2007
Krwawy szturm na Hamoukar
Pierwsza wojna w dziejach świata rzuca nowe światło na narodziny cywilizacji Obrońcy chyba już zrozumieli, że zginą, lecz wciąż walczyli z rozpaczą i wściekłością. Na miasto spadał deszcz płonących strzał i pocisków z proc. Ściany trawionych przez ogień budynków waliły się z trzaskiem. Chmary napastników już się przedarły przez grube na trzy metry mury. Rozgorzał bój o każdy dom. Kilku rzemieślników pracowało gorączkowo, nie bacząc na bitewną wrzawę. W czasach pokoju wyrabiali gliniane pieczęcie, którymi opatrywano dzbany
Przestrogi dla Polski
W rocznicę śmierci Aleksandra Małachowskiego W trzecią rocznicę śmierci Aleksandra Małachowskiego, przypadającą 26 stycznia, przypominamy fragmenty felietonów, jakie Marszałek drukował w „Przeglądzie”. Nie sposób dziś przecenić wartości przestróg tego wybitnego męża stanu i sumienia polskiej lewicy, znienawidzonego i opluwanego przez prawicowych oszołomów za odwagę mówienia bolesnej prawdy prosto w oczy. Przestróg – dodajmy – aktualnych i gorzkich, które właśnie sprawdzają się na naszych oczach. „Sukces wyborczy Prawa i Sprawiedliwości wyraźnie wskazuje na pojawiającą
Nowa kadra
Na ulicach można oglądać obecnie ogromne plakaty, na których babcia staruszka, promieniejąca czystością i dobrocią, sąsiaduje z hożą współczesną dziewoją. Na innych dziadek weteran o szlachetnej, pooranej bruzdami twarzy figuruje na wspólnym plakacie z dziarskim młodzieńcem o rysach nordyckich i zdecydowanym spojrzeniu. Napis zaś na tych plakatach głosi: „Łączy ich patriotyzm jutra”. W ten sposób PiS umacnia morale narodu. Naprawdę jednak, gdy się przez chwilę zastanowić, owych dwóch pokoleń nie łączy nic albo prawie nic. Babcia staruszka
Tarcza nas obroni?
W sprawie instalacji amerykańskich antyrakiet potrzebne jest referendum Wrzawa wokół budowy amerykańskiej „tarczy rakietowej” nie milknie. Już w chwili obecnej nie może być wątpliwości, że ten medialny szum jest podsycany sztucznie przez związane z rządem braci Kaczyńskich agendy. Chodzi bowiem o niebagatelną sprawę, a mianowicie przekonanie do tego projektu polskiej opinii publicznej, która jest nastawiona sceptycznie. Właśnie trwa pierwszy etap kampanii – oswajanie ze sprawą polskiego czytelnika, radiosłuchacza czy telewidza. Jeżeli media nasycą
Amerykańska pamięć…
Misja Karskiego i misja Wałęsy miały wystarczająco dużo paraleli, aby nagrodą imienia tego pierwszego wyróżnić – drugiego Po raz pierwszy wręczono ustanowioną niedawno przez Amerykanów Nagrodę Wolności im. Jana Karskiego (Jan Karski Freedom Award). Sam wybór patrona był znaczący i wiele mówiący o standardach i preferencjach, podobnie zresztą jak wybór pierwszego laureata. Został nim Lech Wałęsa. Jak powiedział ambasador USA w Polsce, Victor Ashe, wybór pierwszego laureata nie był
Szymanowski pechowy geniusz
W tym roku muzyka Karola z Atmy będzie miała pierwszeństwo w programach koncertowych Największemu polskiemu twórcy muzyki po Chopinie życie od samego początku rzucało kłody pod nogi. Pech nie opuścił go nawet po śmierci. Kiedy w 1982 r. świat mógłby obchodzić hucznie setne urodziny wielkiego kompozytora, w Polsce trwał stan wojenny. A żyło wtedy jeszcze wielu ludzi, którzy go znali osobiście, studiowali pod jego kierunkiem albo dla niego tworzyli, takich jak Jerzy Waldorff, Witold Lutosławski, Piotr Perkowski,
Chylę czoło przed bohaterem
Lech Wałęsa, laureat Nagrody Wolności im. Jana Karskiego Potrzebni są nam tacy nauczyciele, co to pochwalą, docenią, ale i w słusznej sprawie zganią… – Kim był dla pana Jan Karski? Kiedy pan o nim usłyszał? – Jan Karski był dla mnie legendą. Usłyszałem o nim pierwszy raz w latach 70. na falach Radia Wolna Europa i jego postać mnie zafascynowała. Zawsze chciałem go poznać i uścisnąć mu dłoń, co się potem spełniło. – Dla wielu Polaków
Niemcy chcą wzmocnić Unię
dr Reinhard Schweppe, ambasador Niemiec w Polsce Do końca czerwca Niemcy przewodzą Unii. O ambicjach niemieckiej prezydencji, Europie, Rosji, Polsce i gazociągu pod Bałtykiem mówi „Przeglądowi” – Panie ambasadorze, to szósta prezydencja niemiecka w Unii Europejskiej w pańskiej karierze dyplomatycznej… – Ostatnią, tę w 1999 r., w dużej mierze przygotowywałem. Byłem odpowiedzialny w naszym MSZ za przygotowanie do niej naszego kraju. Teraz jestem aktorem drugoplanowym… – Czymś się te prezydencje różnią? – Obecna budzi duże zainteresowanie. Mam
Testament Kapuścińskiego
Nieprzypadkowo na Zachodzie obok książek autora „Cesarza” na półkach leżą dzieła Krzysztofa Kieślowskiego Przepełnienie bólem, smutek, poczucie ogromnej straty – wszystko, co można zdawkowo napisać tuż po śmierci Ryszarda Kapuścińskiego, jawi mi się jako sztampowe, nieadekwatne i jakby nie na miejscu. Zarówno ci, którzy poznali go osobiście, jak i ci, którzy zetknęli się jedynie z jego twórczością, są dzisiaj przejęci i pewnie odnoszą wrażenie, że artysty i człowieka tak wielkiego formatu nikt nie zastąpi, nikt nie potrafi wypełnić pustki spowodowanej






