2006
O duchu praw
Żyjemy w politycznym teatrze, w którym grafomańska forma przerasta treść i gdzie grana jest ostatnio sadystyczna sztuka, w której PiS poniża i tresuje swoich sojuszników z LPR i Samoobrony. Ponieważ są to, mimo wszystko, ludzie ambitni, nie trudno przewidzieć dalszy ciąg tej sztuki, kiedy szmaceni Giertych i Lepper odwiną się swoim sojusznikom, jeśli tylko poluzuje się nieco but na ich gardle. Ale są to sprawy drugorzędne. Sprawą pierwszorzędną, o czym staram się przekonywać od kilku już tygodni, jest proces
Pomoc na pokaz
Choć premier i prezydent głośno zapowiedzieli przekazanie po milionie złotych ofiarom tragedii w Chorzowie, nikt z poszkodowanych tych pieniędzy jeszcze nie otrzymał Po tragedii na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich, która miała miejsce 28 stycznia, ruszyła lawina deklaracji pomocy. W blaskach jupiterów premier Marcinkiewicz i prezydent Kaczyński zapowiedzieli przekazanie po milionie złotych ze swoich budżetów oraz kolejnego miliona z Kancelarii Sejmu. Jednak do tej pory osoby poszkodowane z tych pieniędzy nie zobaczyły ani grosza. Wypłacali od ręki Z błyskawiczną pomocą pospieszył
SLD – dryfująca wydmuszka?
Droga do odnowy lewicy jest skryta w takiej mgle, że mało co widać. A przede wszystkim trudno dostrzec zapowiadany wielki remont po ostatnich klęskach. W obecnym kształcie organizacyjnym i przy marazmie intelektualnym, jaki panuje w partiach lewicowych, pewne jest tylko jedno. Trzeba na długo zapomnieć i o rządzie dusz, i o jakimkolwiek faktycznym rządzeniu. Przy tak ospałym dreptaniu, jakie od kilku miesięcy prezentują te partie, lewicę czeka klęska w wyborach samorządowych. Chyba że nawet 10-procentowe poparcie zostanie ogłoszone jako
Cała Polska tańczy
Szkoły tańca przeżywają oblężenie, bo Polacy pokochali parkiet Francuzi są kochliwi, Niemcy przesadnie uporządkowani, Anglicy mają bardzo specyficzne poczucie humoru. A Polacy? Czasem leniwi, czasem zawistni, trochę marudni. To minusy, bo w przypływie lepszego nastroju lubimy mówić o sobie, że jesteśmy rodzinni i bardzo gościnni. Ale mało komu jeszcze niedawno wpadłoby do głowy uznać Polaków za naród muzykalny i roztańczony. A jednak! Okazało się, że mamy w kraju do czynienia z istną manią tańczenia. Pierwsza edycja „Tańca z gwiazdami” każdorazowo
Pokaz mody i urody
Najważniejszym wydarzeniem ubiegłego tygodnia był niewątpliwie pokaz mody. Posłanka Beger kręciła noskiem na ciuchy z butiku; „w szafie mam lepsze, których nie noszę”, mówiła zdumionym dziennikarzom, obiecała, że nas „zaszokuje fryzurą”, co też spełniła. Przy okazji pokazano zaprzeszłe zdjęcia Aleksandry Jakubowskiej, posłanki Sierakowskiej oraz profesor Senyszyn. Lewica prezentowała się na wybiegu świetnie. Nawet w tym roku, po pogromie, Olejniczak i Katarzyna Piekarska wyglądali o niebo lepiej niż członkowie PiS, choć poseł Cymański wdzięczył
Czego wyborcy chcą od SLD
Frasyniuk i Olejniczak – tak, Oleksy i Miller – nie Budowa szerokiego obozu centrolewicowego, pożegnanie z partyjnymi weteranami, nowe, młode twarze na listach wyborczych – tego chcą wyborcy lewicy. Świadczą o tym jednoznacznie wyniki zamówionego przez SLD badania opinii publicznej, zrealizowanego przez jeden z renomowanych instytutów badawczych. Badanie, do którego dotarliśmy, przeprowadzone zostało na początku lutego, po tym jak SLD i SdPl ogłosiły, że zawrą sojusz w najbliższych wyborach. Jego wyniki potwierdzają jednoznacznie tezę –
Kłopoty Gawła
Sprawa przekrętów w biurze reklamy TVP nabiera tempa Piotr Gaweł, członek Zarządu TVP ds. marketingu i reklamy, ma coraz większe kłopoty. W biurze reklamy węszy prokuratura, a w sądzie czeka na niego akt oskarżenia z powództwa Tomasza Dziedzica, szefa spółki Thomas Gottie. W dodatku w ubiegłym tygodniu Dziedzic złożył w sądzie wniosek o zakaz pełnienia funkcji publicznych przez Piotra Gawła. Konflikt między Dziedzicem a biurem reklamy TVP, a tym samym wiceprezesem Gawłem (nadzoruje pracę biura) trwa
Wrobiona w obłęd
Jak z Małgorzaty K., matki trójki dzieci, zrobiono groźną dla otoczenia wariatkę Tę żółtą kamizelkę Małgorzata Kasprzyk wydziergała szydełkiem w szpitalu psychiatrycznym w Kobierzynie. 4 sierpnia 2005 r. najmłodszy syn, Kacper, akurat zasnął w aucie, gdy mąż zawiózł ją na oddział. To było pierwsze rozstanie trójki dzieci z matką. Pisała do sądu, że to nieludzkie, że dzieci… Decyzja Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego dla Krakowa Krowodrzy była nieubłagana: celem stwierdzenia stanu poczytalności Małgorzaty K., podejrzanej o znęcanie
Robotnicy zawsze byli oszukiwani
Dlaczego dzieci robotników zaczęły się buntować? Gdy przed z górą 20 laty znany już wówczas historyk społeczeństwa Polski Ludowej, Henryk Słabek, wystąpił z referatem „Robotnicy polscy i rewolucja 1944-1970”, niemal połowa historyków opuściła salę. Przypuszczali widocznie, że autor – lewicowy badacz pekawuenowskiej reformy rolnej, którą aprobował, zajmie się prymitywną apologią harmonijnego współdziałania swych bohaterów i nowej, pepeerowsko-pepeesowskiej władzy, sterującej rzekomo wprost ku radziecko-stalinowskim wzorcom. Gdy jednak zakończył przemówienie –
Czy w Polsce powinno się budować prywatne więzienia?
PRO Andrzej Grzelak, wiceminister sprawiedliwości Nie ma innego wyjścia. Niemal wszyscy idą w tym kierunku, USA, Wielka Brytania, Węgry, Czechy, i ich przykłady wskazują, że jest to niezłe rozwiązanie. W zestawieniu z faktem, że w Polsce zakłady karne są przeludnione, a norma 3 m kw. na osobę jest od dawna nierespektowana, warto szukać rozwiązań. Mamy 71 tys. miejsc w zakładach, a 85 tys. skazanych. Ponad 30 tys. dawnych wyroków jeszcze nie zostało wykonanych. Gdyby wszyscy naraz stawili






