Jak Polska może pomóc uchodźcom z Azji i Afryki?

Jak Polska może pomóc uchodźcom z Azji i Afryki?

Maciej Figasiński,
sekretarz zarządu Fundacji Refugee.pl
Pomóc można przede wszystkim przez zrozumienie i otwartość na sytuację i potrzeby uchodźców, którzy są zmuszeni do ucieczki ze swoich domów. Zostawiają oni cały swój dobytek i desperacko szukają schronienia w innym miejscu. Ich życie i zdrowie jest zagrożone. Uchodźcy, bez znaczenia, czy pochodzą z Afryki, czy Azji, szukają przede wszystkim bezpieczeństwa, bo znajdują się w ekstremalnej sytuacji. Ważna jest również gotowość na ich przyjęcie. Polska powinna traktować uchodźców jako długofalową inwestycję, z której zwrot nastąpi dopiero po jakimś czasie. Trzeba zapewnić warunki do integracji z polskim społeczeństwem, bo to zagwarantuje powodzenie.

Agata Marek,
prezes Fundacji Obywatelska Perspektywa
W tej chwili mamy w Polsce 12 ośrodków dla imigrantów, w tym cztery prowadzone przez MSW, ale kilka lat temu było ich 19. Gdy przyjmiemy zadeklarowane 2 tys. uchodźców, trzeba będzie otworzyć dodatkowo sześć ośrodków. To nie będzie żaden wyczyn. W przeciętnym ośrodku przebywa do 300 ludzi. Ci, którzy wolą mieszkać poza ośrodkiem, otrzymują zasiłek 25 zł dziennie, ale z tego trudno się utrzymać, wyżywić, ubrać, opłacić mieszkanie itd. Nasza fundacja pomaga uchodźcom np. w nauce języka, załatwianiu spraw w urzędach i przełamywaniu barier mentalnych.

Jacek Białas,
Helsińska Fundacja Praw Człowieka
Jeśli cudzoziemcy wykażą, że byli prześladowani, otrzymują pomoc socjalną i mogą przebywać w ośrodku lub poza nim. Otrzymują wówczas pomoc – 750 zł dla jednej osoby (w rodzinie na jedną osobę – mniej. Te kwoty nie były waloryzowane od 10 lat. Ważne, by ten stan nie trwał długo. Trzeba tym ludziom zapewnić warunki integracji, ale np. roczne kursy polskiego za 1000 zł dla osób z dalekich krajów to za mało, kursy zawodowe też powinny być zindywidualizowane. My zapewniamy np. pomoc prawną przy procedurach starania się o status uchodźcy. Ale nie wszyscy są ubodzy. Stykamy się też z takimi, którzy mają z czego żyć i proszą o pomoc w założeniu firmy w Polsce.

Witold Hebanowski,
prezes zarządu Fundacji Inna Przestrzeń
Przede wszystkim trzeba stworzyć warunki prawne i proceduralne na poziomie lokalnym. Warto, by samorządy rozumiały, że przyjęcie imigrantów i uchodźców to więcej korzyści niż problemów. Nie trzeba się obawiać ich konkurencji na rynku pracy. Przybyszom pomagają różnego typu działania, można wspierać inicjatywy aktywnych imigrantów, tych którzy chcą działać na niwie gospodarczej, kulturalnej, edukacyjnej. Szkoda, że w Polsce nie mamy klarownej i racjonalnej polityki imigracyjnej, co daje pożywkę dla biurokracji, np. wniosek o pobyt w Polsce ma aż 19 stron. Wielu rodaków nie rozumie, że bez imigrantów i uchodźców nie poradzimy sobie w przyszłości z przyczyn demograficznych.

Not. BT

Wydanie: 30/2015

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy