2009
Miestrzowie satyry
Dziennik „Rzeczpospolita” ostatnio specjalizuje się w wyrafinowanej satyrze politycznej. Oto próbka: „W zeszłym tygodniu prezes PiS pojawiał się na konferencjach prasowych wypoczęty, starannie uczesany, w dobrze skrojonym garniturze i w odpowiednio dobranym krawacie”. Rozumiemy tę subtelność, ukazującą, jak zdaniem „Rzeczpospolitej” pan prezes musiał wyglądać w zaprzeszłym tygodniu albo zgoła jeszcze wcześniej. Szanowna Redakcjo! Mówimy wam: idźcie tą drogą!
Szczygło choruje na tarczę
Posądzanie polityków PiS o to, że mogą mieć poczucie humoru, było nieuprawnione aż do chwili, gdy znowu przemówił Aleksander Szczygło. Teraz jako szef BBN. Czekał chłop kilkadziesiąt godzin na telefon od Busha, który przed odejściem obdzwaniał cały świat, a tu nic. Pełna wtopa. A tak się razem ze swoim szefem starali. Tak zabiegali. A tu taki afront. A że Szczygły nic i nikt nie jest w stanie nauczyć, to ten kawalarz ogłosił, jakie ma marzenie. I co Szczygło rzecze? „Moim głównym celem jest tarcza antyrakietowa w Polsce”.
Karnowski ma tylko dwie gazety
PiS-owscy dziennikarze z „grupy trzymającej kasę” do perfekcji opanowali grę w dziada z publicznością. Grupa namaszczona przez braci Kaczyńskich oblazły media publiczne jak szarańcza i dobrowolnie, co widać po najbardziej pazernym superchałturniku Ziemkiewiczu, nie odejdzie. Patent na swoje programy mają prostacki, ale skuteczny. Żadnej finezji, głębszej myśli i cienia obiektywizmu. Liczy się tylko kasa. Nigdy w mediach nie było tak dobrze zorganizowanej grupy rwaczy kasy. A jak się wzajemnie lansują? Jak się cytują? Przykład z ostatnich dni. Jacek
Czy reforma oświaty jest konieczna?
Najpierw radio i telewizja, a teraz komputer zmieniają nasze życie, a więc wymuszają wręcz zmiany w systemie edukacji Na początek kilka podstawowych tez. 1. Polska szkoła nie jest złą szkołą i polski uczeń z powodzeniem może stanąć do konfrontacji wiedzy i umiejętności z uczniami krajów, o których mówimy, że są bardziej rozwinięte i bardziej zasobne niż Polska. System edukacyjny państw Europy Zachodniej przechodził różne zmiany, jedne bardziej udane, drugie mniej. W obejmujących 16-latków badaniach PISA (Program for International
Mógł być scenariusz rumuński. Albo inny…
Rozmowa ze Stanisławem Cioskiem Kościół był bardzo wstrzemięźliwy, gdy chodzi o Okrągły Stół i podzielenie się władzą z „Solidarnością”. Jakby przeczuwał, że lepiej było mu z komunistami niż z nie wiadomo kim – Umówiliśmy się na wywiad, a przynosi pan ze sobą dwie torby książek i maszynopisów… – Ta pierwsza to notatki Alojzego Orszulika*, który prowadził z nami rozmowy w imieniu Kościoła. To lektura podstawowa. Bardzo dokładnie opisane tu są rozmowy, nie wiem… chyba mnie nie nagrywał? Pewnie jednak tylko doskonała pamięć, bo nagrywanie weszło do życia
Widmo rosnących cen prądu
Jak taniej przesyłać energię elektryczną? Jeśli Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie będą miały możliwości dokończenia najbardziej potrzebnych inwestycji, to nawet piłkarskie mistrzostwa Euro 2012 mogą się znaleźć w impasie. Polska energetyka zmaga się nie tylko z okresowymi problemami surowcowymi (np. gaz i ropa) i koniecznością modernizacji przestarzałych elektrowni węglowych. Również przesyłanie prądu liniami wysokiego napięcia nie przebiega bezproblemowo. Właściciele gruntów, na których umieszczono te instalacje energetyczne, potrafią zablokować nie tylko budowę nowych linii wysokiego napięcia, lecz także
Europejczyk na prawosławnym tronie
Nowy zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi jest uważany za otwartego na świat reformatora i tradycjonalistę w sprawach wiary Byłem w Polsce wiele razy, Polska była moją pierwszą zagranicą – wspominał przed pięciu laty w rozmowie z „Przeglądem” metropolita Cyryl. – Byłem pod wrażeniem. Przyjechałem tu jako 22-letni student seminarium (…). Zobaczyłem na ulicy mniszki w zakonnych habitach i bardzo się ucieszyłem. W Związku Radzieckim było to nie do pomyślenia. To zwierzenia duchownego, który w ostatnią niedzielę został intronizowany jako nowy patriarcha
Czy lepiej zwiększać zadłużenie państwa, czy też ciąć wydatki budżetowe?
Prof. Krzysztof Opolski, ekonomista, UW, członek Rady Nadzorczej Citibank Handlowy Ani jedno, ani drugie nie jest dobre. Należy dążyć do poszukiwania złotego środka. Zadłużanie ponad miarę obniża wiarygodność międzynarodową i prowadzi do sytuacji Islandii. Oszczędności ponad miarę mogą przynieść pogorszenie na rynku pracy i w sprawach socjalnych. Najwyższy czas, aby myśleć kategoriami selektywnymi, bo lekki deficyt budżetowy, jeśli pójdzie na działalność rozwojową, nie stanie się dramatem. Można go nawet negocjować z Unią. Jednak
Dublińczycy to nie „Londyńczycy”
Korespondencja z Irlandii Istnieją dwie Irlandie. Jedna realna, druga stworzona przez polskie media Większość polskich mediów podchodzi do zjawiska nowej emigracji niczym ślepcy do słonia w buddyjskiej przypowieści. Dotykając wyłącznie jego kła, stwierdzają, że słoń podobny jest do ogromnej marchwi… W ten sposób upowszechnia się mit Polaka pracującego na irlandzkim zmywaku albo kryminalny wizerunek emigrantów lansowany przez telewizyjny serial „Londyńczycy”. Mit zmywaka Kiedy jedna z bohaterek kinowego przeboju „Lejdis” dowiaduje się, że jej






