2013

Powrót na stronę główną
Świat

Gangsterzy uciekają z faweli

Policja brazylijska „pacyfikuje” dzielnice nędzy przed piłkarskimi mistrzostwami świata Brazylijskie siły bezpieczeństwa wkroczyły do dwóch dzielnic nędzy, faweli Barreira do Vasco i Complexo do Caju, położonych w północnej części Rio de Janeiro. W akcji uczestniczyło 1,4 tys. policjantów w ciężkim uzbrojeniu, wspieranych przez 200 komandosów marynarki wojennej, helikopter i 17 pojazdów pancernych. W obu dzielnicach slamsów znajdujących się w pobliżu lotniska i portu mieszka 20 tys. ludzi. Operacja, która odbyła się 3 marca, ma zapewnić bezpieczną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie będziemy siedzieć cicho

Do 23 marca trwają w Polsce konsultacje społeczne na temat gazu łupkowego. Mało kto o nich wie, za to PGNiG silnie lobbuje za poparciem wydobycia Pod koniec lutego 2013 r. w Przywidzu pod Gdańskiem zebrali się przedstawiciele kilkunastu stowarzyszeń antyłupkowych z Pomorza. Na spotkanie przyjechał też Marek Kryda z Instytutu Spraw Obywatelskich. Atmosfera była gorąca. Działacze wytykali brak dialogu między władzami a protestującymi, dezinformowanie społeczeństwa i zastraszanie samorządów, przy intensywnej propagandzie na rzecz gazu, prowadzonej w mediach. Krytyka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Życie w niewoli „zdrowego rozsądku” – rozmowa z dr hab. Jackiem Kochanowskim

Nie jest „zieloną wyspą” kraj, w którym rozwarstwienie społeczne jest największe w całej Europie, a 20% ludzi żyje poniżej ustawowej granicy ubóstwa W raporcie „Szkoła milczenia” stawia pan tezę, że polska szkoła nie tylko nie uczy tolerancji, lecz także nie przygotowuje uczniów do życia w nowoczesnym, zróżnicowanym i wielokulturowym społeczeństwie. – Powiedziałbym ostrzej: polski system edukacyjny jest narzędziem neoliberalnej, nacjonalistycznej, seksistowskiej i homofobicznej ideologizacji. Nie z powodu złej woli czy złej pracy nauczycielek i nauczycieli – bardzo chciałbym to podkreślić. System

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Pogotowaie jak barometr służby zdrowia – rozmowa z prof. Pawłem Bożykiem

Ratownictwo medyczne powinno być uznane za strategiczną dziedzinę medycyny i pozostawać pod kuratelą państwa W ostatnich tygodniach media obiegają historie o zaniedbaniach pogotowia. Od trzech lat nic się nie zmienia? – Od czasu, kiedy z powodu odmowy udzielenia pomocy zmarła moja żona, sytuacja w pogotowiu nie tylko się nie poprawiła, ale nawet pogorszyła. Z badań przeprowadzonych na zlecenie Fundacji im. Hanki Bożyk wynika, że czas przewożenia chorego do szpitala bywa skandalicznie długi. Od przyjęcia zgłoszenia upływa 80 minut w Warszawie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Koniec OFE? – rozmowa z prof. Leokadią Oręziak

W Chile po niemal 30 latach funkcjonowania funduszy emerytalnych okazało się, że dwie trzecie ich członków nie dostanie żadnej emerytury W tym roku z budżetu państwa – od nas wszystkich, choć nierówno, bo najbogatsi w Polsce podatków nie płacą albo płacą niskie – trzeba wpłacić do OFE kolejne miliardy złotych. – W tym roku składka do OFE ma wynieść 12 mld zł, prócz tego koszty obsługi długu spowodowanego przez OFE to, jak szacuję, jakieś 18 mld.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Bruksela nie zapłacze za Siwcem

Dlaczego ludzie mają być za Markiem Siwcem i jego partnerami z projektu Europa Plus? No bo jesteśmy fajni – odpowiada Siwiec dziennikarzowi komercyjnej telewizji. Rozmowy fajnych polityków z fajnymi dziennikarzami świetnie pasują do ogólnego blablania tej stacji. Ale na nieszczęście i jednych, i drugich realny świat jest inny. Jest jeszcze coraz bardziej siermiężne życie codzienne i, niestety, coraz więcej coraz bardziej wkurzonych obywateli, którym wcale nie jest fajnie. Na dodatek ci obywatele, choć od trzech dekad poddawani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Zdjąć końskie okulary

PISTOLET LESZKA KOŁAKOWSKIEGO. Żołnierze wyklęci zostali przeniesieni do kategorii żołnierzy błogosławionych. Wyklęcie i błogosławieństwo są pojęciami religijnymi, dyskusja racjonalna jest tu niemożliwa. Dla wszystkich, z którymi się spotykali, byli niebezpieczni, a najbardziej dla samych siebie. Dla ludzi nowego aparatu władzy niebezpieczni, bo chcieli ich zabijać i często to robili. Dla tych, którzy dawali im schronienie i żywili, niebezpieczni, bo sprowadzali na nich UB. Także dla ludzi przypadkowo spotkanych na drodze lub w lesie niebezpieczni, bo sami obdarci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Polskie lekcje nieodrobione

Kiedy w Europie rozkwitała reformacja, w Polsce zwyciężała kontrreformacja. Kiedy europejskie oświecenie podkopywało feudalizm i panowanie Kościoła, Polskę omijały nowe trendy intelektualne i świeże idee polityczne. Kiedy rewolucja francuska tworzyła zręby nowego ładu europejskiego i budowała nowoczesne mieszczaństwo, w Polsce dominował wciąż pleban, szlachecki zaścianek i upodlony chłop pańszczyźniany. Kiedy w XIX w. różnego rodzaju rewolucje kruszyły skostniałe struktury i tworzyły nowe klasy społeczne, na ziemiach polskich dochodziło tylko do przegranych i niezmieniających

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Koszmar Syberii – rozmowa z dr. Hubertem Chudzią

Wywózki nie były jedyną metodą obchodzenia się z Polakami, wielu z nich miała czekać eksterminacja Czy otwarcie rosyjskich archiwów zmieniło nasze wyobrażenie o skali deportacji na Sybir? – To otwarcie jest częściowe, ale nawet dotychczasowy dostęp przyczynił się do określenia przez historyków prawdopodobnej skali wywózek. Na podstawie dokumentów badacze oszacowali, że tylko w czterech wielkich deportacjach w latach 1940-1941 wywieziono na Sybir co najmniej 320 tys. ludzi. Sybir jest oczywiście pojęciem umownym, Polaków bowiem deportowano nie tylko na Syberię, lecz także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zakneblowana drogówka

Policjantom zakazano wypowiadania się na temat filmu Smarzowskiego „Policjanci z drogówki są jak małe dzieci. Przejeżdżając obok nich, trzeba zwolnić, bo nigdy nie wiadomo, kiedy wybiegną na ulicę”. Taki wpis na portalu Demotywatory.pl oddaje poglądy społeczeństwa na temat tej policyjnej formacji, ukształtowane m.in. pod wpływem komedii Barei. Wojciech Smarzowski rysuje w „Drogówce” obraz jeszcze bardziej krytyczny. Co na to sami policjanci? WERSJA OFICJALNA Na internetowych forach policyjnych (np. www.ifp.pl) – cisza. Choć premiera „Drogówki” odbyła się już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.