Tag "Bronisław Łagowski"

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Terror po polsku

Bez uprzedzeń Jeżeli prawdą jest, co odtajnił Instytut Pamięci Narodowej, że znany dziś, a w stanie wojennym podziemny krakowski wydawca literatury antykomunistycznej działał na zlecenie, czy też we współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, to muszę bardzo gruntownie zmienić pogląd na tę Służbę Bezpieczeństwa. Osobiście nie bardzo w to akurat wierzę, ale wychodzą na jaw inne, już prawie pewne wiadomości o podobnej wymowie, więc opinię o SB tak czy owak trzeba zrewidować. Zapotrzebowanie na niezależne od władzy piśmiennictwo było w PRL ogromne. Zakaz wydawania Miłosza, Orwella., Sołżenicyna i innych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

52 procent Ukrainy

Jaki jest pożytek z wolności słowa i pluralizmu partyjnego, jeśli wszystkie media i wszystkie partie głoszą to samo? Problemy polityczne nigdy nie przedstawiają się tak prosto, ażeby wszystkie istoty myślące widziały je tak samo. Jednomyślność, jeśli zachodzi, jest w taki lub inny sposób wymuszona – przez konformizm, presję propagandową, zmasowane kłamstwo, zastraszanie lub w inny sposób. Jakie czynniki sprawiły, że w sprawie wyborów na Ukrainie polska opinia publiczna była jednomyślna? Czy Polacy lepiej widzieli i lepiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Tożsamość i nijakość

Socjologowie odkrywają naukowymi metodami to, co każdy widział gołym okiem: główny konflikt polityczny w Polsce jest nadal wyznaczony podziałem na „postkomunizm” (dalej bez należnego cudzysłowu) i postsolidarność. Najzaciętsza wrogość i najbardziej bezpardonowe metody zwalczania przeciwnika są inspirowane przez ten podział. Nie działa łagodząco ani przyjęty przez obie strony proamerykanizm i antyrusizm w polityce zagranicznej ani brak istotnych rozbieżności w polityce wewnętrznej. Ten konflikt przenosi się na młode pokolenie, które nie brało udziału w wydarzeniach sprzed lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Gorzkie żale przedświąteczne

Wrzawa, jaka się podniosła po wypowiedzi Magdaleny Środy („Katolicyzm nie wspiera bezpośrednio, ale też nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet”) zwróciła moją uwagę na fakty i obyczaje, o których za mało się mówi. Trzeba najpierw odnotować, że zadziwiająco dużą wagę przywiązuje się do słów. Nie mówię tylko o reakcji łżekatolików rozmieszczonych w różnych partiach, którzy najgłośniej krzyczeli, że słowa Magdaleny Środy „szkodzą interesom państwa polskiego”, „obrażają Kościół katolicki i katolików”, i nie tylko o wypowiedziach osób szczerze wierzących, którym zawsze będzie przykro słuchać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Daleko, dawno i nieprawda

Chilijski sędzia śledczy zajął majątek generała Pinocheta na sumę zaległych podatków i prowadzi dochodzenie z podejrzenia nielegalnego nabycia i ukrywania przez generała rzekomo kilkunastomilionowej fortuny. Może bym uwierzył w te oskarżenia, gdyby nie to, że Pinochet jest obiektem prześladowań od czasu, gdy lewica zdobyła władzę. Zemsta rzecz ludzka, ale nie chwalebna. Chilijska lewica za bardzo mi przypomina polską prawicę, nie dziwcie się drodzy czytelnicy, że nie mam zaufania do jej obliczania zaległości podatkowych Pinocheta, sumowania jego depozytów bankowych i w ogóle do wszelkich lewicowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Widać, co będzie

Różnica miedzy członkiem Komisji Śledczej a świadkiem jest taka, że świadek musi mówić prawdę, natomiast poseł z Komisji Śledczej zaopatrzony w immunitety może kłamać, jak mu się podoba. Insynuacja, że pełnomocnik Jana Kulczyka miał powiązania z gangsterem, jest jednym z najbardziej zuchwałych kłamstw, jakie zostały publicznie ogłoszone w III RP. Profesor Jan Widacki trzynaście lat temu jako wiceminister spraw wewnętrznych dopełnił czynności należących do uprawnień jego urzędu, aby dać możliwość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Nieprzyzwoite myślenie

Do licznych środków naprawy Rzeczypospolitej dodano ostatnio zakaz bliskich kontaktów, zwłaszcza towarzyskich, między politykami i przedsiębiorcami. Stwierdzenie, że polityk spotkał się u siebie w biurze lub gdzie indziej z biznesmenem, nie jest zwykłym stwierdzeniem faktu, lecz „ujawnieniem prawdy”. Zanim zakaz kontaktów został ogłoszony jako zbawcza zasada, tkwiło już w psychice wielu ludzi gdzieś na granicy świadomości i podświadomości przekonanie, że biznesmen to siła nieczysta, a polityk także; toteż zetknięci ze sobą mogą spłodzić coś jeszcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Światowe i lokalne

Warto zaznajamiać się z książkami o Polsce napisanymi przez autorów cudzoziemskich, nawet jeśli nam samym one niczego nowego nie odkrywają. Włoski autor, Marco Patricelli, zatytułował swoją książkę „Lance z papieru. Jak Polska doprowadził Europę do wojny”. Rzecz jest napisana z pozycji życzliwych Polakom – chwali się waleczność, odwagę, romantyzm i inne podobno charakteryzujące nas w czasie wojny zalety. Autor omawia błędy, jakie popełnił polski rząd, a w szczególności minister Beck, w tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Nagonka

Komuniści głosili, że „własność prywatna jest kradzieżą” i chcieli wprowadzić ustrój wolny od tego grzechu. Próba, mimo mobilizacji wszystkich dostępnych środków indoktrynacji i przemocy, nie powiodła się i z powrotem znaleźliśmy się w systemie opartym na prywatnej własności. Powrót do tego co było, przyniósł ulgę psychiczną nawet tym, którzy nie mają widoków na wzbogacenie się w restaurowanym ustroju, ale człowiek tak jest skonstruowany, że pod względem psychicznym zdrowiej się czuje w normalnych warunkach choćby złych niż w jakiejkolwiek utopii. Rehabilitacja prywatnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Anarchia silnej ręki

Polskie media jednomyślnie głoszą, że w wyborach prezydenckich na Ukrainie należy głosować na Juszczenkę. Mnie to przekonuje, chciałbym głosować na Juszczenkę, ale jak? Była informacja w prasie, że bandyci napadli na komisję wyborczą i zrabowali karty do głosowania. To daję pewną możliwość. Kupię u Ruskich kartę i pojadę do Rawy Ruskiej głosować. Za łapówkę dopuszczą. Nie będzie to całkiem uczciwe, ale cel uświęca środki. Wybory odbywają się na Ukrainie, a propaganda wyborcza rozciąga się na Polskę. Czy nie wystarczyłoby nas poinformować, co się dzieje przed wyborami na Ukrainie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.