Tag "epidemia"
Po pierwsze, propaganda
Epidemia koronawirusa pokazała z całą ostrością patologię polskiego życia politycznego Rzecz jest prosta i oczywista – w czasie kryzysu społeczeństwa potrzebują przywództwa. Instynktownie szukają lidera, wodza na polu bitwy, który ramię w ramię z walczącymi – bo taki jest europejski zwyczaj – zmaga się z wrogiem. Tymczasem w Polsce mamy sytuację wyjątkową. Postać numer 1 w polityce udaje, że jest zwykłym posłem, i umywa ręce od wszystkiego. Poza tym wszem wobec pokazuje, że jest ponad
Czy politycy w Europie zdali egzamin?
Spodziewam się, że wielu z obecnych polityków zostanie wywiezionych na taczkach. Gdy wyjdzie na jaw, że mówili jedno, a robili drugie Prof. Jan Zielonka – politolog, profesor na uniwersytetach w Oksfordzie i w Wenecji. Wykłada wiedzę o europejskiej polityce i społeczeństwie Panie profesorze, jak w czasie pandemii reagują Europejczycy? Czyich słów słuchają? Na kogo patrzą? – Na lekarzy i na pielęgniarki. Politycy są w cieniu. To jest pole walki, na którym umierają tysiące ludzi. A ta walka trwa w szpitalach, nie w gabinetach ministrów. Lekarze, dyrektorzy szpitali zastąpili polityków?
Pandemia sztuki online
#Zostanwdomu, odwiedź najważniejsze muzea i baw się w artystę Do Luwru robiłem trzy podejścia. Za pierwszym razem popełniłem typowy błąd i umyśliłem sobie, że wejdę z marszu. Przy powtórce wykupiłem przez internet bilet na wyznaczoną porę i już cieszyłem się na rychłe rendez-vous z Mona Lisą, ale pomyliłem dni. Trzecie podejście było porażką na całej linii, więc spuszczę na to zasłonę milczenia. Odwiedzić Luwr udało mi się dopiero teraz. Na kwarantannie, nie wychodząc z domu, wybrałem wirtualną wycieczkę po słynnym paryskim obiekcie
Piekło w DPS-ach
Pandemia obnażyła problemy od dawna zamiatane pod dywan Łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo. William James, amerykański psycholog „Jesteśmy u kresu sił. Coraz więcej pensjonariuszy ma podwyższone temperatury. Boję się, że ci starsi ludzie zaczną umierać. Nie wytrzymamy dłużej niż parę godzin. Jest potrzebne wojsko i ewakuacja mieszkańców. Część podopiecznych leży w odchodach, nie ma już się nimi kto zajmować. Pielęgniarki (zatrudnione w DPS-ach i również zakażone – przyp. red.) mają wysoką
Uchodźcy bezbronni wobec epidemii
Kiedy koronawirus wycieknie z obozów dla imigrantów, sytuacja w Europie może być katastrofalna Częste mycie rąk i zachowanie odległości między ludźmi to dwa podstawowe zalecenia pomagające chronić się przed koronawirusem. Ich wdrożenie w miejscach takich jak Moria na wyspie Lesbos, największy obóz dla uchodźców w Unii Europejskiej, jest prawie niemożliwe. W przestrzeni zaprojektowanej dla ok. 3 tys. osób przebywa ok. 20 tys. „Media o nas zapomniały, mówią tylko o koronawirusie”, skarży się
Święta bez pielgrzymów
Wielkanoc i Pesach w pustym Świętym Mieście Zazwyczaj o tej porze roku Jerozolima tętni życiem. Tłumy pielgrzymów i turystów przybywają do miasta, żeby wziąć udział w procesjach i nabożeństwach na Drodze Krzyżowej i w bazylice Grobu Świętego. Jedną z ceremonii, w których starają się uczestniczyć nie tylko wierni, lecz również przyjezdni przybywający do Izraela w ciągu całego roku, jest zamknięcie wrót bazyliki. Zgodnie z wypracowanym przez wieki status quo codziennie wieczorem klucznik zamyka w niej kapłanów tych wyznań chrześcijańskich, które mają prawa do świątyni.
Zwolnienia pod specjalnym nadzorem
Polski rząd zablokował możliwość pracy Polaków w Czechach, podczas gdy Czesi bez problemów mogą pracować w Austrii czy Niemczech – Nasza inicjatywa jest apolityczna. Nie chcemy walczyć z rządem, chcemy tylko chodzić do pracy – mówi Alan Szatyło, pomysłodawca petycji do premiera Mateusza Morawieckiego, w której już ponad 7 tys. osób żąda umożliwienia przekraczania polskiej granicy przez pracowników transgranicznych. – Postanowiliśmy działać, kiedy wskutek decyzji polskich władz wzdłuż całej południowej granicy było słychać
Jak koronawirus wpłynie na podróże i plany urlopowe Polaków?
Epidemia koronawirusa negatywnie wpływa na różne gałęzie polskiej gospodarki, nie inaczej ma się sprawa z rynkiem turystycznym. Nie oznacza to oczywiście, że ludzie kategorycznie rezygnują z planów wypoczynków, ich działania poparte są raczej bieżącymi danymi w związku z pandemią. Na obecną chwilę
Minister czy showman
Wszyscy mają teraz dodatkowe zmartwienia. Większość Polaków boi się tego wirusa, który może do nich trafić od chorego człowieka. Patrzymy więc na siebie z rosnącą nieufnością. Denerwuje nas każdy, kto podchodzi zbyt blisko. Deficyt zaufania potrwa dłużej niż sama epidemia. Nieuchronny jest także spadek wiarygodności władzy. Dziś Polacy są w szoku, bo złamane zostały podstawy ich dotychczasowych zachowań. W tej chwili najważniejsze dla nich są fizyczne przetrwanie i obrona miejsc pracy. Na wielu dobrze






