Paella z Hiszpanii

Hiszpańska kuchnia jest bardzo różnorodna zarówno pod względem oferowanych przysmaków, jak i możliwości wyboru lokali.
Można tu zjeść pełny posiłek w restaurante i comedor (jadłodajnia) albo kilka mniejszych tapas (przekąsek) lub raciones (większych przekąsek) w barze.
Hiszpańskie śniadanie to churros con chocolate – długie makaroniki z gęstą czekoladą – i tostadas – grzanki na oliwie lub maśle z dżemem. Zwolennicy dań kontynentalnych mogą zacząć dzień od tortilli – rodzaju omletu z ziemniaków i jaj.
Lokale gastronomiczne dzielą się na kilka rodzajów:
Comedores, dawne jadłodajnie dla robotników, dziś kuszą turystów, dla których ważne są cena i obfitość posiłków. Najlepiej zamawiać tu menú del día – trzydaniowy posiłek w cenie 750-1300 ptas.
Cafeterías, zwłaszcza samoobsługowe, oferują potrawy kuchni europejskiej i niezbyt urozmaicone przekąski. Jedzenie podaje się w postaci plato combinado, dosłownie \”danie łączone\”: frytki z jajkiem i sałatą lub też dziwne połączenie steku i ryby. W koszt posiłku (700-1000 ptas) wliczone są wino i chleb. Standard kafeterii oznacza się filiżankami – od jednej do trzech.
Restauracje oznaczone są zaś widelcami – od jednego do pięciu – podobnie jak marisqueríes, w których podaje się wyłącznie ryby i owoce morza; należą one do wyższego przedziału cenowego. Jednak także tutaj najlepiej zamówić posiłek o stałej cenie, składający się z dwu lub trzech dań, wina i pieczywa (1500-3000 ptas).
W każdym lokalu tradycyjnie zostawia się napiwek. Nie wypada, aby był niższy niż 10% sumy rachunku.
Mięso jest najczęściej przyrządzane na ruszcie i podawane ze smażonymi ziemniakami oraz listkami sałaty. Solone lub suszone może być przystawką i dodatkiem do kanapek. Bardzo smaczna jest jamón serrano – hiszpański odpowiednik szynki parmeńskiej.
Ryby i owoce morza stanowią podstawę rozmaitych przekąsek. Do najbardziej znanych zalicza się zarzuelę i paellę. Tradycyjna paella to główne danie każdego domowego przyjęcia. Serwują ją nawet najmniejsze restauracyjki w całej Hiszpanii, ale nie ma jednej receptury przyrządzania.
Historia paelli rozpoczęła się w Walencji. Początkowo przygotowywano ją na otwartym ogniu, na polach, gdzie do pozłacanego szafranem ryżu dodawano to, co akurat było pod ręką: królika, kurczaka, kilka ślimaków, garść fasoli, pomidory i czosnek. Dużo później doszły owoce morza, grzyby, inne mięsa i warzywa. Jednak najważniejszy w tej potrawie jest ryż. Dodatki powinny tylko wzbogacić jego smak.
Do przygotowania paelli potrzebna jest duża, płaska patelnia z cienkiej blachy. Bardzo ważne, by cała powierzchnia patelni była równomiernie podgrzewana. Najlepiej wykorzystać bardzo mocno rozgrzany okrągły grill. Najpierw obsmażamy na oliwie wcześniej umyte i pokrojone dodatki. Następnie wysypujemy cienką warstwę ryżu i przez kilka minut podsmażamy. Całość doprawiamy szafranem, który oprócz koloru daje charakterystyczny aromat. Dolewamy tyle wywaru (może być woda), aby ziarenka ryżu się nie posklejały (średnio dwie miarki wody na miarkę ryżu) i dekorujemy kawałkami mięsa albo krewetkami – potem paelli nie wolno już mieszać! Gotowanie kończymy, gdy ryż jest jeszcze trochę twardy. Odstawiamy patelnię na około 10 min i… mamy smaczną potrawę.
Tradycyjna paella valenciana składa się z kurczaka, ślimaków, pomidorów i różnych fasolek. Marinera to ryż z owocami morza i rybą. Mixta jest z kolei połączeniem różnych mięs i ryby. Kompozycja z warzywami – paella de verduas – jest najlepsza dla wegetarian.

Wydanie: 45/2001

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy