Tag "ekstraklasa"
Ściema wokół murawy
Kupić, sprzedać, zarobić. Tak wygląda w Polsce życie klubu piłkarskiego. Dwa razy w roku mamy wielką wyprzedaż zawodników. A przez cały rok promocję nowych gwiazdek piłkarskich. Za tę namolną promocję w mediach nagradza się ich pracowników. Oczywiście pod stołem. Płacą agenci piłkarscy. Szarańcza, która bezkarnie żeruje na naiwności piłkarzyków i ich rodzin. Cały ten biznes firmuje twór nazywający się Ekstraklasa. Samo nazwanie polskiej ligi Ekstraklasą jest szczególnie perwersyjnym żartem. I biznesową ściemą. O czym
Pneumatyczny Mastalerek
Odnalazł się Marcin Mastalerek. Ten, co robił przy kampanii wyborczej Dudy – i uwierzył, że jest autorem jego sukcesu. Geniusz Mastalerka zadziałał, a nie jakiś tam prezes z Nowogrodzkiej! Podobno pogonił Jarosława przez telefon. Skończyło się tak, że dobrą robotę dostali nawet kuzyni radnego z gminy, a Mastalerek nie. Smutny los megalomana. Ale z głodu nie umrze, bo jednak ktoś go wepchnął do Ekstraklasy SA. Na piłkarskiego wiceprezesa. Efekty już widać. Orliki umierają, bo zostały wymyślone przez Tuska. Odcięte
Piast Gliwice całe życie
Jeszcze rok temu o tej porze trzy czwarte kibiców Piasta pomstowało na trenera Fornalika i domagało się jego dymisji Andrzej Sługocki – redaktor „Nowin Gliwickich”, z Piastem Gliwice związany od 35 lat – w przeszłości jako trener, działacz, a od sezonu 1997/1998 m.in. jako spiker stadionowy. Ojciec wychowywał mnie na kibica Górnika Zabrze, 20 lat temu zaczęliśmy jeździć na stadion przy Roosevelta. Górnik grał wtedy w Ekstraklasie, Piast tułał się po niższych ligach, ale gdy po latach
Futbol po polsku
Największy problem mamy z piłką klubową. Wyniki od lat są słabe. I jeszcze długo się nie poprawią Na jakiej podstawie klienci oceniają produkt? Jedni kierują się posiadanymi informacjami, drudzy sugerują ceną. Wszyscy jednak zwracają uwagę na opakowanie. To najlepsza wizytówka. O tym, jak ważną odgrywa ono rolę, najlepiej może świadczyć fakt, że opakowanie jest traktowane jako jeden z najistotniejszych elementów promocji i marketingu. Zachęca do dokonania wyboru, pozwala stworzyć pozytywne wyobrażenie o tym, co znajduje
90 minut z futbolową Ekstraklasą
Musieliśmy czekać aż cztery sezony, by ligowe rozgrywki wróciły do normalności Można powiedzieć: nareszcie! Musieliśmy czekać aż cztery sezony, by ludzie kierujący polskim futbolem przekonali się, że dzielenie punktów przez dwa – po fazie zasadniczej rozgrywek Ekstraklasy – jest całkowicie bezsensowne. Już w lipcu 2013 r. na łamach PRZEGLĄDU (nr 29/2013), w tekście „Demolka zwana reformą”, apelowaliśmy: „Panowie prezesi – Boniek, Biszof i pozostali. Nie idźcie tą drogą!”. W tym samym artykule przytaczaliśmy opinie znanych trenerów, m.in. Bogusława
Panowie sędziowie, co z wami?
Poziom sędziowania dostosował się do poziomu polskiej piłki Za nami faza zasadnicza futbolowej Ekstraklasy. Do głosu doszła buchalteria – podział na dwie grupy: mistrzowską, czyli radosną, i spadkową, czyli smutną, a zdobycz punktowa jest obcinana o połowę. Do tego kompromitacja (to osobna historia) w kwestii, kto ma ostatecznie zagrać w której grupie… Teraz czeka nas siedem rund fazy finałowej. Nie odkryjemy Ameryki, stwierdzając, że jedną z najważniejszych ról odgrywają na boisku arbitrzy. Z PRZEGLĄDU nr 50 z 2013 r.: „Ligowy sezon
Ekstrak(l)asa kontra Boniek
W październiku czekają nas wybory na prezesa PZPN. Już na zjeździe mieliśmy pierwszą próbę sił Mimo że opadł kurz bitewny i ostygły nieco emocje, nie milkną echa lutowego zjazdu PZPN. Do opinii publicznej dotarło, że – najogólniej rzecz ujmując – po raz kolejny prezesowi piłkarskiej centrali nie udało się przeforsować „swojego” statutu i poniósł porażkę w konfrontacji z koalicją klubów Ekstraklasy. Mówi się także o personalnym, wręcz prestiżowym starciu Zbigniewa Bońka z szefem Rady Nadzorczej
37 kolejek z Ekstraklasą
Widowiska Jagiellonii, nauczka dla Legii, trumny na stadionie Zawiszy, czyli… Kiedyś powiedzielibyśmy, że do opisania naszej piłkarskiej Ekstraklasy wylano morze atramentu. Dzisiaj należy mówić o setkach tysięcy uderzeń w komputerowe klawisze. Dlatego nie zamierzamy wyważać otwartych drzwi i silić się na mniej lub bardziej fachowe (często nużące, drętwe, a nawet nieprawdziwe) analizy gry 16 zespołów z najwyższej futbolowej półki. Podjęliśmy próbę całkowicie subiektywnego odnotowania, co może zostać zapamiętane z sezonu 2014/2015 i co było
Krążył, krążył wielki pieniądz
Wyznania futbolowego grzesznika (1) Krąży, krąży złoty pieniądz, Ludzi gubiąc, ludzi mieniąc. Złoto, błoto, chciwe ręce, Więcej, więcej, więcej, więcej… Jonasz Kofta Minęło już 10 lat! 21 maja 2005 r. znany piłkarski sędzia Antoni Fijarczyk w efekcie policyjnej prowokacji przyjął w jednej z podkieleckich miejscowości 100 tys. zł łapówki od Piotra Dziurowicza (wówczas prezesa GKS Katowice, który zgodził się współpracować z organami ścigania); pieniądze schował w kole zapasowym






