2005
Troski cudze i nasze
Można o wydarzeniach obszernie informować i jednocześnie pomniejszać ich znaczenie. Tak postępowały początkowo media wobec fali zamieszek w imigranckich dzielnicach francuskich miast. Rzuci nam się to w oczy, zwłaszcza gdy przypomnimy sobie reakcje paryskiego establishmentu na zajście, w którym ofiarą bodajże śmiertelną, ale też stroną agresywną, co przemilczano, był imigrant z Magrebu. Wówczas w Paryżu urządzono półmilionową manifestację przeciw ksenofobii i rasizmowi, na czele której kroczyli ministrowie rządu wówczas socjalistycznego i przywódcy opinii publicznej. Przy podobnych okazjach robiono
Kto kupi T-shirt?
Była wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka postanowiła rozstać się z prezentami, które otrzymała podczas minionej kadencji. I 44 przedmioty wstawiła do portalu aukcyjnego, ustalając cenę wywoławczą każdego z nich na poziomie 1 zł. Absolutnym hitem okazał się T-shirt z napisem „Więcej feminizmu, mniej kwasu solnego”. Już dwa dni po rozpoczęciu licytacji koszulka osiągnęła wartość ponad dwustukrotnie większą od ceny wywoławczej. Gratulujemy wyniku, zwłaszcza że do końca aukcji pozostało jeszcze kilkanaście dni.
Niepewne protokolantki
Już ma za sobą Kazimierz Marcinkiewicz pierwsze posiedzenie swego rządu. Pan premier i państwo ministrowie przyszli – i nie za bardzo wiedzieli, co robić (jak to pierwszy raz). Było więc małe zamieszanie, ale tylko przez chwilę. Bo zaraz wyproszono z sali obrad panie protokolantki. Rząd debatował bez ciał obcych i niepewnych. Bo mniejszy wstyd?
Milion za teściową!
Ni mniej, ni więcej tylko miliona złotych odszkodowania za zniesławienie teściowej zażądał Roman Giertych. Poszło o to, że eurodeputowany Bogusław Rogalski, były członek LPR, poinformował, że zatrudnił kiedyś teściową Giertycha na jego wyraźne polecenie. I nie dość, że zarabiała 4 tys. zł, to jeszcze w pracy zjawiła się dosłownie kilka razy. Giertych mówi, że to wszystko podłe pomówienia. No tak, co innego, jak politycy wzajemnie obrzucają się błotem. Ale teściowa to rzecz święta!
Dorn nie lubi marszałków
Prawo i Sprawiedliwość nie gapa i myśli już o przyszłorocznych wyborach samorządowych. Nic dziwnego, to nie na Wiejskiej, ale w terenie rozdzielane są środki unijne, a do wzięcia jest wiele intratnych posad. Liderzy PiS za wszelką cenę chcą przeforsować przesunięcie terminu wyborów z jesieni na czerwiec. Im wcześniej, tym lepiej, bo PiS wie, że w końcu Polacy pójdą po rozum do głowy. I drugi raz błędu przy urnie nie popełnią. Nasz wierny czytelnik, Ludwik Dorn, ma już plan awaryjny – zlikwidować powiaty, ograniczyć wolność
Czy pijanym kierowcom należy zatrzymywać samochody na poczet przyszłej kary?
PRO Janusz Kordulski, prokurator w Prokuraturze Apelacyjnej w Białymstoku Taka praktyka była już stosowana np. w Siemiatyczach i Bielsku Podlaskim. Szef prokuratury apelacyjnej wydał więc zalecenie podległym prokuratorom, aby w przyszłości korzystali z istniejącego w prawie przepisu i zatrzymywali tymczasowo pojazd takiego kierowcy jako zabezpieczenie majątkowe na poczet przyszłej grzywny lub innej kary o charakterze materialnym. Podejrzany może odzyskać samochód po wpłaceniu odpowiedniej kaucji. KONTRA Jerzy Iwaszkiewicz, publicysta motoryzacyjny Nie. To jest pomysł całkowicie
Concorde II – japońska strzała
Inżynierowie spod Fudżijamy budują ponaddźwiękowy samolot pasażerski i aparat do zdalnego sterowania człowiekiem Japończycy mają opinię pracusiów, którzy jednak przeważnie tylko kopiują i ulepszają wynalazki innych. Ale ostatnio naukowcy i inżynierowie Nipponu realizują śmiałe, niemal futurystyczne projekty. Japońska Agencja Lotnicza i Kosmiczna Jaxa zamierza skonstruować ponaddźwiękowy samolot pasażerski, następcę słynnego concorde’a. Maszyna w kształcie strzały ma być gotowa w 2015 r., zaś w pięć lat później, jeśli wszystkie testy przebiegną pomyślnie, wejdzie do użytku
Marzenia następcy Moskala
Frank Spula, nowy lider Kongresu Polonii Amerykańskiej, chce, by tamtejsi Polacy odgrywali większą rolę w polityce USA Korespondencja z Waszyngtonu Po siedmiu miesiącach interregnum Kongres Polonii Amerykańskiej dokonał wyboru nowego prezesa. Został nim 54-letni Frank Spula. Będzie czwartym prezesem w historii KPA. Pierwszy, Karol Rozmarek, rządził organizacją 33 lata. Alojzy Mazewski 21 lat. Edward Moskal przez 17 lat. Zważywszy, że dwóch ostatnich poprzedników Spuli ze stanowiska zwolniła dopiero
Niekochane in vitro
W Polsce z jednej strony zachęca się do rodzenia dzieci, z drugiej – ignoruje problem bezpłodności Marta zgodziła się na rozmowę pod kilkoma warunkami. Żadnych zdjęć i nazwisk. Miejsce spotkania poda ona, i to w ostatniej chwili. Nie zdradzi niczego, co mogłoby naprowadzić innych na jej trop. Ktoś spyta, czy ta kobieta jest morderczynią, terrorystką albo chociaż złodziejką. Nic z tych rzeczy. Jest szczęśliwą żoną i matką, nieźle zarabia. A na sumieniu ma to, że 10 lat temu jej syn urodził się
Nie zabijam, daję szansę na życie
18 lat kończy pierwsze dziecko urodzone w Polsce za pomocą metody in vitro Prof. Marian Szamatowicz jest pionierem zastosowania w Polsce technik rozrodu wspomaganego medycznie do leczenia niepłodności. Wraz z zespołem doprowadził w 1987 r. do urodzenia dziecka dzięki metodzie pozaustrojowego zapłodnienia, czyli in vitro. Przez ponad 20 lat był kierownikiem Kliniki Ginekologii Akademii Medycznej w Białymstoku (od 1 października jest na emeryturze). Ukończył Wydział Lekarski w Warszawie w 1960 r. Pracę rozpoczął w 1961 r. w Wojewódzkim Szpitalu Położniczo-Ginekologicznym w Białymstoku,






