Lokata dobrze dobrana

Najłatwiej porównać oprocentowanie.
Ale należy także się wczytać w warunki lokaty

Po okresie wzrostu liczby pożyczek i kredytów przyszedł czas na podjęcie postanowienia o oszczędzaniu. W związku z kryzysem na rynkach światowych i rygorystycznymi regulacjami polskiego nadzoru bankowego skończył się czas „pożyczek na dowód osobisty” czy kredytów hipotecznych w wysokości do 120% wartości mieszkania lub domu. Osobom planującym zakup mieszkania specjaliści doradzają, aby przed wystąpieniem o kredyt zgromadzili jak najwyższy wkład własny. A do oszczędzania zachęcają wszystkich – na wakacje, na zakup sprzętu domowego lub nowego samochodu albo na czarną godzinę.

Co wybrać?
Lokata założona w oddziale banku czy przez internet? A może konto oszczędnościowe? Wybór zależy od wielu czynników. Jak dużą kwotę chcemy ulokować? Na jak długo? Czy chcielibyśmy w razie potrzeby wypłacić zdeponowane środki w całości lub części? To tylko część pytań, jakie powinny sobie postawić osoby zamierzające oszczędzać.
Wprawdzie wielu ekspertów twierdzi, że lokaty bankowe są mało opłacalnym instrumentem pomnażania naszych pieniędzy, jednak stanowią bezpieczną formę gromadzenia oszczędności.

Wyższy procent to nie wszystko
Atrakcyjne oprocentowanie, bezpieczeństwo lub gwarancja ochrony kapitału to tylko niektóre hasła występujące w ofertach banków. Którą lokatę wybrać? Czym się kierować przy wyborze?
Najłatwiej porównać oprocentowanie. Ale należy także się wczytać w warunki lokaty. Przede wszystkim dotyczące czasu jej trwania. Musimy rozważyć, na jak długo możemy się rozstać z pieniędzmi – na kilka miesięcy, na rok czy dłużej? Ważne, co oznacza wcześniejsze zerwanie lokaty. Czy będzie się to wiązało z utratą całości bądź części wypracowanych do tej pory odsetek?
Kolejna sprawa to możliwość automatycznego odnawiania się lokaty po zakończeniu okresu umownego i sposób naliczania odsetek. Może to być przelanie ich na konto po każdym okresie trwania lokaty albo kapitalizacja, czyli zwiększenie ulokowanej kwoty o już wypracowane odsetki i tym samym wyższy zysk na koniec inwestycji.
Decydując się na założenie lokaty, należy przede wszystkim się upewnić, komu powierzamy nasze pieniądze. Mamy dwa sposoby sprawdzenia tego. Pierwszy to lista Komisji Nadzoru Finansowego zawierająca nazwy podmiotów, które zostały zidentyfikowane jako prowadzące działalność bez wymaganego przepisami prawa zezwolenia KNF (www.knf.gov.pl). I tu ważna uwaga: lista tych podmiotów może nie być kompletna i należy sprawdzić, czy dany podmiot jest nadzorowany przez Komisję Nadzoru Finansowego.
Drugie źródło sprawdzenia, czy środki, kóre chcemy ulokować, będą bezpieczne, to lista banków objętych gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który w przypadku upadłości banku gwarantuje klientom wypłatę do równowartości 100 tys. euro (www.bfg.pl).
Przydatny w podejmowaniu decyzji o lokacie jest także internet, nie trzeba bowiem odwiedzać oddziałów kolejnych banków. Z porównania oprocentowania wynika, że jego wielkość nie różni się znacząco. Różnic powinniśmy szukać w szczegółach.
Ważna rada specjalistów – nie ma wysokich zysków bez ryzyka. Musimy zachować zdrowy rozsądek. Jeśli obiecywane nam oprocentowanie znacznie przewyższa inne oferty na rynku, powinien to dla nas być sygnał ostrzegawczy.

Wydanie: 6/2013

Kategorie: ABC BANKOWOŚCI, część IV
Tagi: NBP

Komentarze

  1. Anonimowy
    Anonimowy 7 lutego, 2013, 11:39

    To oczywiste, że na oferty typu “lokata 10% w skali roku” trzeba patrzeć z dużym dystansem. Ja osobiście unikam nawet analizowania tego typu propozycji. 5-6% w banku jest zdecydowanie lepszą opcją jak dla mnie – http://www.rankinglokat.org.pl/component/comperia/results/35/lb-2-5000-0-1-9-2-0-1-0-0-0-m3-0

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy