„Przegląd” u krakowskich konserwatystów

Spotkanie z redakcją „Przeglądu” 2 grudnia w krakowskim Klubie Zygmuntowskim zrzeszającym konserwatystów wywołało wśród nich duże poruszenie. Jego celem było nie tylko poznanie przekonań lewicy, lecz także sprawdzenie, czy możliwa jest normalna rozmowa i wymiana argumentów merytorycznych. Spotkanie, w którym ze strony redakcji wzięli udział Jerzy Domański, Paweł Dybicz i prof. Bronisław Łagowski, prowadził Zdobysław Milewski, rzecznik prasowy rządu Hanny Suchockiej. Zgromadziło ono grupę prawicowców, ale i liczną reprezentację czytelników „Przeglądu”. Jego przebieg dowiódł, że mimo niemałej różnicy zdań, choćby na temat PRL czy powstania warszawskiego, dyskusja jest możliwa. Nie było przekrzykiwania się ani epitetów, czyli tego, co nierzadko obserwujemy w wykonaniu polityków.
Konserwatystów obok spraw związanych z historią najnowszą interesowało, jak lewica patrzy na podziały w polskim społeczeństwie i kształt Unii Europejskiej. Czytelnicy „Przeglądu”, oceniając przebieg spotkania, mieli trochę za złe, że zbyt mało było czasu na zaprezentowanie lewicowej wizji przyszłości Polski i rozwiązania jej podstawowych problemów. Niejako w odpowiedzi na ów zarzut redaktor naczelny zwrócił się do zainteresowanych o pomoc w zorganizowaniu Klubu „Przeglądu” w Krakowie. Jeśli sądzić po kuluarowych rozmowach, jest to całkiem realne.

PD

Wydanie: 50/2013

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy