2006
Do kina
Kiedyś ludzie chodzili do kina po to, aby oderwać się od rzeczywistości i przenieść w krainę bajki. Później nastąpiło kilka dziesięcioleci kina poważnego, po czym przed kilkunastu laty znów nadszedł sezon, kiedy ekran zapełnił się bajkami, tym razem zresztą raczej makabrycznymi, a więc horrorami, katastroficznymi fantazjami przyszłościowymi, „Matriksami”, „Władcami pierścieni” i „Potterami”. Co do mnie, był to okres, w którym nie tylko wyrzuciłem pióro recenzenta filmowego, ale i słabo chodziłem do kina. Wygląda jednak na to, że do kina warto wrócić. Warto, bo w filmie
Porno po szkocku
Powieść „Trainspotting” odbiła się takim echem, ponieważ pokazywała kwestię narkotyków w uczciwy sposób Irvine Welsh, pisarz brytyjski – Czy Szkoci pana lubią? Raczej nie mogą być wdzięczni za portret ich i Edynburga, jaki odmalowuje pan w swoich książkach. – Na pewno organizacje turystyczne promujące Szkocję, chciałyby żebym zniknął i nigdy nie wracał. Tak naprawdę nigdy nie czułem się niechciany we własnym kraju czy coś takiego. Z drugiej strony, nie obracam się w kręgach oficjalnych elit. Mam
Balcerowicz nie musi… dzielić
Balcerowicz nie jest ulubieńcem opinii publicznej. Choć dla wielu jest symbolem sukcesu gospodarczego Polski i znakiem firmowym przemian po 1989 r., to dla równie wielu jest sprawcą ich nędznego losu, bezrobocia, poniżenia i braku perspektyw. Pora, by wreszcie popatrzeć na nasz kraj ich oczami. Zasługują na to. Ci ludzie są realną, ogromną i bolesną częścią Polski. I to do nich odwoływał się przez lata Lepper, a teraz skuteczniej od niego robi to Prawo i Sprawiedliwość. Dlaczego skuteczniej? I dlaczego nie robią tego
Notes dyplomatyczny
Nabijają się w MSZ z Anny Fotygi, formalnie pierwszej zastępczyni ministra Mellera. Pani Fotyga, zanim została wiceministrem, w MSZ nie pracowała ani pięciu minut, ale do pracy w dyplomacji uprawnia ją inny fakt – pracowała w biurze spraw zagranicznych NSZZ „Solidarność” w czasach, gdy związkiem kierował Lech Kaczyński. Formalnie kierował, bo ówczesny przewodniczący Lech Wałęsa zajmował się ważniejszymi sprawami. Potem funkcjonowała w różnych strukturach, ocierając się o kontakty z zagranicą, krótko kierowała departamentem spraw zagranicznych
Telefoniczne numery filmowe
Sami tylko Amerykanie wyprodukowali ponad 500 filmów, gdzie intrygę nakręcał telefon Filmy z telefonem w roli głównej mamy po trzy na sezon. W kinach oglądamy japoński horror „Nieodebrane połączenie”, a już wkrótce na ekrany wejdzie amerykański film „Kiedy dzwoni nieznajomy”. Też horror zresztą. Więc nie od rzeczy będzie przypomnieć: po rewolwerze i samochodzie telefon jest trzecim w kolejności gadżetem, który popchnął światowe kino. Tylko Amerykanie wyprodukowali 500 z górką filmów, gdzie intrygę nakręcał telefon. Przypomnijmy więc chociaż najciekawsze
Historia przyjaźni Castro i Marqueza
Historia długiej znajomości dwóch wielkich osobowości: Fidela Castro i Gabriela Garcii Marqueza. Autorzy prześledzili losy przyjaźni tych najbardziej znanych postaci Ameryki Łacińskiej. Dowodzą, że nie była ona bezkonflikowa, niekiedy była wręcz szorstka, co więcej, nie są bezkrytyczni wobec samych bohaterów swojej książki. Analizują także, czy w bogatej twórczości pisarza można znaleźć ślady rozmów między nim a Catro. Czy przywódca Kuby wywarł na niej piętno i czy w polityce Fidela da się zauważyć świat, jaki
Balcerowicz musi siedzieć
Za dzień wiosna, ale wcale nie widać, żeby nadchodziła. Być może czeka na to, co się stanie z Leszkiem Balcerowiczem. A tu wszystko jest możliwe. Cała zadyma zaczęła się od posiedzenia Sejmu, na którym dyskutowano sobie swobodnie o naszej skorumpowanej bankowości. Telewizja pokazywała co rusz szczęśliwego posła Gosiewskiego, który się wyraźnie szykuje do komisji śledczej w sprawie sektora bankowego, mówiąc dziennikarzom, że publiczne uduszenie prezesa Narodowego Banku Polskiego może być wspaniałą przygodą. I już myślałem, że nie będę miał dobrego materiału
Ramzan, przyszły prezydent
Czy premier Kadyrow, nowy silny człowiek Czeczenii, dochowa wierności Moskwie? Nic nie zakłóca na razie miesiąca miodowego władz centralnych w Moskwie i nowego premiera Czeczenii, 29-letniego Ramzana Kadyrowa, który stojąc na czele własnych, oddanych mu bez reszty oddziałów, kontroluje sytuację wojskową w kraju. Robi to dużo skuteczniej niż rosyjscy generałowie. Rosjanom zaś mówi: siedźcie w koszarach, nie przeszkadzajcie, a utrzymanie spokoju i porządku zostawcie nam, Czeczenom. Rosyjskim dowódcom nie bardzo się to podoba, ale prezydent Władimir Putin otwarcie
Wielcy pisarze, których znałem
Lesław Bartelski prawnik z wykształcenia, pisarz z zawodu i historyk z zamiłowania może się poszczycić dorobkiem twórczym. Debiutował w 1936 r. opowiastką „W rzymskim cyrku” w redakcji tygodnika „Płomyk”. Od tego momentu odkrył w sobie pasję pisania. Poza tym, że literatura stała się jego drogą życiową, na jej ścieżkach spotkał wielu wybitnych twórców, z którymi nawiązał bliższe znajomości. W zbiorze esejów „Ale zabaffa!” (tytuł jest powiedzeniem Witkacego) autor przedstawił sylwetki wielu wybitnych pisarzy, m.in. Jarosława Iwaszkiewicza,
Znaki zapytania
Stanisław Kusiak jest samoukiem w zakresie fotografii. Urodził się w 1970 r. w Lublinie. Obecnie mieszka w Zakliczynie, gdzie pracuje w Regionalnym Centrum Turystyki i Dziedzictwa Kulturowego. Fotografią (głównie czarno-białą) zajmuje się od połowy lat 90. W swych pracach nie ulega żadnym trendom ani wpływom. Jego zdjęcia to fotografia kreacyjna, ale tworzona klasycznymi metodami. W nowej Galerii Obok ZPAF na warszawskiej Starówce można oglądaćpo raz pierwszy w stolicy cykl fotografii „Znaki zapytania”. Motywem przewodnim pokazywanych






