Tag "historia Polski"
Kraj dublerów i rekonstrukcji historycznych
Wielu moich znajomych biada, że fałszuje się historię, eliminuje z jej kart Lecha Wałęsę, a jego dokonania i zasługi przypisuje się innym, którzy w tych przełomowych dla Polski latach 80. znaczyli niewiele lub zgoła nic. Są też oburzeni, że zasługi Lecha Kaczyńskiego zrównuje się już z zasługami Józefa Piłsudskiego, czego wyrazem jest liczba i wielkość pomników stawianych tragicznie zmarłemu prezydentowi. Niektórzy, o bardziej wyrobionym poczuciu estetyki, narzekają dodatkowo, że pomniki te są na ogół z artystycznego punktu
100 karteczek potężniejszych od brązu
Można pamięć wskrzeszać przylepną karteczką, nie jest do tego konieczny przeogromny pomnik z brązu na cokole. To tylko sto nazwisk, to aż sto postaci, kobiet i mężczyzn, których kolorem walki był czerwony. Za każdym z uwiecznionych stały setki i tysiące innych – towarzyszy, towarzyszek, przyjaciół, współpracujących, współwalczących. Karteczki mają z drugiej strony klej, są wlepkami, które można wkleić gdzieś w przestrzeni publicznej. Są pomysłem i pracą grupy lewicowych przyjaciół. Zastępują instytucję uposażoną w budżet idący rocznie w setki miliardów złotych.
100 lat polskiej niepodległości?
Od początku stycznia 2018 cała Polska przygotowuje się do obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Roman Dmowski i Narodowa Demokracja bojkotowali 11 listopada, między innymi dlatego, że kwestionowali zasługi Piłsudskiego. Dlaczego 11 listopada? Przypadek. W tym
Prawdziwa tragedia Birczy
Kłamstwo ma zawsze krótkie nogi i zawsze wypłynie na wierzch. Odpowiedź na ordynarne kłamstwa Arkadiusza Karbowiaka W styczniowym wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy” ukazał się artykuł Arkadiusza Karbowiaka „Tragedia Birczy”, w którym opisano rzekomy mord żołnierzy Wojska Polskiego
Dyzma na 100-lecie
Każdy orze, jak może. Tak można opisać „Listę 100. Ludzie Niepodległości”, jaką wypuścił „Dziennik Gazeta Prawna”. Lista jest zrobiona pod kątem specyficznego odbiorcy. Takiego, który obchodzi 100-lecie, a może się doliczyć ledwie 50 lat. Albo dużo mniej. Bo dla PiS niepodległość liczy się od 2015 r. Czyli jesteśmy w ćwierćwieczu. Takie kuku na muniu reklamuje redaktor naczelny „DGP” Krzysztof Jedlak. Znaleźli się sponsorzy wypasionej wkładki. Obajtek z Orlenu i Jagiełło z PKO BP.
Naczelnik Lubomirski lub premier Głąbiński
Niewiele brakowało, a pierwsze twarze II Rzeczypospolitej byłyby zupełnie inne Z pozoru wygląda to w miarę nieskomplikowanie. 11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna przekazała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu, 14 listopada ostatecznie się rozwiązała. Następnie Piłsudski powołał na prezesa – jak mówiono wówczas, prezydenta – Rady Ministrów (na krótko) Jędrzeja Moraczewskiego, a w styczniu 1919 r. Ignacego Jana Paderewskiego. Duet Piłsudski-Paderewski miał symbolizować narodowe porozumienie i wspólną pracę państwowotwórczą. Za każdą jednak decyzją personalną
Rozważania na stulecie
Larum grają! Silna lewica to nie naiwne mrzonki, to zbiorowy obowiązek Każdy historyk piszący dzisiaj o lewicy polskiej po roku 1918 będzie musiał stawić czoła problemowi PRL – okresu państwowości powszechnie teraz opluwanemu, a nawet (Mateusz Morawiecki) spychanemu w niebyt. Wbrew zasadom chronologii zacznijmy więc właśnie od niego. Szukanie pól swobody PRL nie powstała z polskiej woli. Stworzyli ją nasi „sojusznicy”, oddając Polaków w pacht zwycięskiemu Stalinowi. Gdyby Moskwa chciała zrobić z Polski 17. republikę
Nieśmiertelność
Czasami trzeba tłumaczyć jak małym dzieciom. Kazimierz Wielki miał jednocześnie (sic!) trzy ślubne żony: Adelajdę Heską, Krystynę Rokiczańską i Jadwigę Żagańską. Każde z tych małżeństw było pobłogosławione w kościele. Ta trzecia (co za dużo, to niezdrowo) tak dalece rozzłościła papieża Urbana V, że wysłał do króla bardzo ostry list, w którym wyliczył również przeszłe królewskie grzeszki. Kazimierz rzeczywiście nie był wielbicielem szóstego przykazania. Żony też mu nie wystarczały. Do swoich zamków i dworów sprowadzał dziesiątki nałożnic. „Osadzał
Najazdu Mongołów nie będzie
100-lecie odzyskania niepodległości Przywódcy Wielkiej Trójki stworzyli fundamenty historycznego sukcesu Polski Z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę warto spojrzeć na to wydarzenie przez pryzmat losów sprawy polskiej w okresie II wojny światowej. To właśnie decyzje z lat 1943-1945 sprawiły, że Polska ostatecznie stała się dużym państwem europejskim, czego nie można powiedzieć o państwie, które odzyskało niepodległość w 1918 r. i ukształtowało się w ciągu kilku następnych lat. Wschodnia granica Polski została uznana przez państwa zachodnie
Piętno biskupich nominacji Jana Pawła II
Zmiany, do jakich doszło w Polsce po 1989 r., nie objęły Kościoła Polska w ostatnich wiekach w dużym stopniu była odcięta od procesów modernizacyjnych. Gdy Europa Zachodnia po konwulsjach związanych z wojnami religijnymi okresu reformacji weszła na drogę względnej emancypacji (bo jednak zasada cuius regio eius religio dawała ograniczoną swobodę wyboru wyznania), w Rzeczypospolitej Obojga Narodów zaczął się proces podporządkowywania życia społecznego i politycznego zwycięskiemu Kościołowi katolickiemu. Był to katolicyzm kontrreformacyjny, który z trudem tolerował obecność innych wyznań






