Jakie rodzaje zanieczyszczenia są najgroźniejsze dla środowiska?

Leszek Turzański,
Państwowa Inspekcja
Ochrony Środowiska, Kraków

Generalnie zasada jest taka, że im mniejsza norma dozwolonych zanieczyszczeń, tym groźniejsze jest to zanieczyszczenie dla środowiska. Wydaje się, że najgroźniejsze są dioksyny powstające przy spalaniu niektórych tworzyw sztucznych, ale zanieczyszczenia powietrza tymi substancjami nie mierzymy. Jedyny pomiar dokonany został przez specjalistów z Politechniki Krakowskiej. Niebezpieczne są wszelkie węglowodory. Np. do chloropochodnych substancji normowanych należy np. benzoalfapiren; wśród węglowodorów chyba najgroźniejszy. W Krakowie pochodzi on na ogół z trzech źródeł: z pieców opalanych zwykłym węglem, czyli odpowiadających za tzw. niską emisję, z Huty im. Sendzimira oraz ze spalin samochodowych. Ale zagrożeniem dla środowiska są też popularne gazy: dwutlenek siarki, dwutlenki azotu, które działają na płuca podrażniająco, szczególnie uciążliwe dla astmatyków. Ponadto niebezpieczne dla środowiska są pyły, zwłaszcza te najdrobniejsze, do których podczepiają się drobiny metali ciężkich, ołowiu, kadmu itd. Azbest, który pojawiał się w obrębie zakładów z przestarzałą, niebezpieczną produkcją, to zupełnie osobny temat. Z reguły trudno jest powiedzieć, co jest najgroźniejsze, bo trzeba uwzględnić, ile danej substancji znajduje się w tym powietrzu. Potencjalnie najgroźniejsze substancje, jeśli występują w ilościach śladowych, nie stanowią większego problemu, nie są więc bardzo groźne. Gdy natomiast jakiejś substancji jest bardzo dużo, następuje wtedy akumulacja szkodliwych czynników. Inaczej więc ma się sprawa z dioksynami, inaczej z węglowodorami, a inaczej np. z tlenkami azotu.

Iwona Jacyna,
dziennikarka, b. członek Państwowej Rady Ochrony Środowiska

Jeśli zanieczyszczenia znajdują się w powietrzu, są wtedy o wiele groźniejsze, bo przecież w maskach gazowych nie chodzimy. Natomiast wodę, nawet nie najczystszą, zawsze można poprawić. Ludzie np. boją się spalarni śmieci ze względu na emisję zanieczyszczeń. Stopień zagrożenia gazami ze spalarń wiąże się ściśle z pieniędzmi. Gdyby stać nas było na spalanie w podwyższonych temperaturach, do powietrza przedostawałoby się o wiele mniej szkodliwych substancji, gdyż one po prostu uległyby rozkładowi. Jednak, gdy spala się – z oszczędności, z braku drogich, ale skutecznych technologii – szkodliwe substancje wydostają się na zewnątrz. Bezpieczne spalanie w spalarniach odpadów powinno się odbywać w temperaturze przekraczającej 1000 stopni C. Niestety, najczęściej jej nie przekracza i to szkodzi środowisku. Na ogół jednak spalania uniknąć się nie da, bo są takie rodzaje odpadów, których nie można inaczej unieszkodliwić ani utylizować, jak tylko poprzez spalanie z użyciem nowoczesnej technologii. Niestety, teorie, że wszystkie odpady można zamienić na surowce wtórne, jest błędna. Odpady trzeba spalać, ale dostosowując technologie do rodzajów substancji. Cieszymy się, że poprawia się odsiarczanie spalin z zakładów przemysłowych, ale, z drugiej strony – coraz więcej mamy samochodów, które są tam, gdzie mieszkają ludzie – w wielkich aglomeracjach. Niestety, stan techniczny samochodów nie poprawia się i nadal pozostawia dużo do życzenia. Zwrócę też uwagę na hałas, którego nie uważa się za typ zanieczyszczenia, bo nie jest substancją, którą można zutylizować lub unieszkodliwić, ale niszczy nasze zdrowie i coraz większa liczba ludzi cierpi na dolegliwości słuchu.

Dr Zbigniew Karaczun,
Polski Klub Ekologiczny

W powietrzu zanieczyszczenia są najbardziej istotne, bowiem za jego pośrednictwem przenoszą się do innych komponentów środowiska. Wśród najbardziej niebezpiecznych wyróżniłbym dwie grupy. Bardzo groźne zanieczyszczenia o charakterze globalnym to halony i freony, które niszczą warstwę ozonową. Druga grupa – gazy cieplarniane, substancje nieorganiczne, występujące niekiedy w dużych stężeniach i powodujące zmiany w atmosferze, zagrażają też w skali globalnej. Ważna, duża grupa zanieczyszczeń to toksyczne substancje emitowane lokalnie przez zakłady przemysłowe, w tym różne pyły zawierające metale ciężkie; ponadto różnego typu specyficzne gazy, które są groźne także w niskich stężeniach i powodują negatywne skutki zdrowotne. Lokalnie pyły z metalami ciężkimi mogą bardzo poważnie wpłynąć na pogorszenie stanu zdrowia ludności.

Andrzej Krysiak,
ekspert, Narodowy Fundusz Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej

Generalnie substancje niebezpieczne dla środowiska to dwutlenek siarki, tlenek siarki, tlenki azotu, dwutlenek węgla i pyły. Najgroźniejsze obiektywnie są inne zanieczyszczenia powietrza, gdyż działają bardziej toksycznie, ale występują marginalnie, jedynie w sytuacjach jakichś katastrof lub całkowicie sporadycznie, na niewielkich obszarach. Natomiast tlenki siarki, azotu, węgla i pyły są typowe, badane, normowane i monitorowane. Producenci tych zanieczyszczeń mają obowiązek obniżenia emisji tych substancji. Efekty ekologiczne przedstawione jako redukcje zanieczyszczeń przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej są “kupowane”, oczywiście, po możliwie najniższej cenie. Efekt redukcji zanieczyszczeń liczony jest w tonach na rok, ale praktycznie każdy odczuwa to na sobie, obserwuje w przyrodzie, w środowisku.

Jacek Bożek,
prezes Klubu Gaja, Bielsko-Biała

Zanieczyszczenia takie należałoby podzielić na odnoszące się do powietrza, wody i gleby. W wodzie najgorzej jest z zanieczyszczeniami komunalnymi, bo fabryki po zmianach przepisów i sytuacji w latach 90. poprawiły się wyraźnie pod tym względem, czego namacalnym dowodem jest np. to, że do Wisły wróciły łososie. Natomiast ścieki komunalne, które mamy, są wciąż największym zagrożeniem. Pod tym względem zajmujemy najgorszą w Europie pozycję. Chodzi m.in. o to, że liczne składowiska odpadów były i są jeszcze nie zabezpieczone. Istniejące przez wiele lat w różnych miejscach w kraju skaziły nie tylko wody gruntowe, ale i głębinowe. Takie składowanie odpadów przyniosło więc fatalne, długoletnie skutki. Jeśli chodzi o skażenie powietrza, to sytuacja na ogół się poprawiła, bo zmalała emisja zanieczyszczeń z fabryk, ale istnieje nadal duża emisja gazów i pyłów z domów prywatnych, gdzie w piecach pali się np. mułem i różnymi odpadami, wrzuca się do palenisk potwornie trujące rzeczy, co w sumie daje dużą emisję zanieczyszczeń, często bardzo szkodliwych. Kolejnym źródłem zanieczyszczeń powietrza są samochody, zwłaszcza w dużych miastach, gdzie jeździ ich najwięcej. Samochody również w sporym stopniu odpowiadają za zanieczyszczenie gleby. Bardzo poważne skażenie notuje się w okolicach dróg i to nie tylko głównych, ale także lokalnych. Na zanieczyszczenie gleby wpływają też wspomniane już składowiska odpadów i nie kontrolowane, nadmierne używanie pestycydów w rolnictwie.

 

Wydanie: 47/2000

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy