2006

Powrót na stronę główną
Kultura

„Smętek” serca

Trzynastopłytowy box Tadeusza Nalepy to dokumentacja dwudziestu lat twórczości ojca polskiego bluesa Kiedy byłem małym chłopcem, hej, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł: najważniejsze, co się czuje, słuchaj zawsze głosu serca, hej – śpiewał Tadeusz Nalepa na legendarnej już płycie grupy Breakout pt. „Blues” z 1971 r. Album ten, kluczowy dla polskiego bluesa, wyznaczył stylistyczne i liryczne ramy także późniejszej twórczości Nalepy, nagrywającego pod własnym nazwiskiem od końca lat 70.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Opowieści o kresach

Inspiracją do powstania książki były opowieści Andrzeja Legiecia o tym, co widział na Białorusi, Litwie i Ukrainie, oraz wspomnienia rodzinne Witolda Jaworskiego i Piotra Zabornego. Napisane przez nich teksty opublikowano na łamach uczelnianego dwutygodnika „Masovia Mater”, a w książce wzbogacono je o wspomnienia kresowe innych autorów. Pierwsza część książki to opis przeszłości Kresów przez pryzmat losów ludzi zwykłych i niezwykłych. Część druga to swoisty przewodnik turystyczny Legiecia po Kresach, który może pomóc polskim wędrowcom bliżej je poznać. „Kresy, Kresy…” mają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Włoszczowej rośnie apetyt

Po spektakularnym zatrzymaniu pociągów we Włoszczowej rosną apetyty na więcej. Nowym hasłem jest: Włoszczowa żąda dostępu do morza! Co pan na to, panie Gosiewski?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Święty monopol

Uważajcie na następujące słowa: „wszystko”, „zaczęło”, „tu” i „się”, gdyż jeśli użyjecie ich w pewnej określonej kolejności, naruszycie prawa autorskie. Słynny browar w Żywcu czcił 150-lecie istnienia i na jednym ze swoich budynków w tej miejscowości powiesił wielką planszę z napisem: „Tu wszystko się zaczęło”. Lokalne władze i mieszkańcy podnieśli larum, że takie właśnie słowa wypowiedział w 1999 r. w Wadowicach papież Jan Paweł II, więc nikt nie ma prawa ich używać. Browar stchórzył i zmienił hasło na inne, nam zostawiając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bareja bis

Najpierw był mail rozesłany do prowadzących pasma i audycje publicznego Radia Bis, w którym dyrektor tej stacji, Jacek Sobala, informował, że nie mówi się „Święto Zmarłych”, tylko „Dzień Wszystkich Świętych”. Kilka dni później był drugi mail, tym razem ostrzegawczy: jeśli jakiś dziennikarz użyje na antenie zwrotu „Święto Zmarłych”, będzie musiał zapłacić tysiąc złotych kary. Potem po korytarzach rozgłośni niósł się gromki śmiech odważniejszych pracowników. Wreszcie Sobala wycofał się z zamiaru nakładania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dylemat politruka

„Dziennik”, sztandarowe pismo IV RP, rozdziera szaty – Kaczyński walczy z Rokitą! Więc co robić? – pyta dramatycznie redaktor naczelny gazety, Robert Krasowski – skoro się ceni jednego i drugiego? Kiedy trzeba wybrać? I odpowiada (z jakimże bohaterstwem!): „Mając do wyboru PiS albo PO, wybieramy prawdę”. Znaczy się, wcześniej, mając do wyboru PiS albo Samoobronę, albo SLD – wybieraliście kłamstwo?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bratkowski na cenzurowanym

Stefan Bratkowski, honorowy prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, zerwał współpracę z „Rzeczpospolitą”. Powodem było zdjęcie jego felietonu przez redaktora naczelnego, Pawła Lisickiego. Tekst został uznany za łże-felieton sprzeczny z polityką wydawniczą gazety. Oczywiście nazywanie Lisickiego cenzorem to nieuprawniony skrót myślowy i podłe nadużycie semantyczne.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Uratował go SMS

Przepraszam, że zawracam ci głowę, ale chcę popełnić samobójstwo – napisał student ze Słubic do nieznanej dziewczyny Sylwię Klonowską, 26-letnią mieszkankę 11-tysięcznego Koronowa pod Bydgoszczą, obudził w nocy brzęczyk telefonu komórkowego. Spojrzała na zegarek. Była 1.20, więc nie podniosła słuchawki. Ale wkrótce komórka rozdzwoniła się po raz drugi. – Skąd jesteś? – zapytał jakiś chłopak. – Z Koronowa – odpowiedziała zaskoczona. – A gdzie to jest? – chciał wiedzieć nocny rozmówca. A wtedy ona skończyła rozmowę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Jak zarobić na „Kodzie Leonarda da Vinci”?

Minęły dwa lata od publikacji powieści, a wszystko, co ma z nią jakikolwiek związek, sprzedaje się w ciemno „Kod Leonarda da Vinci” to najważniejsze – jak dotąd – wydarzenie z zakresu popkultury w XXI w. Nawet więcej – „Kod” wywołał najsilniejszą od dziesięcioleci koniunkturę na rynku dóbr kultury masowej. Minęły dwa lata z hakiem od publikacji powieści, a wszystko, co ma z nią jakikolwiek związek, sprzedaje się w ciemno. Wszystko, czyli ekranizacja filmowa, programy telewizyjne, gry komputerowe, trasy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Zrobiłem, co obiecałem

Henryk Słonina, prezydent Elbląga Jesteśmy liderem w rankingu pozyskiwania środków unijnych w województwie warmińsko-mazurskim – Jest pan prezydentem Elbląga od 1998 r. W poprzednich latach był pan wiceprezydentem miasta, i to zarówno w czasach po przywróceniu samorządów, jak i w okresie przed rokiem 1990. To daje długą perspektywę spojrzenia na rozwój miasta. Jak pan go ocenia? – Rzeczywiście pracę w administracji rozpoczynałem w terenowych organach administracji państwowej. Obowiązywał system scentralizowany i nasza rola sprowadzała się do wykonywania planów i dyspozycji.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.