2009
Notes dyplomatyczny
Pisaliśmy już parokrotnie o nowej gwieździe MSZ, czyli o płk. Arturze Szczepańcu. Tego dżentelmena ściągnął do MSZ minister Sikorski i powierzył mu kierowanie Zarządem Obsługi, czyli kierowcami, sprzątaczkami, strażnikami. Po dwóch miesiącach pracy ambitnego kierownika pół MSZ zastanawiało się, skąd takie cudo Sikorski wytrzasnął. No i ludzie się dogrzebali. W dawnych czasach, kiedy Sikorski został wiceministrem obrony (miał wtedy 29 lat, premierem był Jan Olszewski, a ministrem obrony Jan Parys,
Go, Obama, go!
Nowy prezydent USA obejmie urząd w czasach kryzysu i wojny 20 stycznia 2009 r. stanie się historyczną datą. Tego dnia Barack Obama złoży przysięgę prezydencką. Zostanie 44. gospodarzem Białego Domu i pierwszym ciemnoskórym politykiem, który obejmie ten urząd, związany z ogromną odpowiedzialnością i władzą. Uroczystości inauguracyjne, które odbędą się w Waszyngtonie, zapowiadają się bezprecedensowo. Organizatorzy spodziewają się rekordowych tłumów – 5 tys. biletów na trybuny, z których będzie można zobaczyć tradycyjną
Gracz czy pyskacz?
Czy tylko skandalista, czy już ktoś więcej? W co gra Janusz Palikot? Polskie życie medialne (bo chyba nie polityczne) przeżywa efekt Palikota. Poseł Platformy trafił na pierwsze strony gazet, jego nazwisko otwiera wydania dzienników telewizyjnych i radiowych. Nie ma publicystycznej dyskusji, w której by o nim nie debatowano. Wszyscy mówią o Palikocie i przeważnie kończą zdaniem, że nie powinno się o nim mówić. I tak w koło Macieju. Janusz Palikot wyrósł nam na głównego politycznego bohatera pierwszych dni roku 2009. Czy to przypadek? Dlaczego tak się stało?
Skoda z największą ulgą
To najlepszy moment, by tanio kupić nowy samochód Tak tanio jak teraz już nie będzie. Producenci, zaniepokojeni niską sprzedażą nowych aut w Polsce i obawiający się kryzysu mającego boleśnie dotknąć branżę motoryzacyjną, usiłują za wszelką cenę pozbyć się samochodów z 2008 r. Za wszelką, czyli naprawdę za cenę bardzo przystępną… W tym roku wielu z nich zmniejszy produkcję, by ograniczyć koszty i dostosować się do słabego popytu. Na razie muszą jednak sprzedać to, co już wyprodukowali. Dlatego można
Śmierć w domu Polibiusza
Wyrzucona przez wulkan ognista chmura spopieliła tysiące mieszkańców Pompejów Przed śmiercią nie było ucieczki. Na pokryte już grubym całunem pumeksu miasto stoczyła się gigantyczna chmura gorących gazów, straszliwa lawina piroklastyczna, niszcząca wszystko na swej drodze. Ukrywający się w domach i piwnicach ostatni mieszkańcy zostali zamienieni w popiół w ciągu kilku sekund. Od gotujących się mózgów ofiar eksplodowały czaszki. Takie były ostatnie chwile mieszkańców Pompejów w Kampanii, kwitnącego miasta, które 24 sierpnia
Czy na kryzysie da się zarobić?
Pro Janusz Jankowiak, ekspert, Polska Rada Biznesu Niektórzy pewnie zarobią. W sektorze finansowym odnosi się to do tych, którzy zarabiają na spadkach na giełdzie, a także do tych, którzy potrafią trafnie wytypować te podmioty, których cena mimo kryzysu nie spada. Odnosi się to także do handlu niektórymi surowcami, które ogólnie tanieją, ale na niektóre popyt rośnie. Są też takie dziedziny gospodarowania jak np. zajmujące się consultingiem, które proponują bardzo agresywną restrukturyzację firm, gruntowne zmiany, i im także uda się pewnie
Sarawak Josepha Conrada
Jacek Pałkiewicz w minipodróży na malezyjską wyspę Borneo Kuching, stolica Sarawaku, sprawia autentyczną niespodziankę. Ciepłe kolory, silne zapachy, gościnni mieszkańcy, 26 żyjących zgodnie obok siebie grup etnicznych. Pomimo nieuniknionego postępu tradycje dobrze się bronią. Wszystko to daje wrażenie powrotu do historii i kultury sprzed kilku wieków. Borneo to nietypowa część Malezji. Próżno tu szukać luksusu, który widzieliśmy kilka dni temu w nowoczesnej części Kuala Lumpur. Nie ma odświętnie udekorowanych centrów handlowych,
Czy warto utrzymywać telewizję publiczną?
Kazimierz Kutz, reżyser, senator Nie potrzeba, bo telewizja sama się utrzymuje dzięki rozbudowanym reklamom i w jakimś stopniu przez abonament. Rzecz w tym, że jak długo telewizja publiczna będzie istnieć w tym porządku prawnym, jako spółka prawa handlowego, to jej połączenie z zadaniami niesienia misji jest paranoiczne. Spółka handlowa może jedynie służyć interesom rządzącej partii, gdyż nawet minister gospodarki nie może się dowiedzieć, na jakie cele są wydawane pieniądze z abonamentu. Nie można tego nawet
Tylko nadzieja?
Czy SLD podniesienie się z kolan Lewicowi publicyści życzliwie, acz niekiedy z pewnym zakłopotaniem, towarzyszą Sojuszowi Lewicy Demokratycznej „od zawsze”. A już ze szczególną troską czynią to od pamiętnego czasu wielkich nadziei związanych z bezprecedensowym zwycięstwem wyborczym Sojuszu w 2001 r., potem jeszcze większego rozczarowania, aż po grożący mu stan dryfowania ku politycznej marginalizacji. Nie będzie chyba nadużyciem, jeśli przypiszemy to m.in. temu, iż nie zawsze, a może nawet zbyt rzadko, ich głos docierał do świadomości elit partyjnych. Niedobre wspomnienia Oto początek
Perły i plewy 2008
Co w 2008 roku było autentycznym wydarzeniem, a co kompletnym nieporozumieniem? W krajobrazie polskiej kultury próbują się rozejrzeć zawodowi krytycy, twórcy i ludzie mediów Dr Andrzej Leder, filozof kultury, psychoterapeuta Perły Oba najgłośniejsze filmy ostatniego Festiwalu w Gdyni. Chodzi o film Małgorzaty Szumowskiej „33 sceny z życia” o chorobie i umieraniu oraz o film „Mała Moskwa”, który jest melodramatem, ale także próbą pokazania fragmentu rzeczywistości bez zadęcia ideologicznego. Chętnie też obejrzałbym inne filmy, które poruszyły krytyków, np. film






