2020

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Siła prostoty w kuchni

W Lizbonie nie je się w biegu. Tam spotkania się celebruje. Na talerzu możesz mieć najprostsze dania, ale się nimi delektujesz Rozmawiają Weronika Wawrzkowska-Nasternak, Marta Stacewicz-Paixão i Janusz Andrasz   Weronika Wawrzkowska-Nasternak: Jak zapamiętałeś Lizbonę z 1999 r., czyli sprzed 20 lat? Janusz Andrasz: Moje pierwsze spotkanie z Lizboną to była Alfama, która wyglądała tak jak z filmu „Lisbon Story” Wima Wendersa. Odrapana, biedna i właśnie taka bardzo mi się spodobała od pierwszego wejrzenia. (…) Marta Stacewicz-Paixão: W tamtych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bez kurierów świat by się zatrzymał

W czasie pandemii firmy kurierskie funkcjonują jak w okresie przedświątecznym. A przed samymi świętami przesyłek będzie jeszcze więcej Sobota, dochodzi godz. 6. Warszawa śpi. Po co wstawać tak rano w tak chłodny, deszczowy dzień? Wielkie centrum biurowe na Imielinie jakby martwe. Ale ulicą Osmańską co chwilę przejeżdża żółta albo biała furgonetka z czerwonym napisem DHL. Na ślepym końcu ulicy mieści się jeden z terminali światowego giganta kurierskiego, obecnego w Polsce od początku lat 90. Tu przybywają przesyłki, które mają trafić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dramat w szpitalach powiatowych

To, co o nich wiemy, budzi przerażenie. To, czego nie wiemy, jest jeszcze gorsze Kiedy u przebywającego w swoim domu w Budzie Ruskiej Bronisława Komorowskiego stwierdzono zarażenie koronawirusem, były prezydent najpierw trafił do szpitala powiatowego w Sejnach. Jednak wkrótce Ministerstwo Zdrowia w porozumieniu z sejneńskimi lekarzami podjęło decyzję o przewiezieniu go do Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie, gdzie ordynatorem jest prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera Mateusza Morawieckiego ds. pandemii COVID-19. Według ostatnich wiadomości stan zdrowia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Grzeczne już byłyśmy

Bunt także językowy, czyli jak protestują kobiety Dr hab. Rafał Zimny – profesor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, członek Rady Języka Polskiego Wiele osób zarzuca protestującym kobietom szczególną wulgarność. Czy język buntu, zwłaszcza ulicznego, nie jest z definicji mocny, dosadny, wulgarny? Przecież ludzie nie buntują się językiem literackim. – Język wiecowy rządzi się swoimi prawami. Hasła wiecowe, po pierwsze, powinny dać się skandować. Po drugie, mają najczęściej formę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Polski trójkąt

Państwo, Kościół i NSZZ Solidarność w latach 1980-1981 Po październiku 1956 r. dualizm państwo-Kościół ukształtował się jako podstawa rządzenia Polską. Oczywiście należy pamiętać o jego mocno konfliktowym charakterze w okresie Wielkiej Nowenny Chrztu Polski (1957-1965) i w trakcie samych obchodów milenijnych (1966-1967), ale od momentu objęcia stanowiska I sekretarza KC PZPR przez Edwarda Gierka pod koniec grudnia 1970 r. dualizm ten funkcjonował w znacznie mniej konfliktowy sposób. W wyniku strajków sierpniowo-wrześniowych 1980 r. pojawił się nowy czynnik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Spacer z filozofem

Jest coś dziecinnego w umawianiu się na dworze. W piciu nad rzeką, jedzeniu na ławce. Dyskusjach w drodze na most i z powrotem. We wspólnych zakupach i czekaniu pod sklepem. Ale robimy tak! Chociaż mamy 40, 50, 60 lat. Lepiej się spotykać w maskach i na wietrze, niż nie spotykać się wcale. Już świętowaliśmy kilka urodzin nad rzeką. Obrus na bruku trzymały dwie cegły, grzecznie się nie unosił ciężki sernik. Kieliszki wyjęliśmy prosto z pudełka. Takie urodziny są krótkie, grożą przeziębieniem, nam,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Drony na ratunek

Bezzałogowce zrewolucjonizowały prowadzenie wojny i robienie zdjęć. Czas, by wprowadziły nową jakość w ratowaniu życia W ratownictwie miejsce dla dronów jest przede wszystkim tam, gdzie wykorzystuje się śmigłowce, np. w ratownictwie morskim. Najpopularniejszy na polskim wybrzeżu statek ratowniczy klasy SAR 1500 płynie na wezwanie z prędkością ok. 55 km/godz. przy dobrej pogodzie, w sztormie o połowę wolniej, a zwykle ma do pokonania wiele kilometrów. To sprawia, że na morzu często jedyną szansą na szybką pomoc jest śmigłowiec. Do tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Taki sobie żarcik Ordo Iuris

Norki nie mają dobrej prasy. A ich hodowcy mają jeszcze gorszą. Podobnie jak damy obnoszące się z futrami z tych miłych zwierzątek. Nie wiedzieć dlaczego w czasie lektury tygodnika ultrakatolika Lisickiego uśmialiśmy się jednak jak norka. Może dlatego, że Karolina Pawłowska, dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris, powołała się w „Do Rzeczy” „na zasadę neutralności światopoglądowej państwa”. I to jadąc po konwencji stambulskiej jak po łysej kobyle. Może myślała, że nikt tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Doping we mgle

Cudowne dziecko PiS obsadzone na funkcji ministra sportu nie jest taką gapą, jak wynikałoby to z efektów pracy. Witold Bańka wychodził sobie posadę szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Ojczyzna wywianowała Bańkę kongresem w Katowicach. Działacze z całego świata przyjechali na Śląsk i… wybrali Bańkę. Mija właśnie rok od tego wyboru. I co? Z cudownego dziecka zostało dziecko… we mgle. Problemy przerastają jednak skromne umiejętności Bańki. Miejsce w szeregu pokazali mu Amerykanie. Robią, co chcą.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Wyciąć wadliwe chromosomy

Modyfikacje genetyczne w medycynie Dr Krzysztof Chyliński – biolog Tegorocznymi noblistkami z chemii zostały Francuzka Emmanuelle Charpentier i Amerykanka Jennifer A. Doudna, a pan znalazł się w ich zespole. W pracy doktorskiej, w laboratorium tej pierwszej, też charakteryzował pan „nożyce” molekularne do dzielenia łańcuchów DNA i wklejania nowych sekwencji. Regulamin nagrody przewiduje, że w dziedzinie chemii czy fizjologii i medycyny można obdarować najwyżej trzy osoby, więc obie panie podzieliły się milionem dolarów. – Nagrodę przyznaje się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.