Tag "Bronisław Tumiłowicz"
Donosom niechętni
Kiedy się zadzwoni pod warszawski numer 498-15-07, nie trzeba czekać tak długo jak na zgłoszenie się policji czy pogotowia ratunkowego. Sympatyczny żeński głos informuje, że to infolinia Centrum Szymona Wiesenthala. Aby jednak otrzymać informację o rocznym bilansie poszukiwań nieukaranych zbrodniarzy Holokaustu na podstawie donosów, trzeba się porozumieć z Efraimem Zuroffem w Jerozolimie, który jest dyrektorem SWC (Simon Wiesenthal Center). W Izraelu też odbierają natychmiast. Szef SWC wyjaśnia, że rok po uruchomieniu w Polsce specjalnej infolinii
Gdybym był bogaczem, to…
Bernard Ładysz, najsłynniejszy polski bas, legendarny wykonawca roli Tewjego Mleczarza w „Skrzypku na dachu” Pomógłbym innym, konkretnie, finansowo. Nie zakładałbym fundacji, ale wybrał ludzi utalentowanych, mądrych, wykształconych, mających jasne umysły i starałbym się im stworzyć dobre warunki do rozwoju. Prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny Należałoby się chronić przed wzbogaceniem, zwłaszcza jeśli to ma być rzeczywiście proces gwałtowny i wielki. Z dnia na dzień nie można się wyprowadzić z M3 do domu z ogrodem i BMW siódemką. Współczuję takiej osobie,
Kto lub co może uratować lewicę od wyborczej klęski?
Marek Borowski, b. marszałek Sejmu, lider SdPl Od rozdawania kart muszą zostać odsunięci działacze lewicy, którzy nie tylko brali udział w aferach, przekrętach i kolesiowskich praktykach, lecz także ci, którzy z racji swojej bezpośredniej odpowiedzialności politycznej te zjawiska tolerowali, a może nawet i wspierali. Dzisiaj poza Socjaldemokracją, która się odcięła i pokazała, że można inaczej, widzę również myślenie w dobrym kierunku Unii Pracy, Unii Lewicy, a także mniejszych ugrupowań, np. Demokratycznej Partii Lewicy. Kluczem pozostaje SLD i to, czy potrafi
Czym najchętniej chwalą się Polacy?
Prof. Edward Szymański, socjolog, filologia orientalna, Uniwersytet Białostocki Nie chwalimy się. Polacy zwłaszcza w ostatnich latach są niesłusznie atakowani – za tzw. ksenofobię, antycośtam itd. – więc nawet gdy mają jakieś sukcesy, nie mówią o tym. Jesteśmy biedni, gdy np. w Rosji uchwala się dzień narodowy z powodu tego, że Żółkiewski był kilka dni w Moskwie, a co my mamy uchwalić, kiedy Polska przez 150 lat była pod rosyjskim zaborem? Oczywiście, zdarza się, że od czasu do czasu ktoś się pochwali np. naszym
W co wierzy ateista?
Ktoś, kto nie wierzy, nie jest nihilistą, a ktoś, kto wierzy, nie jest aniołem Gdy człowiek spotyka się z dalszą rodziną, to lepiej już beknąć głośno przy stole, niż powiedzieć, że jest się ateistą – mówi Tomek Żukowski, młody polonista związany z ateistycznym pismem „Bez dogmatu”. Wtóruje mu Katarzyna Chmielewska, też młoda autorka: – To charakterystyczne dla polskich relacji rodzinnych, że mama z tatą ukrywają przed ciotkami i wujkami, że ktoś tu jest niewierzący. W Polsce, ojczyźnie Jana
Komu zabierze wyborców Partia Demokratyczna?
Dr Radosław Markowski, socjolog Jeśli partia nie zaktywizuje się wyraźnie, to nikomu nie zabierze wyborców. W sytuacji, w której wybory parlamentarne i prezydenckie będą się odbywać razem, wszystkie przewidywania to tylko brednie. Nigdy nie mieliśmy takich symultanicznych wyborów. Zupełnie nie wiadomo, w którą stronę podciągną dane stronnictwo ich kandydaci na prezydenta. W przypadku Partii Demokratycznej nie wiadomo nawet, kto będzie tym kandydatem. Musi jeszcze upłynąć trochę czasu, by ludzie sobie się przypatrzyli i zdecydowali, czy jest taki kandydat, czy nie.
Bolszoj skandał?
Ze skromnych, siermiężnych afiszy Podlaskiej Agencji Artystycznej wynikało, że miała być wielka gala Teatru Bolszoj w kilkunastu największych miastach. Gdy jednak kilka osób zwróciło bilety, a kilka zakładów odwołało rezerwacje, znaleziono wymówkę, pretekst, by się wycofać z hukiem i zrobić przy tym bezpłatną reklamę w antyrosyjskim sosie. Media to podchwyciły i rozpętała się burza, której odgłosy dotarły do Moskwy. Odezwała się nawet rzeczniczka Teatru Bolszoj, informując, że zespół tej sceny ostatni raz był w Polsce kilka
Jak nadszarpnąć cnotę
Zdrada i pojednanie według Mozarta Spłoszone westchnienia i spojrzenia Moniki Lendzion, która jako przyłapana na zdradzie Dorabella nie miała sobie równych, pozostaną na długo w pamięci. Tak samo lekkie i pełne gracji akordy prowadzonej przez Tomasza Tokarczyka orkiestry w uwerturze granej na tle bachicznej kurtyny Siemiradzkiego oraz trącące komedią dell’arte pomysły reżysera, znajdujące kulminację w scenie fikcyjnego ślubu cnotliwych sióstr z rzekomymi Albańczykami. Rzadko się zdarza, by spektakl powstały w koprodukcji i próbujący godzić różne gusty przybrał tak spójną
Jak skutecznie odstraszać kierowców od jazdy po pijanemu?
Jerzy Iwaszkiewicz, publicysta motoryzacyjny Nie ma rady lepszej rady, jak nie pić. Włodzimierz Sel, rzeczoznawca motoryzacyjny Sposób jest jeden – zabierać im prawa jazdy. Pijani kierowcy to jedna z naszych największych tragedii. Europa wprowadziła specjalny program, aby do 2010 r. zmniejszyć liczbę ofiar wypadków o połowę. Należałoby wprowadzić we wszystkich krajach jeden wskaźnik dopuszczalnej ilości alkoholu we krwi. Na razie w Finlandii jest 0,5 promila, we Włoszech 0,8, u nas 0,2, w Czechach zaś –
W czym powinien się wyrażać „kapitalizm z ludzką twarzą”?
Dr Tomasz Rafał Wiśniewski, filozof, Uniwersytet Warszawski Nie wierzę w kapitalizm z ludzką twarzą. Jest on niemożliwy z założenia, ustrój ten bowiem działa na rzecz akumulacji kapitałowej, a rezygnuje z jednostki. Człowiek jest w kapitalizmie tylko nośnikiem siły roboczej. W związku z tym kapitalizm z ludzką twarzą jedyne, co może zrobić, to przestać istnieć. Humanizowanie tego ustroju może prowadzić tylko do jego ustąpienia. Co będzie po kapitalizmie? Nie do końca udane próby, różne eksperymenty z nowym układem sił społecznych wcale nie wykluczają sytuacji,






