2006
Dlaczego poparcie dla SLD ledwo przekracza 5%?
Prof. Jacek Wódz, socjolog, Uniwersytet Śląski Jednym z ważnych powodów jest to, że media, np. „Gazeta Wyborcza” i telewizje, ustawiły Platformę Obywatelską w roli opozycji, która praktycznie wcale nią nie jest. Zupełnie natomiast lekceważy się SLD. „Gazeta” lansowała fałszywą tezę o dwubiegunowej scenie politycznej z podziałem na PiS i PO. To było robione z premedytacją, choć obie te partie nie różniły się programowo. Słabe poparcie dla lewicy jest typowym artefaktem. SLD przy tak straszliwej nagonce medialnej w realnym
Żaba w Sejmie
Mało ustaw w tej kadencji ten Sejm uchwalić raczył. Niedobór w stanowieniu prawa nadrabia aktywnością uchwałową. Uchwalaniem chwały, tworzeniem nowych katolicko-świeckich tradycji. Bez większego echa przeszła kuriozalna uchwała oddająca hołd wydarzeniu, którego nie było. Czyli długotrwałej, krwawej, bohaterskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami w czasach „Potopu”. Widać mit obrony jest tak silny, a odwaga dzisiaj tak słaba, że ludzie rozumu przeszli nad tym do porządku dziennego. Ot, kolejna sejmowa uchwała, która nic nie znaczy, niczego nie zmieni.
Mahomet i Chrystus z komórką
Obrońcy „uczuć religijnych” oczekują, że ludzie zrezygnują z rozumu i prawa do krytyki Dzisiejszy świat, złożony, z grubsza biorąc, zarówno z religijnych konserwatystów, jak i niereligijnych liberałów, bardzo jest zatroskany o to, by niczyje uczucia religijne nie były obrażane. Teraz, kiedy totalitaryzm jest w odwrocie, zdawać by się mogło, że nie ma już powodu, by przedstawiciele wielkich religii, w szczególności chrześcijaństwa i islamu, mieli się czuć obrażeni. A jednak się czują. Bo weźmy na „zdrowy rozum”: „obrazić” można słabego i słaby może
Eureka
TECHNOLOGIA Wodorowy samochód przyszłości? Na japońskiej wyspie Yakushima koncern Honda przetestował swe małe niebieskie auto FCX, które być może stanie się samochodem przyszłości. Honda FCX wyposażona jest w silnik na paliwo wodorowe, nieemitujący żadnych zanieczyszczeń. Do uzyskania wodoru poprzez elektrolizę wody potrzebna jest energia, ale tej na zamieszkanej przez 15 tys. ludzi wyspie nie brakuje – znajdują się tu potężne hydroelektrownie produkujące nadmiar prądu. Na razie FCX jest zbyt droga
Notes dyplomatyczny
Jest trochę bałaganu w związku z wyjazdem Henryka Litwina, nowego ambasadora RP na Białorusi, do Mińska. To na razie jedyny nominat ministra Mellera, więc minister go zachwala. Szkoda, że kosztem poprzednika. Minister na przykład opowiadał, że poprzednika odwołał, chociaż to on złożył rezygnację. No i opowiadał, że był to zły ambasador, bo… utrzymywał kontakt z władzami, zamiast z opozycją. Ale jego następca, pan Litwin, będzie działał tak, jak trzeba, władze obchodzić będzie z daleka, za to z opozycją… Cóż, smutno się robi, gdy się czyta takie
Dolina królów odkrywa tajemnice
Czy odnaleziona mumia to królowa Nefertiti i jak naprawdę zginął Tutanchamon W Egipcie tegoroczny sezon wykopalisk jest wyjątkowo udany. Archeolodzy znaleźli nietknięty grobowiec w słynnej Dolinie Królów pod Luksorem, pierwszy od 84 lat. Odkrycia dokonano w odległości zaledwie 5 m od grobowca Tutanchamona. W komorze grobowej w pięciu drewnianych sarkofagach spoczywają prawdopodobnie mumie dostojników z czasów XVIII Dynastii (ok. 1552-ok. 129 r. p.n.e.), być może sędziów wydających wyroki w imieniu faraona. Zahi Hawwas,
Dobry start Angeli Merkel
Koalicja konserwatystów i socjaldemokratów funkcjonuje bez znaczących zgrzytów. Ale wszystkie pochwały przypadają chadekom, a zwłaszcza kanclerce Zbliża się sto dni nowego rządu Niemiec. Alians konserwatystów i socjaldemokratów funkcjonuje bez znaczących zgrzytów. Ale wszystkie laury i pochwały przypadają chadekom, a zwłaszcza kanclerce Angeli Merkel. Socjaldemokraci są coraz bardziej sfrustrowani, „czarno-czerwony” gabinet zaś nie zaczął jeszcze rozwiązywać coraz bardziej palących problemów kraju. Angela Merkel, uważana wcześniej przez niektórych za nieśmiałą, szarą mysz ze Wschodu, stała się
Polityka pozorów i polityka zasad
Czy dekomunizacja ma polegać na naśladownictwie najgorszych wzorców zachowań władzy komunistycznej i PZPR-owskiego betonu? Prezydent Clinton odwoływał się w czasie sprawowania urzędu do hasła: „Economy, stupid!” („Gospodarka, głupku!”) jako do swego rodzaju politycznego memento uzmysławiającego sferę najważniejszych priorytetów. Sądził, że troska o gospodarkę i w efekcie dobre wyniki ekonomiczne zapewnią mu pozytywne oceny społeczne i reelekcję. Utwierdzała go w tym przekonaniu obsługująca Biały Dom firma PR-owska. Była to opinia w owym okresie do znudzenia obiegowa. Mimo jej oczywistej
Posłowie na wybiegu
Gdzie można zobaczyć posła, który zębami zdejmuje rękawiczkę, lub takiego, który na widok fotoreporterów lubieżnie rozchyla poły marynarki? Tak niebywała okazja zdarzyła się w Centrum Multimedialnym Foksal przy okazji charytatywnego pokazu mody. Na wybiegu pokazali się przedstawiciele wszystkich ugrupowań parlamentarnych. I chociaż nie powiedzieli oni ani słowa – a może właśnie dlatego – zdobyli szczery aplauz widowni. Największe brawa zebrała Katarzyna Piekarska. Wystąpiła w czarnej wieczorowej sukni, piórkowym boa i długich






