Kulczyk znowu czaruje

Kulczyk znowu czaruje

Ile razy można zagrać tę samą patriotyczną melodię, by załatwić swój całkowicie prywatny interes? Są tacy, którzy nauczyli się jej na pamięć i grają mazurka bez końca. Królem kupowania metodą na polskiego patriotę jest Jan Kulczyk. Ileż państwowych firm trafiło w jego ręce po atrakcyjnych cenach, byle tylko nie kupił ich zagraniczny kontrahent dużo drożej. Kulczyk kupował tanio, a sprzedawał drogo. Tym, którzy wcześniej z nim przegrywali. Duża różnica cen zamiast trafić do skarbu państwa, trafiała do Kulczyka. Złośliwcy ciągle pytają, gdzie Kulczyk, tak ubogacony obywatel świata, płaci podatki? Szkoda by gadać, gdyby nie to, że po paru latach ukrywania się przed PiS Kulczyk znowu zaczął kombinować nad nowymi interesami w Polsce. Na celowniku ma teraz Eneę. Tradycyjnie chce zapłacić mniej od innych. Jest przecież polskim biznesmenem. I patriotą.

Wydanie: 42/2010

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy