Mina w biodrze

Mina w biodrze

Brytyjska firma wycofała z rynku tysiące endoprotez stawu biodrowego. Wszczepiano je także w Polsce, ale o tym nasi pacjenci nic nie wiedzą

Część z tysięcy osób, którym od lipca 2003 r. do sierpnia 2010 r. wymieniono u nas operacyjnie zniszczony staw biodrowy, otrzymała endoprotezę firmy DePuy – jednej z dwóch serii uznanych potem za wadliwe, być może szkodliwe dla zdrowia.

Dwie wadliwe serie

DePuy International Ltd, brytyjska spółka należąca do holdingu Johnson & Johnson, jest znanym producentem endoprotez stawu biodrowego. W latach 60. jako jedna z pierwszych wprowadzała całościową wymianę tego stawu na sztuczny. Między rokiem 2003 a 2010 wyprodukowała i rozprowadziła w wielu krajach świata ok. 93 tys. protez stawu biodrowego ASR XL Acetabular System oraz ASR Hip Resurfacing System. Zakupiły je także polskie szpitale, a potem wszczepiły pacjentom. Ilu? Żadna instytucja medyczna, do której się zwróciłam, nie przekazała mi takich danych. Wyjaśniano, że poszczególne szpitale sprowadzają endoprotezy indywidualnie. Znam szpitale, gdzie w tym czasie wszczepiono pacjentom kilkadziesiąt tego typu endoprotez, poznałam ortopedę, który założył ich ponad sto, przypuszczam więc, że w Polsce ma je co najmniej tysiąc osób. Być może znacznie więcej. Nie jestem pewna, czy ludzie ci wiedzą, kto je wyprodukował i jakiej są serii, ale metryczka z tymi informacjami powinna się znajdować w ich dokumentacji medycznej.

W sierpniu 2010 r. firma DePuy wycofała endoprotezy dwóch wymienionych serii, oferowane na rynku medycznym od lipca 2003 r., i powiadomiła o tym ich odbiorców. Akcentowała, że decyzja o wycofaniu produktów była dobrowolna, ale podjęto ją, gdy okazało się, że endoprotezy te zagrażają zdrowiu osób, którym je wszczepiono – u ok. 12-14% pacjentów trzeba było wadliwą protezę usunąć. Niektóre dane mówią, że w ciągu sześciu lat wadliwość implantu dała o sobie znać u niemal połowy pacjentów. Producent został zmuszony do pokrywania kosztów badań i leczenia tysięcy osób, wypłaca też odszkodowania.

List do pacjenta

Informując o wadliwości endoprotez, firma dodała: „Wycofanie tych produktów oznacza, że może konieczne będzie monitorowanie pacjentów i wykonanie dodatkowych badań”. Przesłała też do nabywców, a więc także do szpitali polskich, informację medyczną oraz zalecenia zawierające ostrzeżenia Brytyjskiej Agencji Leków i Produktów Leczniczych. Dołączono również już zredagowany „List do pacjenta”, który powinien być wysłany do osób ze wszczepioną wadliwą protezą:

„Szanowna Pani/Szanowny Panie
(…) Jak wynika z doniesień, niektórzy pacjenci z endoprotezą stawu biodrowego, jaką wszczepiono również u Pani/Pana, mają problemy, które wymagają dodatkowego postępowania i potencjalnie dalszego leczenia. W związku z powyższym firma DePuy Orthopaedics Inc., producent endoprotezy, powiadomiła mnie o wycofaniu produktu ASR TM Hip System i zaleciła przeprowadzenie oceny stanu pacjentów.

Strony: 1 2

Wydanie: 25/2015

Kategorie: Zdrowie

Komentarze

  1. mmm
    mmm 22 września, 2015, 10:28

    Proszę Pani, firma DePuy nie poinformowała pacjentów o tym, że wypuściła wadliwe protezy! Być może poinformowane zostały szpitale, natomiast nie przekazały one informacji pacjentom. Bliska mi osoba przeszła przez wieloletnie piekło zanim udało jej się dociec, że winowajcą jest starta niemal do zera metalowa proteza! Zgroza! Informację o wadliwej protezie otrzymała dopiero po reoperacji!!

    Odpowiedz na ten komentarz
  2. Ania
    Ania 22 grudnia, 2015, 08:16

    witam. Moja mama właśnie wczoraj przeszła operację wymianę o to tej właśnie protezy je poziom kobaltu i chromu był 120 razy większy niż powinien. Gdzie ubiegać się o odszkodowanie,do kogo się zgłosić ?

    Odpowiedz na ten komentarz
  3. Filip
    Filip 12 października, 2017, 10:06

    Pani Aniu zapraszam do kontaktu – ffilipp@op.pl

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy