Jak żyć bez wiceprezydenta Szczerskiego? Szefa gabinetu prezydenta Dudy jakoś nie widać. Desperacko walczący o utrzymanie posady Duda nie ma wsparcia druha z Krakowa. I to od dawna. W pałacu nawet sprzątaczki wiedzą, że Krzysztof Szczerski próbuje sobie załatwić dobrą posadę za euro. Dolary też by wziął. Ale Amerykanie go pogonili. A w Brukseli na speca od dudaizmu popytu nie ma. Przyjdzie Szczerskiemu wrócić do Krakowa. Przygotuje grunt pod powrót Dudy. Mogą być atrakcją dla turystów. Jako duet śpiewający na Plantach ballady. Na przykład taką: „Jak nam się udało wszystko spieprzyć”. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






