2009
Nie tacy źli chłopcy
Dziesięć dni w więziennej celi Stosunek tzw. porządnych obywateli do przestępców nie zmienił się zasadniczo od zarania dziejów cywilizacji. Oburzenie, potępienie, wrogość, wstręt i żądza zemsty to uczucia w dużej mierze podzielane przez większość ludzi, zarówno przed wiekami, jak i dziś, niezależnie od narodowości, wyznania, wykształcenia i klasy społecznej. Z czasem zmieniał się tylko arsenał środków wymierzania kary. Pod wpływem idei humanitaryzmu i praw człowieka stopniowo odchodzono od tortur, kary śmierci i publicznego ich wymierzania. Podstawowym narzędziem kary
Nie bądźcie moimi sędziami
MIECZYSŁAW F. RAKOWSKI: Jaruzelski w ciągu dziesięciu lat spotkał się z Glempem osiemnaście razy! Kościół nie zamierzał mu odpłacić żadnym wsparciem wtedy, kiedy Jaruzelskiemu było to potrzebne Poniżej publikujemy fragmenty książki „Nie bądźcie moimi sędziami”, wywiadu rzeki z Mieczysławem Rakowskim przeprowadzonego przez Jana Ordyńskiego i Henryka Szlajfera – Zaczniemy od najtrudniejszego chyba momentu w twojej biografii – stanu wojennego. – Nie należałem do ścisłego grona, które opracowało koncepcję i przygotowywało stan wojenny. Nie byłem zapraszany na posiedzenia
Mama w pałacu
Krzysztof Grządziel za własne pieniądze utrzymuje Fundację „Samotna mama” we Włocławku Budynek widać z daleka. Wielki, imponujący, otoczony rozwijającym się ogrodem i sztuczną rzeką. Przez mieszkańców nazywany Bursztynowym Pałacem. Miejsce pasujące raczej na królewską rezydencję niż na siedzibę instytucji charytatywnej. A jednak to tutaj mieści się „Samotna mama”, organizacja pomagająca potrzebującym z Włocławka. Włocławskie problemy Włocławek liczy 115 tys. mieszkańców. Jak w wielu miastach sytuacja na rynku pracy jest bardzo trudna. Stopa
Wielki SKOK Platformy
W cieniu „afery hazardowej” Platforma Obywatelska przepchnęła w Sejmie ustawę ograniczającą rozwój SKOK-ów. Zgodnie z życzeniem lobby bankowego Gdy nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Miesiąc temu dowodziłem na łamach „Przeglądu”, że prawdziwym powodem nowelizacji ustawy o grach i zakładach wzajemnych była – zgodnie z wolą władz Totalizatora Sportowego – chęć stworzenia warunków prawnych do wprowadzenia w Polsce ciężkiego hazardu, czyli wideoloterii. Wartość przetargu na dostawę sprzętu i oprogramowania dla naszego monopolisty szacowałem na grubo
Hotel poza ustawą
Aż dwa miesiące czekają na leczenie chorzy na raka pacjenci w bydgoskim Centrum Onkologii. Mogliby krócej, ale nie pozwalają na to urzędnicy Czterokondygnacyjny, nowoczesny hotel Pozyton należący do bydgoskiego Centrum Onkologii stoi ok. 200 m od tamtejszego oddziału radioterapii. Gdyby mogli z niego korzystać pacjenci NFZ, kolejka chorych czekających na naświetlania mogłaby niemal z dnia na dzień radykalnie się skrócić i w końcu zniknąć. Już od dawna dzięki hotelowi zamożniejsi pacjenci, których stać na zapłacenie 150 zł za dobę w Pozytonie, zaczynają
I po tajfunie
Korespondencja z Kambodży W tym roku uderzył po raz drugi. Poziom wody wzrósł do 14,2 m Przez Azję Południowo-Wschodnią przetoczył się tajfun Ketsana. Na całym świecie na ekranach telewizorów migały te same obrazy: ulice zamieniające się w rzeki, zalane domy, zniszczone wioski, połamane drzewa, z dnia na dzień rosnąca liczba ofiar i zaginionych. Tajfun ustąpił, większość reporterów wyjechała. A życie płynie dalej. 75 dolarów? W Kambodży według najnowszych danych Ketsana zabił 25 osób. Miejscowa
Jak się odżywiać w okresie grypowym?
Rozmowa z dr. hab. Małgorzatą Kozłowską-Wojciechowską, lekarzem i dietetykiem z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Alkohol nie zabija wirusów grypy. Należy go unikać, bo nie przynosi poprawy aktywności naszego układu odpornościowego, a wręcz go osłabia – Jak powinna wyglądać nasza dieta w okresie grypowym? – To zależy od tego, czy ktoś jest już chory i leży, czy tylko obawia się infekcji. – Zacznijmy od choroby. – W pierwszej i drugiej dobie, kiedy atakuje nas mocna gorączka, gdy boli gardło, zupełnie nie chce się
Jak tańczymy tango
Mrożek w Narodowym to opowieść o świecie na krawędzi epok „Tango jest jak sprężyna”, pisał przed laty o sztuce Sławomira Mrożka Jan Błoński, prorokując jej żywot sceniczny tak trwały jak hejnał mariacki. I nie mylił się. Sztuka Mrożka nie starzeje się, ale młodnieje, objawiając nowe znaczenia i ukryte sensy. Już po pamiętnej premierze w Teatrze Współczesnym w roku 1965 od razu uznana została za wydarzenie pierwszej miary (choć gwoli prawdy prapremiera sztuki odbyła się w Teatrze Polskim w Bydgoszczy,
Pióro alibi
Na aukcję wystawiono pióro prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którym miał on podpisać traktat lizboński. Okazuje się jednak, że ów ważny akt w imieniu Narodu podpisał pożyczonym długopisem, bo pióro było po prostu zepsute i nie wydało z siebie żadnego znaku. Teraz możliwe są dwie interpretacje. Albo prezydent szukał pretekstu, by nie podpisać traktatu, i specjalnie przybył na uroczystość z zepsutym piórem, sądząc, że nie podpisze i zostanie mu to darowane, bo nawet skazańcowi, któremu urwie się sznur, daruje się życie. Drugie wytłumaczenie jest takie, że pióro ma stanowić
Dziękujemy ci, PKO BP
Dumny posiadacz karty kredytowej największego polskiego banku PKO BP za granicą może zaoszczędzić sporo pieniędzy. Dlaczego? Po prostu ich nie wyda, bo swoją kartą nie będzie mógł za nic zapłacić. Coraz więcej bowiem sklepów, kas, restauracji, stacji benzynowych w zachodniej Europie przyjmuje tylko karty czipowe – znacznie bezpieczniejsze, praktycznie nie do skopiowania przez przestępców. A PKO BP choć miało je kiedyś w programie pilotażowym, od dłuższego czasu już ich nie wydaje. W sumie jest to działanie wielce patriotyczne. Po co Polak ma wydawać






