdopodobnie zdecydowały się pójść na wybory i poprzeć PiS, dlatego że poczuły się zdegustowane nieco naiwną, nieracjonalną i nieprzekonującą krytyką tej formacji ze strony opozycji. PiS próbowano obciążyć odpowiedzialnością m.in. za pedofilię wśród duchowieństwa. Błędem polityków opozycji był także udział w Marszach Równości i inne tego typu poczynania, których kilka dni przed wyborami powinni unikać.

Dr hab. Jarosław Flis,
socjolog polityki, UJ
Partię rządzącą poparli przede wszystkim ci, co zwykle – korelacja z wynikami poprzednich wyborów jest bardzo duża. Do tego doszło trochę nowych wyborców, prawdopodobnie z grupy osób, które decyzję o tym, na kogo głosować, podejmują na podstawie rozmów z rodziną i znajomymi. Fala tego rodzaju poparcia mniej więcej równo rozłożyła się na całym obszarze kraju, a mobilizacja po stronie opozycji nie była w stanie jej przeważyć. Koalicja Europejska ewidentnie nie wywoływała entuzjazmu zwolenników tworzących ją partii, a związane z tym straty okazały się znacznie większe niż premia za wymuszoną jedność. Obecnie mamy dwie formacje polityczne o porównywalnej sile, a o tym, która w danych wyborach zmobilizuje więcej osób, decydują błędy taktyczne. Tym razem, w moim przekonaniu, więcej popełniła ich KE.

Dr hab. Norbert Maliszewski,
psycholog społeczny, UKSW
PiS poparły przede wszystkim osoby w wieku 50+, a powodem była zapewne tzw. trzynasta emerytura, gdyż w tym elektoracie bardzo silne są obawy związane z sytuacją materialną. Na tę partię zagłosowało też więcej niż w poprzednich wyborach osób ze wsi i małych miast i prawdopodobnie tu również decydujące znaczenie miały programy społeczne, takie jak 500+. Wśród pozostałych, mniejszych liczebnie, grup wyborców PiS dominowały dwa motywy. Po pierwsze, głosowanie jako wyraz poparcia dla programów społeczno-gospodarczych rządu. Po drugie – to powód mniej znaczący, ale też istotny – kwestia kulturowa. PiS dobrze się pozycjonowało jako obrońca tradycyjnych wartości, reprezentujący umiarkowany konserwatyzm, w odróżnieniu od opozycji, która skręciła na lewo.

Marcin T. Mądry,
czytelnik PRZEGLĄDU
Na PiS głosowali ludzie oddani magicznemu myśleniu oraz bogu nienawiści i zemsty. Tak jak ludzie oddani bogu pogardy wobec biednych i tych, którym się nie udało, głosowali na Koalicję Europejską. Na Biedronia – wyznawcy boga antyklerykalizmu, a na Kukiza i Konfederację – słudzy współczesnego Ducha Świętego, czyli niewidzialnej ręki rynku.

Wydanie: 23/2019

Kategorie: Aktualne, Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy