2009

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Dlaczego opozycja nie potrafi ugryźć PO?

Notował Bronisław Tumiłowicz Dr Jerzy Głuszyński, badanie opinii, PENTOR Jedną z przyczyn jest zabetonowanie sceny politycznej, co wynika ze sposobu finansowania partii i istniejącej ordynacji. Drugą jest fakt, że partie opozycyjne są słabe i każda jest jakoś zainfekowana. PiS niby ciągle jest w grze i razem z PO zagospodarowują niemal całą scenę. Jednak mimo że ta partia jest w nie najgorszej sytuacji politycznej, rodzą się wątpliwości, czy będzie ona mogła w dłuższej perspektywie funkcjonować. Partia ta u władzy była i umiejętnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krótki przewodnik po aferze hazardowej

Bomba CBA na początek kampanii prezydenckiej No to mamy kampanię prezydencką. Rozpoczęła się w pierwszym możliwym terminie, gdy studenci wrócili z wakacji. Pierwsze jej strzały oddała PiS-owska „Rzeczpospolita”. Gazeta opublikowała tajne stenogramy z podsłuchów, które Centralne Biuro Antykorupcyjne założyło dwóm dolnośląskim biznesmenom. Zbycho i Rycho Ci biznesmeni to Ryszard Sobiesiak (Casino Polonia i Golden Play) i Jan Kosek (PRU Filmotechnika, Casino Centrum ATT), właściciele firm zarabiających na hazardzie. To oni, według relacji „Rzeczpospolitej”, mieli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Szekspir jednego aktora

Chciałem rozmawiać z Szekspirem o miłości i zdradzie, zazdrości i nienawiści, szaleństwie, pustce i uniesieniach Z Andrzejem Sewerynem rozmawia Leszek Konarski – W spektaklu „Wyobraźcie sobie… William Szekspir”, którym 26 września zainaugurował nowy sezon krakowski Teatr im. Juliusza Słowackiego, przez ponad półtorej godziny nie schodzi pan ze sceny. Jest pan Hamletem, Makbetem, Ryszardem III, Otellem, Henrykiem V, Księciem Janem, Falstaffem… Cały czas sam na sam z publicznością i genialnym autorem ze Stratfordu, z muzyką i orgią świateł, jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z dyplomem, bez pracy

22 tys. świeżo upieczonych absolwentów przez rok nie znalazło żadnej pracy Skończyłam psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Obroniłam się na piątkę na początku lipca, odebrałam dyplom z wyróżnieniem. A już wcześniej, w czerwcu zaczęłam wędrówki po biurach zatrudnienia. Wszędzie słyszę, że pracy nie ma, że nie ma rekrutacji, że może za pół roku, rok coś się zmieni – opowiada z goryczą 24-letnia Anna. – Jak tak dalej pójdzie, będę musiała siedzieć za kasą w sklepie. Tylko po co mi było pięć lat nauki i wieczory w bibliotekach?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Orzechowy minister i inni

Skompromitowany wiceminister środowiska dostał ciepłą posadkę w Toruniu Nikt się nie spodziewał, że szefem Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu zostanie 35-letni Maciej Trzeciak. Ten sam, który w atmosferze skandalu w styczniu br. musiał pożegnać się z fotelem wiceministra środowiska, na który rekomendowała go PO. Na wrześniowym posiedzeniu sejmiku kujawsko-pomorskiego jego kandydaturę (wysuniętą przez ministra środowiska) przedstawiono lakonicznie: Maciej Trzeciak – ekspert NFOŚ. Nic dziwnego, że niektórzy radni nie połapali się,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Coraz dalej od bliźniego

Miłość bliźniego, jakiej doświadcza Alicja Tysiąc od hierarchów Kościoła i prawicowych mediów, zdaje się nie mieć końca. Kościół i ludzie wypowiadający się na jej temat pokazują, jak daleko mogą się posunąć, by ochronić człowieka przed nim samym. Przed jego grzechami, poglądami i decyzjami. Alicja Tysiąc bardzo sobie zapracowała na tę specjalną troskę. Bo jak można traktować bliźniego, który po sprawiedliwość idzie do Strasburga, a nie do konfesjonału? I wygrywa w sporze z obowiązującą i narzucaną, nie tylko katolikom, doktryną. Decydując się na proces z „Gościem Niedzielnym”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Między historykami a rzeczywistością

Polska Ludowa to nie czarna dziura, skoro od 20 lat naukowcy toczą spór, kto i jak ma pisać jej historię Niektórzy uważają, że historycy skupiając się na suchych faktach, zapominają o kontekstach, czyli o tym, jakie okoliczności tym faktom towarzyszyły. Jak więc opisywać PRL i kto to ma robić, aby nie ograniczać się do koślawych publikacji IPN? – Nie mam recepty, jak pokazywać historię PRL, ale mogę zreferować spór na ten temat – deklaruje prof. Czesław Robotycki, dyrektor Instytutu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czy bać się rakietowych mułłów?

Zagrożenie ze strony Iranu nie jest tak wielkie, jak przekonują politycy Iran znów znalazł się w centrum uwagi. Okazało się, że republika islamska ma jeszcze jeden ośrodek wzbogacania uranu. Irańscy strażnicy rewolucji przeprowadzili też testy rakiet, które, jak się uważa, mogą dosięgnąć amerykańskich baz nad Zatoką Perską oraz terytorium Izraela. Biały Dom uznał to za prowokację. Prezydent USA ostrzegł Teheran, zagroził sankcjami gospodarczymi i nie wykluczył rozwiązania militarnego. Niektórzy uważają, że atak Izraela

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Paragraf Tuska i Kaczyńskich

Za noszenie koszulki z Che Guevarą, sprzedawanie dzieł Marksa i Engelsa grożą dwa lata odsiadki Dwa lata za kratami może już wkrótce grozić za wypiekanie wuzetek, wyświetlanie „Popiołu i diamentu”, śpiewanie „Otwórz okienko na wschodnią stronę”, nie mówiąc o paradowaniu w koszulkach z Che Guevarą, czerwonym krawacie lub PRL-owskim orderze, sprzedawaniu „Kapitału” Marksa, ustawianiu w komórce jako dzwonka melodii „Międzynarodówki”, pisaniu i wydawaniu publikacji wyrażających uznanie dla PRL, tolerowaniu ulicy Mariana Buczka lub

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polowanie kanara

W tej pracy jeśli nie wykształcisz w sobie znieczulicy, możesz się od razu zwolnić, nic tu po tobie Nie każdy się nadaje, a chętnych nie ma wielu, bo praca niewdzięczna i wymagająca. Trzeba być sprytnym i nieczułym, trzeba umieć zachować zimną krew. A zarobki marne, więc łapówki są tu na porządku dziennym, bo przecież trzeba sobie radzić. Radzić sobie też muszą gapowicze, którzy chwytają się najdziwniejszych pomysłów, byle uniknąć kary. Jeździli trójkami. Najczęściej można ich było rozpoznać po tym, że byli wśród nich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.