Szeregowiec Ryan z Iraku

Szeregowiec Ryan z Iraku

US Army wycofała ze strefy walk ostatniego z trzech braci

Trzech braci Hubbardów z Kalifornii wstąpiło do wojska, aby nieść Irakijczykom wolność i demokrację. Dwóch zginęło na obcej ziemi, najstarszego przełożeni odesłali do ojczyzny, aby przynajmniej on przeżył.
Nathan Hubbard uwielbiał film „Szeregowiec Ryan” Stevena Spielberga z 1998 r., opowiadający o próbie ocalenia amerykańskiego żołnierza walczącego we Francji, którego trzej bracia już polegli na wojnie. Nie przypuszczał, że sam stanie się bohaterem podobnej historii. Niestety, bohaterem martwym.
Bracia Hubbard przyszli na świat w patriotycznej rodzinie w Clovis w środkowej Kalifornii, 90-tysięcznym mieście położonym w pobliżu Fresno. Ich ojciec, Jeff, przez 30 lat był policjantem o nieposzlakowanej opinii i wpoił dzieciom zasadę, że należy służyć swemu krajowi. Jared Hubbard zasłynął w liceum w Buchanan jako znakomity sportowiec. Zaraz po szkole wstąpił

do piechoty morskiej.

Zaciągnął się wraz z najbliższym przyjacielem ze szkolnej ławy, Jeremiahem Baro. Po przeszkoleniu obaj trafili do Iraku. Marines zazwyczaj kierowani są do najniebezpieczniejszych akcji. Jared i Jeremiah znaleźli się w prowincji Anbar, będącej matecznikiem partyzantów sunnickich. W listopadzie 2004 r. brali udział w „oczyszczaniu z nieprzyjaciela” wyjątkowo niebezpiecznego miasta Ramadi. Zanim wkroczyli na jego ulice, rozległ się ogłuszający huk. To eksplodowała najgroźniejsza broń rebeliantów – bomba ukryta na drodze. Kaprale Jared i Jeremiah nie mieli żadnych szans. Stali się kolejnymi ofiarami operacji „Iracka wolność”. Mieli zaledwie po 22 lata.
Zostali pochowani obok siebie z pełnymi honorami wojskowymi na cmentarzu w Clovis. Jeff Hubbard był pogrążony w bólu po śmierci syna. Mówił, że jest dumny, gdyż Jared spełnił swój obowiązek, nie ukrywał jednak wątpliwości co do irackiej wojny. Powiedział: „Mam nadzieję i modlę się o to, aby doszło do dobrego zakończenia, gdyż ponieśliśmy straszliwą ofiarę. Byłoby strasznie, gdyby nie udało się osiągnąć czegoś wielkiego”.
Najmłodszy syn, Nathan Hubbard, uznał brata za bohatera i postanowił dokończyć jego dzieło. Kazał wytatuować sobie inicjały Jareda na ramieniu i także zaciągnął się do armii. Na krótko przedtem udzielił wywiadu reporterowi gazety „Fresno Bee”. Powiedział, że zdaje sobie sprawę z ryzyka, ale nie lęka się śmierci: „Ludzie będą umierać w Iraku, będą odnosić rany. Mój brat, syn moich rodziców, na zawsze pozostanie w naszych sercach. Będziemy o nim pamiętać – ale musimy iść naprzód”.
Najstarszy z braci, Jason, był zastępcą szeryfa, uznał jednak, że nie może pozwolić, aby Nathan sam się narażał. Jason miał wyrzuty sumienia. Myślał, że gdyby był w Iraku u boku Jareda, mógłby ocalić brata. Teraz postanowił czuwać nad życiem Nathana. Oddał odznakę szeryfa, założył wojskowy mundur. Obaj bracia przeszli przeszkolenie w bazie w Fort Benton i zostali przydzieleni do tej samej jednostki, 3. Brygady 25. Dywizji Piechoty, stacjonującej na Oahu (Hawaje). Stamtąd trafili do Iraku.
22 sierpnia obaj wsiedli na pokłady helikopterów Black Hawk, startujących do nocnej misji w prowincji Tamim, w której znajduje się bogate w ropę miasto Kirkuk. Nagle silnik helikoptera, którym leciał Nathan,

zakrztusił się i zamilkł.

Piloci nie zdołali opanować sytuacji. Maszyna runęła na ziemię i roztrzaskała się z hukiem. Żaden z 14 znajdujących się w helikopterze żołnierzy nie ocalał. Wśród zabitych znaleźli się Ricky Bell, którego misja w Iraku kończyła się za trzy tygodnie, oraz Michael Hook, niemogący doczekać się powrotu do ojczyzny i spotkania z ciężarną narzeczoną. 33-letni Jason Hubbard przyrzekł rodzicom, że będzie się opiekował młodszym bratem. Teraz, wraz z całą załogą swego helikoptera, został wyznaczony do akcji ratowniczej i mógł tylko wydobyć z powyginanego wraku black hawka zmasakrowane ciało Nathana.
Przełożeni polecili mu, aby wrócił do USA z martwym bratem. W ten sposób realizowana jest reguła „jedyny ocalały” (Only Survivor). Armia Stanów Zjednoczonych wprowadziła ją w 1942 r., po tym jak pięciu braci Sullivan poszło na dno wraz ze storpedowanym przez japoński okręt podwodny lekkim krążownikiem „Juneau”. Zasada Only Survivor ma zagwarantować, że ktoś z rodzeństwa przeżyje wojnę. Jason Hubbard może wybrać odejście do cywila albo służbę z dala od pola walki.
Na wieść o śmierci Nathana Hubbarda flagi w Clovis zostały opuszczone do połowy masztu. W kościołach urządzono żałobne czuwania. Przedstawiciel sił zbrojnych skomentował podobieństwo do filmu „Szeregowiec Ryan”: „Sztuka naśladuje życie, niestety, niekiedy także życie naśladuje sztukę”. „Bohater z Iraku” został pochowany obok brata. W operacji „Iracka wolność” zginęło do tej pory 3726 amerykańskich żołnierzy. Ofiar wśród Irakijczyków oficjalnie nikt nie liczy.

 

Wydanie: 36/2007

Kategorie: Świat

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy