Prywatyzacja, czyli ojciec – alkoholik

Z debaty sejmowej nad wotum nieufności wobec ministra Wąsacza

W debacie nad wotum nieufności dla min. Wąsacza jako pierwszy wystąpił wnioskodawca, pos. Adam Biela z AWS, który przypomniał wszystkie zarzuty stawiane ministrowi.- Głosami 13 za, 12 przeciw przy jednym wstrzymującym, posłowie komisji rekomendują przyjęcie wniosku o wotum nieufności wobec ministra skarbu – zakończył.

Wypowiadający się w imieniu klubu AWS Stanisław Głowacki sarkastyczny podziękował władzom telewizji za transmitowanie sobotniej debaty. – Wyrażam również nadzieję, ba, pewność, że z taką samą starannością telewizja publiczna będzie informowała opinię publiczną o innych, fundamentalnych dla Polski, sprawach – dodał. Poseł stwierdził, iż dla klubu AWS wniosek o odrzucenie wotum nieufności to była trudna decyzja – i zarzucił opozycji, że robi wszystko, by tylko zdestabilizować sytuację.

Andrzej Pęczak (SLD) przypomniał, że to jednak posłowie AWS złożyli wniosek o wotum nieufności przeciw swojemu koledze i zaatakowali min. Wąsacza za wszystkie jego „błędy i wypaczenia”. Te zarzuty zostały wzmocnione przez swoistą niechęć pana ministra do naprawienia własnych błędów – powiedział, stawiając tezę, że minister świadomie, wielokrotnie łamał prawo i wprowadza „restrukturyzację przez likwidację poszczególnych branż gospodarki”.

Edward Wende (UW) uderzył w górne tony: – Jesteśmy (UW – przyp. aut.) za uprawianiem polityki etycznej i godnej, by w ten sposób starać się najlepiej służyć ojczyźnie. Tymczasem te oczywiste zasady zostały sponiewierane i wystawione na pośmiewisko. To droga prowadząca do samozagłady. Odejdziemy stąd upokorzeni, ku uciesze opozycji. Ona już to demonstruje z całym cynizmem.

Wende zaapelował o rozsądek do AWS, z wyjątkiem KPN-Ojczyzna, co do której oświadczył „Dajmy spokój, to jest przypadek beznadziejny”. Pod koniec zdenerwowany głosami z sali, powiedział: – To niezwykle subtelnie słyszeć te ryki. Moim prawem jest powiedzieć to, co mam do powiedzenia, a pana prawem jest cicho siedzieć!

Bogdan Pęk (PSL) stwierdził, iż wzruszyło go to wystąpienie, po czym oświadczył: – Czcigodni posłowie Akcji Wyborczej Solidarność! Zaprawdę, powiadam wam – im bardziej będziecie słuchać rad Unii Wolności, tym bardziej będą spadać wasze sondaże.

Skrytykował oczywiście wyprzedaż majątku narodowego, pytając: – Czy najlepsi z nas mają być tylko brygadzistami u obcych? Pochwalił za odwagę zwolenników wotum nieufności z szeregów AWS, po czym wyraził wątpliwości co do kwalifikacji moralnych min. Wąsacza i skrytykował go za przedkładanie swego interesu prywatnego nad interes publiczny. – swoimi reformami doprowadziliście do tego, że każdy, kto po was pozostało, żeby uniknąć buntu społecznego – powiedział na koniec do szefów koalicji.

Jan Łopuszański (Porozumienie Polskie) prywatyzację przyrównał do działalności ojca – alkoholika który wynosi sprzęty, żeby mieć za co pić, zaś klub parlamentarny AWS – do machiny ucisku, służącej do zniewalania posłów. – Grożą wam, jak kapral kotom, że się nie znajdziecie na listach wyborczych. Ludzie, powiedzcie, kim wy jesteście – zaapelował do AWS.

W podobnym tonie wystąpił Adam Słomka (KPN-OP): – Mam nadzieję, że odważnych będzie coraz więcej.

 

Wydanie: 4/2000

Kategorie: Wydarzenia
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy