2007

Powrót na stronę główną
Kraj

Szpicle, sierżanci i bulteriery

Państwo PiS w zeznaniach renegatów Może pan uważać, że złamałem dane panu słowo – te słowa usłyszał wicepremier Roman Giertych z ust premiera Jarosława Kaczyńskiego. Lista niedotrzymanych umów, niedomówień czy też zwyczajnych kłamstw lidera PiS jest naprawdę imponująca. Od kilku tygodni powstaje społecznie w internecie. Budowę IV RP premier Kaczyński rozpoczął od zadeklarowania, że nie będzie premierem, gdy jego brat będzie prezydentem. Zarzekał się również, że Kazimierz Marcinkiewicz to „premier na całą kadencję”. Potem następuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Mistrzowie odchodzą

Nawet ministra kultury kultura w Polsce mało obchodzi Bogusław Kaczyński – Niedawno zakończył się kolejny Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy, największy letni festiwal w Europie Środkowej. Jak udało się panu mimo choroby dopiąć artystycznie i organizacyjnie tak wielką imprezę? – To był niesamowity wysiłek, bo sprawami festiwalu zajmowałem się, leżąc przez trzy miesiące w łóżku szpitalnym. Oczywiście mogłem coś zdziałać tylko dzięki pomocy moich współpracowników, bo sam nie miałem nawet dostępu do telefonu. Ale udało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Przystawka Leppera

Chciałbym zobaczyć Leszka Millera przesłuchującego Zbigniewa Ziobrę na posiedzeniach sejmowej komisji śledczej. Ale czy ten widok wart jest rozbijania lewicy? Szkoda, że Leszek Miller nie mógł kandydować z ostatniego miejsca na liście w Łodzi. Wtedy pojedynek Olejniczak-Miller wyglądałby inaczej. Teraz to będzie nie tylko wybór pomiędzy lewicowymi kandydatami, ale też kandydatami dwóch ugrupowań. Liderując Samoobronie w Łodzi, Miller będzie ratował Samoobronę przed spadkiem do drugiej, nieparlamentarnej ligi politycznej. Każdy głos oddany na Millera to jednocześnie głos na Andrzeja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nieznośna lekkość portfela

W powszechnym odczuciu ceny żywności mocno idą w górę, choć statystyki nie do końca to potwierdzają Wizyty w sklepach spożywczych łacno mogą nas przyprawić o ból głowy i lekkość portfeli. Oto kilka przykładów, niestanowiących wprawdzie statystycznej średniej, ale w jakimś stopniu pokazujących, jak zmienia się krajobraz cenowy. I tak nie znajdziemy już, jak jeszcze kilka tygodni temu, kostki prawdziwego masła za mniej niż 2 zł. Dziś minimum to 2 zł 40 gr, ale coraz częściej trzeba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polski potencjał idzie w cholerę

Tępię głupotę i widzę, że inni też starają się to robić. Ale martwi mnie to, że przy tym tyle się psuje Jurek Owsiak – (ur. 6 października 1953 r. w Gdańsku) działacz społeczny, dziennikarz radiowy i telewizyjny, założyciel i prezes Zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Główny pomysłodawca i realizator corocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, twórca jednej z największych cyklicznych imprez muzycznych, Przystanku Woodstock, witrażysta, ma uprawnienia psychoterapeuty. Wkrótce na platformie „n” rusza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Karuzela z gwiazdami

Transfery, roszady i migracje, czyli… Odchodzą, przychodzą, kapryszą… Walczą o wielkie pieniądze, stają się ofiarą gierek, szukają nowych szans… Sprzedają się, kupuje się je, są kuszone… Twarze stacji telewizyjnych. Gwiazdy, z którymi za pośrednictwem szklanego ekranu obcujemy codziennie i dzięki którym wzrasta lub maleje traktowana jak bożek oglądalność. W tej branży nie ma sentymentów – liczy się gaża, możliwość rozwoju zawodowego, często zakulisowe rozgrywki albo wielka polityka, no i przydatność oraz popularność. Koło na ogół się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Czekanie na miłość

Od dłuższego czasu włóczył się to tu, to tam. Wiedział już na pewno, że każdy musi mieć swoje miejsce na ziemi. Z dobrą kobietą. Z domem i tym wszystkim, co daje ciepło Zobaczył ją jakiś czas temu. Włóczył się bez celu i przyczyny, gdy nieoczekiwanie pojawiła się na rogu uliczki. Małej, krętej, prowadzącej do kilku szeregowców ukrytych za kratami i nowo posadzonymi drzewami. Miał wrażenie, że zna wszystkich mieszkańców Generalskiej. Widział, jak rano wyprowadzają samochody, czasem, czemu bardzo się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Slamsy są dla wszystkich

W ciągu 20 lat 91 mln mieszkańców Ameryki Łacińskiej utraciło status niższej klasy średniej i stało się „nowobiednymi” Co piąty mieszkaniec Rio, jednego z najpiękniejszych miast świata, żyje w lepiankach i ruderach, z których składają się ludzkie mrowiska wciśnięte między piękne, zamożne dzielnice. Największą z nich jest fawela Rocinho (wym. Rosiniu). Liczy 150 tys. mieszkańców i ma strukturę podobną do innych. Od dość szerokiej drogi, która pnie się stromo w górę, odchodzą w obie strony dziesiątki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jeden z długoletnich pracowników MSZ podczas towarzyskiego spotkania usłyszał takie pytanie: – Panowie, mówią, że Anna Fotyga odwołuje z placówek dyplomatów „po Moskwie”, że wycina tych od Geremka, że zwalnia. A kogo wysyła w ich miejsce? Jakie są jej kadry? Jakie? A takie: Pani Joanna Kluzik-Rostkowska, minister pracy, ma jeden niewątpliwy sukces – znalazła pracę dla swojego męża, Dariusza Rostkowskiego, dziennikarza zajmującego się turystyką. Pan Rostkowski został bowiem dyplomatą, i to od razu wicedyrektorem Departamentu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Polityk nie bocian

Przylatują i odlatują. Nie bociany, które już chyba docierają do Afryki, ale politycy. Mniej przywiązani do gniazd niż te ptaki. Wędrują po partiach i listach wyborczych. Idealistów te wędrówki oburzają. Ale większość obserwatorów tylko śmieszą. Powstają przecież takie dziwolągi kadrowe, że branie ich na poważnie nie ma najmniejszego sensu. A w ogóle to skoro sami politycy się nie szanują, to na co liczą u wyborców? Za miesiąc nie będzie śladu po tych listach. A wstyd i sromota zostaną na długo! Myślę tu też o politykach lewicy, którzy pokazują, jak kończyć nie należy. Od wielu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.