W Szklarskiej Porębie

To urocze górskie miasteczko warto odwiedzić o każdej porze roku.

Szklarska Poręba jest dobra na każdą pogodę. I nieustannie modna wśród turystów.
Leży prawie u stóp Szrenicy (1362 m), w dolinie rzeki Kamiennej.
Zimą jest to centrum sportów zimowych, z powodzeniem konkurujące ze stolicami zimowymi Polski – Zakopanem i Szczyrkiem. Jej zaletą jest świetna infrastruktura narciarska: doskonale przygotowane stoki, trasy zjazdowe oraz system wyciągów krzesełkowych i orczykowych wchodzące w skład kompleksu Ski-Arena.
Szklarska Poręba i otaczające ją szczyty szczególnie pięknie wyglądają jesienią. Właśnie we wrześniu lub październiku powinni przyjechać tutaj, ci którzy myślą o wędrówce po górach. Znajdą wtedy ciszę, spokój i wyjątkowe bogactwo kolorów. W samym miasteczku i na górskich szlakach jest wtedy dużo luźniej, a ceny dużo niższe niż latem i zimą.
Miejscowość przypomina kurorty alpejskie w Austrii. Budynki są zadbane (większość w pięknym starodrzewie), mnóstwo tu mniejszych i większych lokali, a także sklepów. Od 1998 roku Program III Polskiego Radia ogłosił Szklarską Porębę swoją stolicą. W centrum znajduje się Skwer Radiowej Trójki z Aleją Gwiazd – murem z odlewami ust dziennikarzy.

Na pierwszy spacer

najlepiej wybrać się wzdłuż szosy, ścieżką po drugiej stronie rzeki Kamiennej do odległego o niecałą godzinę drogi wodospadu Szklarki. Jest to wyjątkowo łatwa trasa wiodąca wśród starych buków. Odpocząć możemy w Muzeum Ziemi Juna w połowie drogi, naprzeciw czynnego w lecie pola namiotowego – Bazy pod Ponurą Małpą, gdzie od ponad 20 lat odbywają się Studenckie Giełdy Piosenki Turystycznej. Oprócz wystawy (bezpłatnej) minerałów oraz kamieni ozdobnych i szlachetnych, czynny jest tutaj sklep, w którym kupimy nieobrobione kamienie i biżuterię.
Po dziesięciu minutach marszu dochodzimy do bramki Karkonoskiego Parku Narodowego. Stąd już tylko 400 metrów do celu. Przy wodospadzie stoi malutkie schronisko Kochanówka z bufetem. Prawie wszyscy robią sobie zdjęcia na tle wodospadu, siadając na jednym z wielkich kamieni przy brzegu.

Na drugi dzień

proponujemy wyprawę do drugiego z tutejszych wodospadów – do Kamieńczyka. Trasa równie łatwa jak poprzednia. Pod koniec czeka na turystów pierwsze w Polsce prywatne schronisko, noszące taką samą nazwę co wodospad. Natomiast wodospad, najwyższy w polskiej części Karkonoszy, możemy oglądać z tarasu przy schronisku, lepiej jednak zejść po metalowych schodkach na dno kanionu (Wąwozu Kamieńczyka). Po kilkudziesięciu metrach dochodzimy do małej platformy widokowej. Stąd najlepiej widoczne są trzy kaskady i cały kocioł wodospadu (łączna wysokość to 27 m).

Po marszowym przygotowaniu

następnego dnia wybierzmy się w góry. Na zdobycie czeka kilka okolicznych szczytów. Najprościej wjechać kolejką krzesełkową na Szrenicę. Stamtąd po krótkim odpoczynku w schronisku można pójść w dwóch kierunkach. Trasa w dół wiedzie do schroniska na Hali Szrenickiej, stamtąd przez Wodospad Kamieńczyka wracamy do Szklarskiej Poręby.
Szlak w górę prowadzi w kierunku Łabskiego Szczytu (1472 m) i dalej, ku Wielkiemu Szyszakowi (1509 m) oraz Śnieżnym Kotłom z prawdziwie alpejskimi krajobrazami. Wielkie, polodowcowe, skalne jamy z licznymi żlebami i szczelinami to najciekawsze widoki Karkonoszy. Bardziej ambitnym proponujemy pokonanie trasy na Szrenicę pieszo, przez Wodospad Kamieńczyka i Halę Szrenicką, jednak trzeba zarezerwować sobie na to co najmniej dwie godziny. Gdy będziemy szli szlakiem ze Szrenicy na Śnieżne Kotły, możemy skręcić na czeską stronę do schroniska Vasecka Bouda. Wracając z Kotłów, warto zajrzeć do schroniska pod Łabskim Szczytem – ostatniego miejsca postoju przed powrotem w dolinę. Ta trasa to wyprawa na cały dzień, ale będziemy mieli okazję obejrzeć skałki o fantastycznych kształtach i nazwach (Trzy Świnki, Twarożnik, Kukułcze Skały), a po drodze jest dostatecznie dużo schronisk, gdzie można zatrzymać się, by odpocząć i coś przekąsić.

Jeśli mamy czas i siły,

wybierzmy się do słynnego Zakrętu Śmierci lub Źródełka Zakochanych. Do obu miejsc dojdziemy spokojnym marszem w ciągu godziny od centrum miasteczka.
Szklarska Poręba to również świetne miejsce wypadowe dla zmotoryzowanych turystów. Blisko stąd do Karpacza, gdzie zobaczymy Muzeum Zabawek i Lalek oraz kościółek Wang. Koniecznie zdecydujmy się też na wyprawę w góry: na Śnieżkę (1602 m), do Jaru Łomniczki oraz do dwóch niezwykle malowniczo położonych schronisk: Samotni i Strzechy Akademickiej.
Ze Szklarskiej Poręby łatwo dojechać do ruin zamku Chojnik koło Sobieszowa. Z jego wieży rozpościera się wspaniała panorama Kotliny Jeleniogórskiej oraz widok na Piekielną Dolinę.
Można także

pojechać do Czech.

Do zwiedzania mamy wtedy zarówno górskie szlaki po tamtej stronie gór (przejścia graniczne bez kontroli), jak i miasteczka (m.in. Szpindlerowy Młyn i Harrachow). Biura turystyczne w Szklarskiej Porębie proponują wycieczki do Skalnego Miasta (formacje skalne podobne do naszych Gór Stołowych) i Pragi. O tych atrakcjach napiszemy innym razem.


GOPR, tel. 985, 75-24-734
Muzeum Zabawek i Lalek, ul. Karkonoska 2, tel. 76-18-523
Muzeum Ziemi, ul. Jeleniogórska 9, tel. 71-73-287
Schronisko Samotnia, tel. 76-19-376
Strzecha Akademicka, tel. 76-19-317
Śnieżka, tel. 76-75-032
Kamieńczyk, tel. 75-26-085
Kochanówka, tel. 71-72-400
Na Hali Szrenickiej, tel. 717-24-21
Pod Łabskim Szczytem, tel. 75-260-88
Szrenica, tel. 75-26-011
Informacja turystyczna, Szklarska Poręba, ul. Jedności Narodowej 32, tel. 71-72-449

 

Wydanie: 40/2001

Kategorie: Przegląd poleca
Tagi: Ada Adamek

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy