Manifest antyneoliberalny

Manifest antyneoliberalny

„Świat na wyciągnięcie myśli” Grzegorza W. Kołodki bez pardonu atakuje mistyfikacje i uzurpacje neoliberalizmu przełomu tysiącleci, określając go jako ostatnią utopię XX wieku Nowa książka znanego polskiego ekonomisty Grzegorza W. Kołodki „Świat na wyciągnięcie myśli” stanowi swego rodzaju aktualizację, kontynuację i uzupełnienie poprzedniej pracy tegoż autora zatytułowanej „Wędrujący świat”, która stała się nie tylko polskim bestsellerem, lecz także została przetłumaczona na wiele języków obcych. Najnowsza książka Grzegorza W. Kołodki jest dobrym przykładem nowatorskiego, całościowego myślenia o najważniejszych dla nas wszystkich sprawach polityki, gospodarki i społeczeństwa, wzajemnie powiązanych i warunkowanych. Została napisana starannym językiem, w sposób przystępny dla szerokich rzesz czytelników, z dużą dbałością o bogatą faktografię. Ze względu na swe ambitne, globalizujące podejście do problemów współczesnego świata ma wszelkie dane, by stać się nowym hitem wydawniczym. Autor nadal wędruje w czasie i przestrzeni, próbując znaleźć odpowiedź na proste, zdawałoby się, pytanie: „dlaczego jest tak, jak jest?”. Stawiając pytania o sens rozwoju, zastanawia się nad naturą procesów społeczno-gospodarczych, co do których wciąż brak ostatecznych, powszechnie akceptowanych rozstrzygnięć. Próbuje sine ira et studio, acz z pasją określić, jaka rola przypada prawdzie i przypadkowi w ekonomii i polityce. Bardzo poważnie traktuje wielkie zróżnicowanie cywilizacyjne poszczególnych krajów i narodów, widząc w nim główne zagrożenie, a jednocześnie wielką szansę dla rozwoju świata. Przy tej sposobności analizuje fenomen transformacji gospodarczej krajów postsocjalistycznych, w tym Polski, wskazując na sukcesy, ale i błędy polityki gospodarczej tych krajów w ciągu ostatnich 20 lat gwałtownych zmian. Stara się wyjaśnić, skąd się bierze i jakie skutki niesie ze sobą nadmierna nierówność dochodowa w skali zarówno makro, jak i mikro. Rozważa, od czego zależy rozwój gospodarczy i jakie są jego perspektywy w skali świata, jego poszczególnych regionów i Polski, stawiając zasadnicze pytanie, dokąd zmierza ludzkość i świat. Buduje przy okazji własną, oryginalną teorię koincydencji rozwoju. Wielkim walorem książki jest jej interdyscyplinarny charakter. Autor książki z jednej strony pasjonuje się przeszłymi, obecnymi i przyszłymi losami świata, wierząc niezachwianie w potęgę ludzkiego rozumu, nieuchronność postępu i zwycięstwo prawdy. Z drugiej strony, obnażając różnorakie błędy, fałsze i mity właściwe działaniom i przekonaniom ekonomicznym, nie unika otwartego mówienia rzeczy niepopularnych i niewygodnych zarówno dla rządzących, jak i rządzonych. Tak na przykład odważnie demaskuje nie zawsze bezinteresowne poczynania potężnego lobby mass mediów i elit sektora bankowo-finansowego, które niedostatecznie kontrolowane uzyskały ogromny, w świetle ostatniego kryzysu niewątpliwie zbyt duży wpływ na bieg spraw publicznych na scenie zarówno krajowej, jak i globalnej. Z drugiej strony, pokazuje łatwość, z jaką społeczeństwa ulegają manipulacji, samozadowoleniu i samooszukiwaniu. Nowa praca Grzegorza W. Kołodki, podobnie jak poprzednia, stanowi konsekwentny manifest antyneoliberalny. „Świat na wyciągnięcie myśli” bez pardonu atakuje mistyfikacje i uzurpacje neoliberalizmu przełomu tysiącleci, określając go jako ostatnią utopię XX w. Dodatkowym asumptem do rozprawy z doktryną neoliberalną staje się obecny globalny kryzys finansowo-gospodarczy. Autor z dużym zaangażowaniem tłumaczy, dlaczego błędne koncepcje i recepty neoliberalne trafiły na podatny grunt w krajach postsocjalistycznych, w tym w Polsce, i – co gorsza – wciąż znajdują posłuch wśród wcale niemałej części klasy politycznej i mediów, służąc realizacji ich partykularnych interesów. „Świat na wyciągnięcie myśli” Grzegorza W. Kołodki składa się ze wstępu podsumowującego przemyślenia ściśle związane z poprzednim bestsellerem (jak dotąd 60 tys. sprzedanych egzemplarzy), przede wszystkim z jego odbiorem przez liczną rzeszę czytelników, dwóch dość niejednorodnych części oraz indeksu. Część pierwsza zatytułowana „Wędrujący świat. Postscriptum” stanowi bezpośrednie nawiązanie do poprzedniej książki autora. Gdyby nie rozpoczynający ją stenogram ciekawej, metodologicznej rozmowy „Między nami ekonomistami”, można by mówić o konsekwentnym wykorzystaniu konwencji „Wędrującego świata”. Na część drugą pod tytułem „Wędrujące myśli” składają się komentarze prof. Kołodki z ostatnich dwóch lat z jego interaktywnego blogu z Nawigatora, internetowego portalu www.wedrujacyswiat.pl, refleksje kilku tłumaczy traktujących nie tylko o problemach translatorskich i bardzo osobiste w tonie „wieści z XXII wieku”. Po ponad dwu latach od wydania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2010, 44/2010

Kategorie: Książki