2008

Powrót na stronę główną
Kultura

Ścięta Głowa Marii Antoniny

Artfeministki zapalają lampkę ostrzegawczą przed patriarchatem i konsumpcyjną głupotą Napalenie starych panien, erotyzm męskiej agresji, prostytucja, alienacja, przymusowość ukrywania poczucia porażki, stygmatyzacja Innego jako terrorysty oraz typy ludzkie będące symbolem nieudacznictwa – po takie tematy sięga Ścięta Głowa Marii Antoniny. Za tą intrygującą nazwą kryją się dwie artystki, nazywane często artfeministkami – Olga Matuszewska i Małgorzata Gajewska. Ścięta Głowa Marii Antoniny powstała ponad rok temu. Główną przestrzenią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Korowód z irlandzką szynką

Na skutek afery dioksynowej pracę w przetwórstwie mięsa straciło 2300 osób, w tym prawie 600 Polaków Korespondencja z Dublina Pierwszy weekend grudnia był niezwykle pracowity dla irlandzkich dziennikarzy. Pierwsze strony sobotnio-niedzielnych i poniedziałkowych irlandzkich i brytyjskich dzienników zarezerwowano dla doniesień o wycofywaniu ze sprzedaży wieprzowiny wyprodukowanej w kilkudziesięciu farmach w Irlandii i Irlandii Północnej. Irlandzka Komisja ds. Bezpieczeństwa Żywności – Food Safety Authority of Ireland (FSAI) – poinformowała 5 grudnia, że „spora partia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bergman na Raszyńskiej

Wszystkich, którzy mają dzieci w wieku szkolnym, a zwłaszcza tych, których to dopiero czeka i potrzebują nadziei, że polska szkoła może być the best, trzeba kierować pod pewien adres. Warszawski zespół szkół „Bednarska”. Tam dowiedzą się, co łączy hinduskiego maharadżę Jam Saheba Digvijay Sinhji z Jackiem Kuroniem i Ingmarem Bergmanem. To proste. Są patronami szkół. Tam też największy ponurak musi się uśmiechnąć, gdy zamiast tabliczki Ib czy IIc zobaczy na drzwiach napis Respecta, Tymoteusz, wajchę przełóż,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ateny w płomieniach

Burzliwe rozruchy świadczą o ostrym kryzysie greckiej demokracji Centrum Aten, kolebki demokracji, stanęło w płomieniach. Rozwścieczeni manifestanci podpalali banki, hotele, sklepy i urzędy, walczyli z policjantami broniącymi gmachu parlamentu. Gwałtowne zamieszki ogarnęły stolicę oraz dziesięć innych miast. Do protestujących dołączyli liczni chuligani i złodzieje. Stowarzyszenie Kupców oceniło poniesione straty na miliard euro. Zdaniem komentatorów, ten paroksyzm przemocy jest świadectwem głębokich podziałów między rządzącymi a rządzonymi, a także kryzysu państwa i greckiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Święty spokój

Polscy politycy zasadę rozdziału Kościoła od państwa traktują jeszcze mniej poważnie niż katolicy swoją religię Zapisana w konstytucji świeckość państwa w Polsce nie jest w pełni respektowana. Bezpośrednią przyczyną jest konformizm polityków, którzy nie chcą zrażać do siebie wpływowej hierarchii, a także dobrze zorganizowanej i aktywnej w życiu politycznym grupy wyborców, dla której kwestie religijne mają znaczenie pierwszorzędne. Jednak zza politycznego konformizmu wyłania się problem znacznie poważniejszy. Powiedzieć, że demokracja nie ma problemu z religią –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Duch Hitlera

Estońska polityka historyczna Korespondencja z Tallina Estońscy żołnierze walczyli w hitlerowskiej armii o niepodległość Estonii. Po wojnie „reżimowi sowieckiego okupanta nie udało się złamać ducha tych mężczyzn i wielu z nich dożyło 24 lutego 1989 roku, gdy estońska niebiesko-czarno-biała flaga zawisła ponownie na Wieży Długiego Hermana w Tallinie. Duch walki estońskich żołnierzy był przez cały czas przedmiotem uznania i podziwu”, przekonuje główny autor i wydawca ważącej 2,5 kg księgi albumu „Estoński Legion w słowach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Podłość

Każdy, kto nie docenia bohaterstwa Prezydenta, który osobą własną rozpoznawał rozmieszczenie posterunków osetyjskich i rosyjskich wzdłuż linii rozejmowej w Gruzji, został zaliczony do prorosyjskiego lobby. Marszałek Bronisław Komorowski, który gruziński wygłup skwitował słynnym bon motem „jaka wizyta, taki zamach”, naraził się na gniew tak wielki, że klub PiS złożył wniosek o odwołanie marszałka. Wniosek nie miał żadnych szans powodzenia, ale dał szansę na awanturę sejmową, w której Jarosław Kaczyński mógł żółcią oblać nie tylko marszałka Sejmu, zarzucając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Intelektualista totalny

Noamowi Chomsky’emu na 80. urodziny Kiedy powiedziałem Naomi Klein, która promowała niedawno w Warszawie swój międzynarodowy antykapitalistyczny bestseller „Doktryna szoku”, że naczelny „Europy”, dodatku do „Dziennika”, Maciej Nowicki, jeden ze współorganizatorów jej przyjazdu, napisał dwa tygodnie wcześniej tekst o Chomskym zatytułowany „Najgłupszy intelektualista świata”, nie była wcale zaskoczona. Gdyż dokopywanie Chomsky’emu jest wśród dziennikarzy prawicowych całego świata swoistym chrztem bojowym, przez który należy przejść, aby zasłużyć na nagrodę od wydawcy lub redaktora naczelnego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Polska złota młodzież…

Najczęściej gwałtownych zmian domagają się młodzi ludzie. W różnych epokach historycznych to młodzi byli motorem wszelkich rewolucji. Tak było w czasie Komuny Paryskiej, kiedy na barykadach ginęli 16- i 17-latkowie. Podobnie było w Hiszpanii w 1936 r., gdzie na pomoc hiszpańskiej republice śpieszyli młodzi antyfaszyści z całej Europy. Tak było także podczas rewolty 1968 r., gdzie studenci kierowali się hasłem: „Bądź realistą, żądaj niemożliwego”. Ostanie gwałtowne demonstracje w Grecji potwierdzają jedynie tę regułę. Protesty przeciwko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

U lekarza jak na lotnisku

Jak poznać, czy pacjent jest pacjentem? Każdy z nas zmuszony jest często potwierdzać swoją tożsamość. Polega to na okazaniu dokumentu tożsamości i porównaniu zdjęcia lub podpisu umieszczonego na dokumencie identyfikacyjnym z wyglądem lub podpisem danej osoby. Takie rozwiązanie jest zawodne, nie zabezpiecza przed podrobieniem dokumentu. Wszystko będzie na karcie W ramach informatyzacji państwa można znacznie ograniczyć liczbę posiadanych dokumentów. Wykonany przez MSWiA tzw. MasterPlan pl.ID zakładał wykorzystanie jednego dokumentu identyfikacyjnego w kontaktach z wieloma

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.