Tag "aktorstwo"
Nic nie mówię, a robi się śmiesznie
Teatr Żydowski wypływa na szerokie wody, chce, by ludzie oglądali nasze przedstawienia Ryszard Kluge – aktor Teatru Żydowskiego w Warszawie Rola Władysława Gomułki, trochę podobnego do oryginału, trochę symbolicznego, trochę nierzeczywistego, jest jedną z ciekawszych w najnowszej sztuce Pawła Demirskiego „Dobrze żyjcie – to najlepsza zemsta”. – Autorzy sztuki i reżyserka Monika Strzępka to młodzi ludzie, mają własne podejście i wytłumaczenie kompromitującego fragmentu naszej historii, jakim był Marzec ‘68. Profil
Teraz gram
Jestem niedoskonała. Jedyne, co trzeba było zrobić, to po prostu iść w to Jowita Budnik – nie jest zawodową aktorką, ale gra od dziecka. Przełomem w jej życiu zawodowym było spotkanie z Krzysztofem Krauzem, u którego zagrała m.in. epizody w „Długu” i „Moim Nikiforze”, a później główne role w „Placu Zbawiciela” i w „Papuszy”. Teraz możemy ją oglądać w monodramie „Supermenka” (na zdjęciu)w warszawskim teatrze Kamienica. Mówi się o tym z pewnym zdziwieniem: pani, która zarzekała się tyle razy, że grywa tylko od czasu do czasu, i to w filmach, zdecydowała
Jestem silną babą
Bardzo mnie niepokoi, że Stary Teatr został wzięty pod lupę. Dlaczego ktoś miał weryfikować nasze spektakle?! Marta Ścisłowicz – aktorka Starego Teatru w Krakowie, publiczności telewizyjnej znana m.in. z ról w serialach „Strażacy” (TVP 1) i „Lekarze” (TVN). „Ciągły ruch. Bezpośredni kontakt. Kontrola. Dyscyplina. Przekraczanie wszelkich ograniczeń. Brak oporów. Podejmowanie ryzyka. Wyraźny cel. Przejrzysty projekt. Żadnych kompromisów. (…) Żadnej dla siebie litości. Żadnego respektu dla cudzych kodeksów.
Paradoksy Jerzego Treli
Wielki aktor, który nie jest gwiazdą Najsilniej zapada w pamięć twarz Jerzego Treli. Charakterystyczna, bardzo wyrazista, nie do pomylenia z żadną inną. Twarz o ciemnym kolorycie, mroczna, z wiekiem coraz bardziej poorana bruzdami. (…) Ta szlachetna, nieco posępna – czasem nawet demoniczna – twarz jest przeważnie nieruchoma. (…) Z charakterystyczną, jedyną w swoim rodzaju twarzą (podobnie mocną i oryginalną twarz miał Gustaw Holoubek) związany jest głos. Niski, idący z głębi, jakby wydobywał
Stygnę powoli
Nie było zapotrzebowania w polskim kinie na takiego aktora, na taką twarz jak moja. Zdarza się Piotr Fronczewski – jeden z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych aktorów, oprócz ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych ma na koncie również audiobooki – z takim głosem jest wprost stworzony do ich czytania. Polscy filmowcy jakby o panu zapomnieli. Od dawna nie dostał pan roli na miarę swojego talentu. Czy czuje pan z tego powodu żal? – Żal? Do kogo? I o co? Ja już jestem na ostatniej prostej,
Zapamiętaj to, Talar!
Zwłaszcza w zawodzie aktora słuchanie jest ważniejsze od mówienia Henryk Talar – (ur. 1945) absolwent PWST w Krakowie. Od debiutu w 1965 r. stworzył kilkaset ról teatralnych, filmowych, telewizyjnych i radiowych. Ceniony przez twórców i krytykę (uhonorowany m.in. Nagrodą im. Boya, Wielkim Splendorem, Złotym Mikrofonem) oraz widownię. Od serialu „Polskie drogi” (1976) polski „czarny charakter nr 1” poszerza swoje emploi o zupełnie inne postacie. Pracę w warszawskich teatrach łączy z występami na scenach pozastołecznych. Debiutował pan w 1965 r. w Teatrze
Geniusz, mój własny
Chcecie mnie rozliczyć? Popatrzcie na to, co napisałem, popatrzcie na to, co zagrałem. Robię to na najwyższym poziomie „Teraz rozumiem, po co to wszystko. Jestem pośrodku ciemnej i zimnej nocy. (…) Jestem tutaj. Skoro tak, daj mi latarnię, a jeśli proszę o zbyt wiele, daj iskrę, a postaram się ją rozpalić. Będę was szukał, gdyż obawiam się, że jest zbyt ciemno, byście mnie znaleźli. Mam przeczucie, że robiłem to już wielokrotnie, może więc i tym razem przypomnę sobie, którędy droga”, pisze
Gra wbrew warunkom
W rozmowach dotyczących kina światowego nie pyta się aktorek, jak im się grało sceny erotyczne i czy tego żałująAleksandra Hamkało ma 26 lat. Po raz pierwszy stanęła przed kamerą, mając trzy lata. Już w przedszkolu grała w łódzkim Teatrze im. Jaracza. Prawdziwy debiut to jednak „Big Love” w reżyserii Barbary Białowąs, gdzie zagrała 15-latkę zakochaną w starszym chłopaku. Na koszalińskim festiwalu Młodzi i Film w 2012 r. dostała za tę rolę nagrodę „za podjęcie ryzyka, brawurę i… sukces”. Ostatnio aktorkę
Linda – macho w teatrze
Bogusław Linda utrzymuje status ulubieńca publiczności bez względu na upływ czasu Debiutował jako halabardnik z Barbakanu w serialu „Czarne chmury” Andrzeja Konica, ale wszystko można o Bogusławie Lindzie powiedzieć, tylko nie to, że stał się aktorskim halabardnikiem. Przeciwnie, w powojennym polskim kinie zajął miejsce w ścisłej czołówce tych nielicznych, których otacza nimb legendy – obok Zbyszka Cybulskiego i Daniela Olbrychskiego. Człowiek do wszystkich ról W kinie zagrał wiele postaci, ale tak naprawdę to Franz Maurer z „Psów” Władysława







