2006

Powrót na stronę główną
Opinie

Polacy – naród niepełnosprawny?

Nie jesteśmy społeczeństwem jak inne. W latach 1939-1956 przetrącono nam kręgosłup Nic nie wydaje się bardziej nieskomplikowane niż pojęcie narodu. Kiedy mamy do czynienia z grupą etniczną mającą własny język, wspólne tradycje i obyczaje, wspólną kulturę, wspólne terytorium – jest to bez wątpienia naród. Niestety, w Polsce nic nie jest ani proste, ani oczywiste. Nie jesteśmy narodem tak jak inne. W latach 1939-1956 Polsce przetrącono kręgosłup. We wspomnianych latach wymordowano, wywieziono, przepędzono lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rada z dobitego targu

Sejm wybrał dwóch członków KRRiTV, mimo że prof. Zoll zaskarżył ustawę medialną do Trybunału Konstytucyjnego To była transakcja wiązana: my wam członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – wy nam rzecznika praw obywatelskich, a w pakiecie dodatkowym poprawki do ustawy warszawskiej, umożliwiające przesunięcie wyborów prezydenta stolicy na jesień. Krakowskim targiem, w czwartek tuż przed północą, PiS ostatecznie dogadało się z Samoobroną i LPR. Kilkanaście minut później Tomasz Borysiuk (kandydat Samoobrony) i Lech Haydukiewicz (rekomendowany przez Ligę) zostali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Ja jako komuch

Liberum veto Za niereformowalnego komucha uznał mnie u początków transformacji entuzjasta ekonomicznej wolnoamerykanki, Janusz A. Majcherek. Podpadłam mu, bo – polemizując z pewną katolicką felietonistką – napisałam, że wolę, aby moje wnuki nie jadły bananów (ich dostępnością zachwyciła się owa dama), bylebym ja nie musiała patrzeć na żebrzących bezrobotnych. Przypomniałam sobie o tym, czytając wywiad, jakiego udzielił „Przeglądowi” (15.01) Jerzy Urban, z którym od dawna toczę spór mentalny, a także publiczny. Nie byłam zachwycona i nie ukrywałam tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polityczny rzecznik praw

Dr Janusz Kochanowski, nowy rzecznik praw obywatelskich, w przeciwieństwie do swych poprzedników, nie ma dorobku naukowego i habilitacji. Jest za to całkowicie zależny od PiS, czemu już wielokrotnie dawał wyraz. Kandydował z ramienia tej partii do europarlamentu, miał być PiS-owskim ministrem sprawiedliwości. Przyjął też za swoje poglądy braci Kaczyńskich i tak jak oni głosi, że z tymi prawami obywatelskimi nie ma co przesadzać. Z chwilą jego wyboru urząd rzecznika przestał być trybuną obrony praw obywateli, stał się zaś kolejnym narzędziem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Erotyka na wesoło

Brytyjskie pismo literackie nagrodziło najgorzej opisane sceny erotyczne. Wśród nominowanych są Gabriel Garcia Marquez, John Updike i Salman Rushdi Polski pejzaż nagród literackich jest nudnawy. Nic, tylko nagradzamy to, co najlepsze. A tymczasem można ciekawiej. Ktoś policzył, że angielski autor ma szansę startować do prawie 300 wyróżnień. W tym do nagrody, której wszyscy boją się najbardziej. Przyznawanej przez przyciągające najlepsze pióra, słynne londyńskie pismo literackie „Literary Review”, nagrody za najgorsze sceny erotyczne w literaturze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy PiS zależy na koalicji strachu, czy nowych wyborach?

Janina Paradowska, publicystka „Polityki” PiS zależy, by mieć jak najwięcej władzy. W tym sensie zależy mu bardziej na koalicji rządowej z PO, bo ona daje uwiarygodnienie w Europie. Koalicja z Samoobroną byłaby za granicą źle przyjęta. PiS w ogóle ma problem z wizerunkiem zagranicznym, a Samoobrona tylko by szkodziła owemu wizerunkowi. Mimo to PiS torpeduje rozmowy z PO, co świadczy o tym, że zależy mu jednak również na rozbiciu PO. Rząd koalicyjny jest więc dla Jarosława Kaczyńskiego tylko elementem zasadniczego celu zbudowania jednej dużej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Sprężyna terroru

Terroryści są siłą napędową kina sensacyjnego. Udowadnia to nie tylko najnowszy film Spielberga – „Monachium” Film „Monachium” Stevena Spielberga o pościgu agentów wysłanych przez Mossad za sprawcami ataku terrorystycznego na izraelskich sportowców, podczas olimpiady w 1972 r., wywołał kontrowersje. I to zarówno po stronie żydowskiej, jak i palestyńskiej. Problem w tym, że reżyser zrównał niejako racje obu nacji – współczuje Palestyńczykom, pokazując przy tym wątpliwości izraelskich agentów w słuszność ich misji i cenę, jaką płacą za rozpętanie spirali zabijania.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Wieloryb w Londynie

Kaczkonosy wieloryb zabłąkał się z Atlantyku na Bałtyk, a stąd wpłynął do ujścia Tamizy i wydostał się na powierzchnię sześćdziesiąt kilometrów dalej, pośrodku Londynu. Zacni Anglicy mordowali się z nim przez wiele godzin, usiłując uratować mu życie. Podłożyli mu pod tułów nadmuchiwane pontony i wciągnęli go dźwigiem na pokład barki, ażeby wypłynąć z nim na pełne morze i tam go wypuścić. Zmaganiom tym asystowało kilku weterynarzy i biologów, specjalistów od wielorybów, ja zaś przez bite dwie godziny obserwowałem ich trudy, które się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szpiegowskie gry w Moskwie

Ujawnienie brytyjskiej siatki wywiadowczej zaostrzyło stosunki Rosji z Wielką Brytanią Osobliwy skandal wybuchł w rosyjskiej stolicy. Federalna Służba Bezpieczeństwa oskarżyła brytyjskich dyplomatów o szpiegostwo. Podobno pechowi wywiadowcy w służbie królowej korzystali z elektronicznej „martwej skrzynki”, umieszczonej w spreparowanym kamieniu. Cała sprawa, jakby wzięta z filmów o Jamesie Bondzie, ma elementy farsy. „Pod kamieniami w moskiewskich parkach drzemią inteligentne formy życia”, zadrwił szacowny londyński „The Times”. Ale „Komsomolskaja Prawda” ostrzegła, że rozdźwięk, do którego doszło z tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy oświadczenia majątkowe sędziów i prokuratorów powinny być, zgodnie ze stanowiskiem NIK, jawne?

PRO Dariusz Zielecki, wicedyrektor departamentu administracji publicznej NIK Tak. Najwyższa Izba Kontroli sporządziła wniosek, aby przepisy prawa o ochronie informacji zawartej w oświadczeniach majątkowych były jednakowe dla wszystkich podmiotów, tj. dla posłów, senatorów, radnych ale także sędziów i prokuratorów. Na razie sędziowie i prokuratorzy korzystają z klauzuli pozwalającej utajnić ich oświadczenia, co oznacza nierówność w traktowaniu. Innym aspektem tej sprawy jest odmowa dostępu do oświadczeń majątkowych kontrolerom NIK. Z informacji Ministerstwa Sprawiedliwości wynika,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.