Tag "Beata Szydło"

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Wierność jest sexy

O miejsce w Brukseli walczyło wiele egzotycznych postaci. Przegrały, ale miały swoje pięć minut. A Dominika Figurska (Chorosińska), gwiazdeczka pisowskiej TVP, nawet więcej. Bo idealnie wkomponowała się w hasła wyborcze PiS. Bujne życie towarzyskie pani Dominiki: mąż, kochanek, dziecko z kochankiem, powrót do męża, to telenowela w realu. No cóż, zdarza się! Ale żeby z takimi zakrętami być twarzą katolickiej kampanii „Wierność jest sexy”? A teraz firmować pisowskie hasło „Rodzina sercem Europy”? Wyborcy PiS jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Kto jest nieporozumieniem na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego?

Kto jest nieporozumieniem na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego? Dr hab. Marcin T. Zdrenka filozof, UMK Ponieważ jako filozof muszę się wypowiedzieć ogólnie, powołam się na wybitną polską badaczkę prof. Marię Ossowską, która w 1946 r. opublikowała głośny tekst „Wzór obywatela w ustroju demokratycznym”. Wskazała w nim 12 cech, które powinny być pielęgnowane w każdej społeczności ludzkiej. Z uwagi na rangę Parlamentu Europejskiego oczekiwałbym, że kandydaci i kandydatki będą nimi władać w stopniu wręcz heroicznym. I tak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Ich uczyć nie kazali

Na naukę nigdy nie jest za późno. Zwłaszcza dla działaczy PiS. Bo los okrutnie ich pokarał. Żyli w niewoli. Przez całe życie nie mieli państwa polskiego. Okupant zadbał, by nie było i szkół. Od 1945 r. czarna dziura. A po 1989 r. tylko trochę lepiej. Półokupacja, bo bez rządów PiS. Dopiero od czterech lat żyją w kraju wolnym. Mogą więc nadrabiać braki w edukacji. Zaczęli od podstawówki. I od nauki angielskiego. Ekspremier Szydło zasiliła grupę uczennic. Mówi, że „cały czas się uczy”. Podobnie minister Brudziński. Też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Łapiński jedzie na starym (wizerunku)

Podoba nam się upór, z jakim Krzysztof Łapiński przykleja się do kolejnych postaci z obozu prawicy. Pamiętamy jego marsz z Beatą Szydło przez korytarze TVP na Woronicza i struny głosowe zdarte okrzykami: Bełata, Bełata! Porzucenie Beaty i przejście do roboty u prezydenta Dudy. Porzucenie Dudy i mianowanie się specjalistą od wizerunku. Liczyliśmy, że Łapiński pokaże te nowe umiejętności na sobie. A w jego wizerunku jest co zmieniać. Niestety, Łapiński został ze starym wizerunkiem. Ma za to nowego pupila. Morawieckiego. Broni go z wielkim zapałem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

PiS za najsilniejszymi

No i wyszło szydło z worka. Pardon za małą literę. Bo to przecież nie kto inny, jak premier Szydło opowiadała, że najważniejsi są Polacy. Brawo. Tę samą opowieść ma Morawiecki. Gadać można. Ale jak przyszło co do czego, to polscy artyści, muzycy, filmowcy, dziennikarze itp. nie dostali poparcia PiS. A chcieli tylko, żeby Facebook, Google czy YouTube nie okradały ich na żywca. Żeby cokolwiek im płaciły. Za teksty, utwory, filmy. Kogo w tym sporze poparli europosłowie PiS, pisowskie gazety i TVP? To widać. Słychać. I czuć.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Łapiński od Bełaty

Robotę u prezydenta porzucił Krzysztof Łapiński. Kolejny rzecznik Dudy. Pamiętacie poprzednich? Wątpimy. Tego aktywistę PiS zapamiętamy tylko z jednej roli – jak po debacie Kopacz-Szydło idzie długim korytarzem telewizji na Woronicza i krzyczy: Bełata, Bełata! U Dudy nie powtórzył tego występu. Zabrakło skandowania: Jędrek, Jędrek! Teraz Łapiński przeszedł do biznesu. Będzie tam sprawdzał, kto był w PZPR. Bo sędziów już zlustrował.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Należna kasiorka

Jak kiedyś broniono Częstochowy, tak teraz PiS broni ekstranagród. Wśród obrońców dodatkowej kasiorki najbardziej zajadła jest ekspremier Szydło. Mało jej tego, że już trafiła do Księgi rekordów Guinnessa. Jako pierwszy szef rządu, który dostał premię od siebie (65 tys. zł). Europa nie miała jeszcze tak zaradnego premiera. Ciekawe, czy w Brzeszczach też uważają, że „te pieniądze po prostu im się należały”, jak mówiła Szydło w Sejmie? Równie błyskotliwie broni kasy druga Beata. Kempa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Na Bełacie do korytka

Szedł długimi korytarzami telewizji na Woronicza i darł się jak opętany: „Bełata! Bełata! Bełata!”. I to wystarczyło, by Krzysztof Łapiński został posłem PiS, a później urzędnikiem u Dudy. A Bełata (Szydło) chwilowo zatrzymała się na autorskiej wersji 500+. Co w jej przypadku oznacza 65 000+. A Łapiński? Też sobie nie krzywduje. Za parę minut obciachu dobrze płatna robota. Z nagrodami. Jakieś 20 000+.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polityczne wzloty, upadki, odkrycia i rozczarowania roku 2017

No to minął rok 2017. I to jak z bicza strzelił. 12 miesięcy temu mieliśmy próbę wyeliminowania opozycji z prac parlamentu. Była wielka awantura, był strajk posłów, ale wszystko jakoś się rozeszło po kościach. Teraz mamy bój o sądy, w zasadzie już zakończony – bo PiS je przejmuje, tak jak swego czasu przejęło telewizję publiczną, służby specjalne itd. Ech… PZPR też wszystko kontrolowała, a potem się okazało, że nie kontroluje niczego. Nie twierdzę, że podporządkowanie sądów PiS to nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Rekonstrukcja, rechrystianizacja

Na razie parafiankę w niezgrabnych garsonkach ozdobionych odpustowymi broszkami, Beatę Szydło, zastąpił bankier Mateusz Morawiecki. W dobrych garniturach i dobrze dobranych krawatach. Z jedną uwagą. Do Brukseli nasz elegant pojechał w trochę za ciasnej chyba marynarce. Twarz bez wyrazu i monotonny, miaukliwy głos, którym wypowiadane były puste frazesy („Polki i Polacy przez osiem ostatnich lat” itd.), zastąpiła, inteligentna twarz o wykrzywionych nieco cynicznym uśmieszkiem ustach, które sprawnie wypowiadają słowa po polsku, angielsku i bodaj niemiecku. Wedle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.