Policja w Galerii Sztuki Współczesnej

Policja w Galerii Sztuki Współczesnej

Policja weszła do Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu. Szukała instalacji, którą po materiale opolskiej TVP prywatna osoba oskarżyła o „obrazę uczuć religijnych”. Wszystko przez krzyż.

Instalacja Tomasza Mroza „Bez Tytułu” była prezentowana od 1 do 7 stycznia w galerii Aneks, części opolskiej Galerii Sztuki Współczesnej, w ramach wystawy „Co robić czekając?”. Jak mówi kurator wystawy Łukasz Kropiowski, w czasie, kiedy instytucje sztuki były zamknięte dla publiczności, w Opolu zdecydowano się wykorzystać możliwości galerii Aneks i „na żywo” (ale przez szybę) zaprezentowano kilkanaście realizacji artystycznych, które odnosiły się do realiów pandemii. Ostatnią z nich była instalacja Mroza „Bez Tytułu”, przedstawiająca zdeformowane popiersie ze stopami.

W niedzielę 7 stycznia opolska TVP wyemitowała w programie regionalnym krytyczny materiał Jakuba Biela poświęcony instalacji Mroza, który w krzyżu wpisanym w instalację dopatrzył się robaków, parówek, a nawet genitaliów. Tymczasem Kropiowski wysnuł inną interpretację dzieła. „Głowostóp tkwi uwięziony w krainie pod łopianem. Nigdzie się nie wybiera i wybrać się nie może, nie tylko z powodu swojej mało mobilnej anatomii, ale też ze względu na okoliczność dociskania czerepu do ziemi kamieniem. (…) Obcowanie z naturą czy obecne tu symbole duchowości, a może nawet wiedzy tajemnej, wyzute zostają z pierwotnego sensu dążenia do duchowej doskonałości zamieniając się w wizję męczącego odrętwienia i opresji. Trudno tylko rozstrzygnąć, czy to wszystko wrażenia artysty z życia w lockdownie, czy po prostu odczucia polskiej rzeczywistości ostatnich lat…” – napisał Kropiowski.

Następnego dnia policja dostała zgłoszenie o obrazie uczuć religijnych. – W siódmym i ostatnim dniu eksponowania instalacji Tomka Mroza „Bez tytułu” w galerii Aneks „widzowie TVP zobaczyli tam krzyż i chcą wiedzieć co on tam robi – napisała Galeria na swoim profilu na Facebooku. – Potęga sztuki polega na jej niejednoznaczności, na wielu możliwościach interpretacji, angażowaniu wrażliwości, na poruszaniu umysłów – skomentowała Galeria.

Jeżeli policja doszuka się w instalacji znamion przestępstwa, zgodnie z art. 196. kk., Mrozowi grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

 

 

fot. materiały Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy