2007

Powrót na stronę główną
Świat

Wirtualne państwo Titoslavija

Korespondencja z Belgradu Kult Tita nie blednie, wręcz przeciwnie – jest coraz silniejszy Dziękujemy Ci, że mogliśmy przeżyć beztroskie dzieciństwo bez kłopotów i wojen – to jeden z wielu wpisów do księgi pamięci w Domu Kwiatów w Belgradzie, gdzie pochowany jest legendarny Josip Broz-Tito. Dwa miesiące temu, 25 maja, dzień jego 115. urodzin, obchodzono we wszystkich byłych republikach jako tradycyjny Dzień Młodości. Ludzie zebrali się w miejscu jego urodzenia – chorwackim Kumurovcu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Prawem i lewem

Minister Ziobro chce pociągnąć do odpowiedzialności funkcjonariuszy państwowych, którzy zwolnili z aresztu w Polsce Edwarda Mazura i pozwolili mu wrócić do Stanów Zjednoczonych. Po wyroku amerykańskiego sądu odmawiającego ekstradycji polonijnego biznesmena należałoby raczej postawić pytanie, kto jest odpowiedzialny za aresztowanie Mazura w Polsce. „Przegląd” był jedyną gazetą, która kilka lat temu zwracała uwagę na dziwne prowadzenie śledztwa w odniesieniu do tego podejrzanego. W szczególności „Przegląd” podkreślił fakt, który teraz amerykański sędzia Keys uznał za kluczowy, a mianowicie sposób,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Teatr u progu zmian

Podsumowanie sezonu teatralnego 2006/2007 Jeszcze niedawno wszystkim się wydawało, że teatr polityczny bezpowrotnie minął, tymczasem odradza się z impetem Pod koniec sezonu w Warszawie prawdziwe tsunami kadrowe – tego jeszcze nie było, zmiana dyrektorów aż w pięciu teatrach. Powody tego różne, ale na pewno nie jest to tylko zbieg okoliczności. Najwyraźniej stołeczny ratusz porządkuje teatralne gospodarstwo. Jakie będą tych porządków skutki, zobaczymy w następnych sezonach. Najwięcej zamieszania wywołały wieści z Teatru Powszechnego – hiobowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

W zaułku ciasnym i ciemnym

KALENDARZ POŚCIGU ZA UKŁADEM Minęły 662 dni od rozpoczęcia pościgu za układem! a „UKŁADU” ANI ŚLADU, zaś o nowym GADU, GADU! Od przejęcia władzy przez PiS Jarosław Kaczyński wielokrotnie groził wcześniejszymi wyborami, żeby zdyscyplinować Samoobronę i Ligę, które na wyborach bardzo by straciły. Do tej pory byłem pewien, że lider PiS udaje, że ostatnią rzeczą, której by chciał, byłyby wybory. Nawet na tych robionych zaraz po wyborach jesiennych 2005 r. mógł raczej stracić. To byłaby okazja do naprawienia grzechu zaniechania, przez wyborców Platformy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O Gombrowiczu, Kafce, Miłoszu

Co ma czytać inteligent – zaproszenie do dyskusji Jaki jest cel przedstawiania szkołom określonego kanonu lektur? Narzucane w ten sposób książki mają wzbudzić emocje, skłonić do zastanowienia, przekazać wartości? Ułatwić poznanie (i zrozumienie) bliskich, otoczenia, świata? Co Państwo pamiętają z prac autorów z kanonu, z wbijanych do głowy wersów wielkich klasyków? Czy u Schulza za dużo snu i erotyki, a u Herberta – mitów i historii? Zachęcamy Państwa do podzielenia się na łamach „Przeglądu” przemyśleniami na temat kanonu lektur – co współczesny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Przyszłość blokersów

Ależ to sezon dla felietonisty! – gratulują mi urodzaju na tematy napotykani ludzie, mając na myśli ilość bzdur i idiotyzmów, jakie codziennie wyczytać można w gazetach. Otóż nie podzielam tej radości. Stałe ośmieszanie się naszego państwa – jak to określił niedawno w swojej oryginalnej, amerykańskiej edycji „Newsweek” – a także stałe przebywanie w krainie nonsensu po prostu stępia wrażliwość. Rzeczy, z racji których jeszcze niedawno zrywalibyśmy boki, stają się całkiem zwyczajne i niezauważalne. Nonsensy przestają razić. Gafy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stołek po psychiatrze

Kto z kim rządzi i walczy w Kujawsko-Pomorskiem Jeżeli ktoś myśli, że obecna koalicja rządowa jest najdziwniejszym układem politycznym w IV RP, to się myli. W Kujawsko-Pomorskiem powstały konstelacje, o których nawet Jarosławowi Kaczyńskiemu się nie śniło. Województwo, a raczej jego samorządowa stolica Toruń, często bywa w centrum uwagi opinii publicznej. Wątpliwego rozgłosu dostarcza regionowi najsławniejszy polski radiowiec, Tadeusz Rydzyk. Jednak na Kujawsko-Pomorskie warto popatrzeć jak na swoiste laboratorium, w którym dokonuje się doświadczeń politycznych w skali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Klimatyczny chaos w Europie

Powódź w Anglii, tropikalny skwar na południu – zapowiedź burzliwej przyszłości Stary Kontynent dawno nie widział tak straszliwego lata. Na południu tropikalny skwar zamienia życie w piekło. We Włoszech szaleją gigantyczne pożary. Spłonęły okolice papieskiej rezydencji Castel Gandolfo. Kiedy Benedykt XVI rozpocznie wakacje, ujrzy smutne pogorzelisko, wypaloną trawę i kikuty drzew. W Grecji przed ogniem uciekają mieszkańcy, turyści i mnisi. W Macedonii rozprzestrzeniający się ogień powoduje eksplozje niewypałów z I wojny światowej. Prezydent

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Nie ma wroga wśród Polaków

ZAPROSZENIE DO DEBATY: Gdy myślę lewica… Ostatnio publikowane sondaże pokazują, że około jednej trzeciej rodaków jako najlepszą koalicję dla Polski widzi współpracę Platformy Obywatelskiej z Lewicą i Demokratami. Koalicję definiowaną jako merytoryczną, zgodną i pracowitą. Społeczeństwo chce wreszcie zaprzestania podziałów na post-„Solidarność” i postkomunę? Ma dość teorii, że Polak musi mieć w życiu z kim walczyć? Czyli bacznie obserwuje i wyciąga wnioski? Przykład Warszawy, gdzie w większości dzielnic została stworzona mniej lub bardziej formalnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Lekarzu, lecz się sam

Nie jestem prezydentem RP. Toteż kiedy przeczytałem w „Gazecie Polskiej” artykuł „Tarcza ochronna SLD”, a w nim kłamstwa sugerujące, że byłem skorumpowany przez biznesmenów, postanowiłem zażądać od nadredaktora Tomasza Sakiewicza stosownego sprostowania. Ponieważ przez lata kilka tytułów współredagowałem i wiem, jak powinno wyglądać sprostowanie, by było drukowalne, byłem pewny, że zostanie zamieszczone. Tu jednak trafiłem na zdecydowane lekceważenie ze strony sekretariatu redakcji „Gazety Polskiej” i może samego nadredaktora Tomasza Sakiewicza. Pewnie dla prawicowego redaktora, bojownika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.