Tag "Attaché"
Quo vadis, Witoldzie
W MSZ sprawa uważana jest za przesądzoną. Minister Witold Waszczykowski będzie szefem resortu do lipcowego szczytu NATO, a potem uprzejmie mu się podziękuje za mało efektywną pracę. Pytania są dwa. Co dostanie na otarcie łez? No i kto będzie jego następcą? Waszczykowski okazał się kiepskim szefem MSZ z punktu widzenia interesów PiS. Mniejsza o to, że wmanewrował rząd w Komisję Wenecką. To akurat uszło mu na sucho. Wiadomo było, że jeśli nie zrobi tego rząd, to wniosek zgłosi opozycja. Ale zawalił
Bo się zakochałem, towarzyszu
Odłóżmy na bok wielką politykę, bo warto napisać parę słów o sprawach ludzkich. Zmarła Juan-juan Go-Góralczyk, żona Zdzisława Góralczyka, byłego ambasadora Polski w Chinach. Jej życie i związek z młodym Polakiem studiującym w Pekinie to gotowy scenariusz filmu. O Polsce Ludowej, o komunistycznych Chinach i o małżeństwie. Zacznijmy od Polski. Jest rok 1953, kwitnie stalinizm, a w liceum pedagogicznym w Siedlcach wyróżnia się 17-letni chłopak, urodzony w niedalekiej Koszewnicy, działacz Ludowych Zespołów Sportowych Zdzisław Góralczyk. Partia patrzy
Dzieło Wielkiego Nauczyciela. Etap drugi
Każda rewolucja przebiega w dwóch etapach. Pierwszy to opanowanie resortów siłowych, policji jawnej i tajnej, wojska, sądów. Żeby rządzić, trzeba mieć siłę, więc najbardziej interesują rewolucjonistów tego typu instytucje. Ale żeby rewolucja była pełna, żeby nie była zwykłym puczem, musi dojść do drugiego etapu. Ten pierwszy to było zdobycie władzy nad naszymi ciałami. Drugi – to uzyskanie władzy nad naszymi umysłami. I jak na dłoni widać, że władza PiS przystępuje do tego etapu, kiedy przychodzi pora
Misja obronna, czyli Przyłębski na placówce w Berlinie
Pora zerwać kurtynę! Nadchodzi czas demaskowania wrogów ojczyzny. „Oddaliście się pokusie targowicy!”, krzyczała w Sejmie na posłów PO i Nowoczesnej Beata Szydło. Myśl pani premier rozwinęła posłanka Krystyna Pawłowicz. „PO, PSL i neopalikoty zwalczający polskość, Polskę i gardzący jej suwerennością NIE MAJĄ PRAWA ZASIADAĆ W POLSKIM SEJMIE! – napisała na Facebooku. – Pomaska, Neumann, Schetyna, Petru i reszta zdrajców – PRECZ Z SEJMU! PRECZ!”. Wiemy zatem, jaki jest podział w Polsce, przepraszam
Prezydent na herbatce, czyli wizyty bez zaproszenia
Oho, PiS wkracza do międzynarodowej polityki. Najmocniej zrobił to Jarosław Kaczyński. Nie, nigdzie nie wyjechał, on się trzyma domu, ale swoje rzucił w świat. Zaczął Bill Clinton, ten sam, który witał Polskę w NATO i w 1997 r. przemawiał na placu Zamkowym. Teraz powiedział: „Polska i Węgry to kraje, które uznały, że z demokracją jest za dużo kłopotu. Więc chcą przywództwa w stylu Putina”. Na te słowa bardzo obruszył się Jarosław Kaczyński, który ripostował: „Jeśli ktoś twierdzi, że dzisiaj w Polsce nie ma demokracji, to znaczy,
Notes dyplomatyczny
Sikorski zaczyna specjalizować się w wygłaszaniu ni to przemówień, ni to wezwań. Stawiać wschodnich sąsiadów pod ścianą, wołać o sile Polski. Wiceminister Cisek, odpowiedzialny za sprawy Polonii i za rozdysponowanie 65 mln zł na jej działalność, stracił stanowisko i teraz w MSZ zastanawiają się, czy dlatego że stawiał się Sikorskiemu, czy też – wręcz przeciwnie – dlatego że szedł z nim ręka w rękę. Na razie przewagę mają zwolennicy tej drugiej odpowiedzi. O sprawie dysponowania pieniędzmi przeznaczonymi dla Polonii już
Notes dyplomatyczny
Dopóki w Waszyngtonie rządzi ekipa Obamy, Sikorski nie ma szans na jakiekolwiek stanowisko wymagające rekomendacji USA. Przez media przebiegła wiadomość, że oto Donald Tusk może zostać przewodniczącym Komisji Europejskiej, a Radosław Sikorski – szefem NATO. W MSZ ta prognoza wywołała wiele wesołości. I to nie dlatego, że dopóki w Waszyngtonie rządzi ekipa Obamy, Sikorski nie ma szans na jakiekolwiek stanowisko wymagające rekomendacji USA, czy że na Tuska nigdy nie zgodzą się Francuzi. Nie o to chodzi. Ale o tak banalną sprawę jak to, że polskie wpływy w Europie
Notes dyplomatyczny
Do Afryki jeżdżą wszyscy, wyczuwając okazję do interesów. My od wizyty ministra Cimoszewicza w 2004 r. ten kontynent sobie odpuściliśmy. Premier Tusk poleciał do Nigerii, głośno opowiadając, że zabiera tam grupę biznesmenów, żeby otworzyć tamten rynek dla naszych firm. Piękne to hasło, tylko dlaczego tak puste? Po pierwsze, byli już przed nim inni. W roku 2004 do Afryki rządowym Tu-154 razem z grupą biznesmenów udał się ówczesny minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz. Odwiedził Nigerię, Angolę, Namibię
Notes dyplomatyczny
Mieszkających na Ukrainie zastanowiło, dlaczego tak wiele pieniędzy MSZ pozostaje w rękach fundacji,a tak mało przeznaczono na konkretną robotę. Pisaliśmy parokrotnie, że pomysł MSZ, by zabrać Senatowi pieniądze przeznaczone na pomoc Polonii, jest niezbyt szczęśliwy. Nie spodziewaliśmy się jednak, że tak szybko zostanie to potwierdzone. Wskazywaliśmy, że w nowym systemie Polonia zostanie zdegradowana. Że wcześniej jej liderzy byli gośćmi marszałka Senatu – teraz będą gośćmi co najwyżej wiceministra spraw zagranicznych,jeśli nie dyrektora departamentu. Że wcześniej polityka
Notes dyplomatyczny
Po sześciu latach ministrowania Sikorskiego stan kadrowy naszej służby dyplomatycznej jest coraz gorszy. Minęło sporo dni od sejmowego „exposé” ministra Sikorskiego, a przecież ludzie wciąż o nim gadają. Nie, nie o tym, co powiedział, bo były to banały, ale o tym, czego nie mówił. A nie mówił np., jakie są cele strategiczne polskiej polityki zagranicznej. Nic nie mówił też, jakimi narzędziami zamierza je realizować. To znaczy – nie mówił nic o kadrach w MSZ. Przypadek? Jego urzędnicy tak nie sądzą. Zwłaszcza że po sześciu







