Prezes GUS odpowiada: spis powszechny dopuszcza małżeństwa jednopłciowe

Prezes GUS odpowiada: spis powszechny dopuszcza małżeństwa jednopłciowe

 

Do 30 września 2021 r. trwa Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań. Główny Urząd Statystyczny raz na 10 lat pyta obywateli i obywatelki o wszystko. Zrodziło to dużo problemów. Archaiczność myślenia zawarta w formularzu już kilka razy wywołała burzę. Tym razem chodzi o dyskryminację osób LGBT+.

Problem zasygnalizowała m.in. Kampania Przeciw Homofobii i 40 innych organizacji pozarządowych. Prezesowi GUS zwrócono uwagę, że spis powszechny wyklucza m.in. możliwość zaznaczenia, że jest się w związku jednopłciowym, który można zawrzeć poza granicami Polski. Prezes GUS Dominik Rozkut odpowiedział: „w przypadku osób pozostających w jednopłciowych związkach małżeńskich zawartych za granicą udostępniony formularz spisowy nie ogranicza możliwości wskazania przez te osoby ich sytuacji faktycznej”. Rozwiązanie, o którym mówi Rozkut wydaje się jednak półśrodkiem. Szczególnie że sam prezes GUS musiał podkreślić w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, że uzupełnienie w ten sposób formularza nie będzie skutkowało pociągnięciem do odpowiedzialności karnej.

Zgodnie z przepisami za podanie nieprawdziwych danych w spisie powszechnym grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch.

To nie koniec problemów osób LGBT+ z formularzem spisu. Osoby transpłciowe i niebinarne nie mają możliwości wskazania swojej płci. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zwraca uwagę, że wiele osób znajduje się teraz w sytuacji, w której uzupełniając dane naraża się na odpowiedzialność karną, ponieważ nie uzupełni danych zgodnie z prawdą, a jest do tego zmuszona.

Aktywiści LGBT+ apelują do prezesa GUS o wprowadzenie stosownych zmian. Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza informuje na swojej stronie: „Obecna konstrukcja pytań w formularzu zmusza wiele osób do podawania nieprawdziwych informacji – duża część osób transpłciowych, w tym niebinarne, nie mogą zaznaczyć płci zgodnie z prawdą. Osoby, które zawarły małżeństwo lub związek partnerski z osobą tej samej płci poza Polską, nie mają jasnej instrukcji, jaki stan cywilny zaznaczyć”.

Formularz spisu powszechnego wydaje się nie pasować do współczesnych realiów. Pierwsze kontrowersje tuż po tym jak spis ruszył, wywołała kwestia podawania danych współlokatorów. Twórcy jakby nie zauważyli, że wielu młodych ludzi i studentów mieszka teraz w wynajmowanych mieszkaniach. Część z nich mieszka w oddzielnych pokojach znając jedynie imiona swoich współlokatorów i numer konta właściciela mieszkania.

Patrząc na to, jak archaiczne spojrzenie na rzeczywistość wykazuje sam kształt formularza spisu powszechnego, można mieć wątpliwość, czy GUS będzie w stanie odpowiedzieć na pytanie, jak zmieniła się Polska i nasze społeczeństwo przez ostatnich 10 lat.

 

fot. Photo by Ian Taylor/Unsplash

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy