Tag "historia"
Zamiast dumy niełaska rządzących
Kościuszkowcy zawiesili biało-czerwony sztandar na Bramie Brandenburskiej i zrobili to w imieniu wszystkich Polaków Gen. dyw. Piotr Czerwiński – prezes Stowarzyszenia Ogólnopolska Rodzina Kościuszkowców Panie generale, jakie znaczenie miała 1. Dywizja Piechoty – szerzej, 1. Armia Wojska Polskiego, czyli berlingowcy – w wyzwoleniu kraju spod okupacji hitlerowskiej? – Najpierw przytoczę znany cytat z marsz. Józefa Piłsudskiego: „Kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani
Dbamy o tradycję kościuszkowską
Aby pamięć o bohaterskich czynach tych, co szli ze Wschodu, o ich daninie krwi, była ciągle żywa Gen. bryg. Zenon Poznański – wiceprezes Stowarzyszenia Ogólnopolska Rodzina Kościuszkowców Panie generale, czy tradycja kościuszkowców zamarła wraz z likwidacją 1. Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Tadeusza Kościuszki? – Tradycja kościuszkowska nie zamarła, bo jesteśmy my – żołnierze kościuszkowcy, berlingowcy, ale decydenci doprowadzili do takiego stanu, że tylko nieliczne jednostki wojskowe kultywują tradycje Wojska Polskiego idącego ze Wschodu. My, żołnierze
Zaminowany pałac w Jabłonnie
Walki 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki o Jabłonnę Po zakończeniu walk o Pragę i upadku powstania warszawskiego sytuacja na froncie na północ od Warszawy pozostawała niebezpieczna. W widłach Wisły i Narwi Niemcy utrzymywali silny przyczółek, zagrażający jednostkom Wojska Polskiego i Armii Czerwonej przeprowadzeniem kontruderzenia z flanki. Na stosunkowo niewielkim terenie nieprzyjaciel zgromadził poważne siły, trzon których stanowiły 4. Korpus Pancerny SS oraz 19. Dywizja Pancerna. Likwidację niemieckiego przyczółka rozpoczęto 10 października 1944 r. Na interesującym nas
Noc w Cytadeli
W imieniu Muzeum Niepodległości, jego oddziału – Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej, Stowarzyszenia WEST, Polskiej Fundacji Narodowej oraz Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pragniemy Państwa serdecznie zaprosić na artystyczne zwieńczenie tegorocznej Nocy Muzeów w Cytadeli
Faust była kobietą, czyli nieoczywista awanturnicza powieść historyczna
Maciej Hen – kończył studia na wydziale operatorskim łódzkiej PWSFTviT. Debiutował w 2004 r. powieścią „Według niej” pod pseudonimem Maciej Nawariak. Jego druga książka, „Solfatara”, zdobyła Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza i znalazła się wśród finalistów Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Co ma wspólnego bohater twojej powieści Filip Kallimach z Antonim Macierewiczem? – Co?! A, już wiem, o co ci chodzi. No, rzeczywiście, pewien historyk dedykował Macierewiczowi swoją rozprawkę, w której przekonuje, że Kallimach z pewnością był
Nikczemna polityka historyczna
Maj to kolejna rocznica najtragiczniejszej z wojen. W każdej polskiej rodzinie są ofiary II wojny światowej. Pielęgnujemy pamięć o bliskich, którzy walczyli w mundurach, bili się o Polskę na wschodzie i na zachodzie. O tym, do jakiej armii trafili, decydowano za nich. Po 78 latach ci, którzy z polską armią szli ze wschodu, zostali nazwani okupantami. I oskarżeni o wszystko, co najgorsze. Niestety, większość Polaków macha na to ręką i nie reaguje na te brednie. Przypomnę więc, że w kwietniu 1945 r. bardzo młody polski żołnierz, Wojciech Jaruzelski, z bronią w ręku bohatersko
Antyklerykalizm przestanie być potrzebny
W czasach, kiedy nawet liberalna prasa bała się krytykować episkopat, metale i punki pokazały, że można myśleć inaczej Dr hab. Michał Rauszer – kulturoznawca, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego. Autor książek „Ludowy antyklerykalizm. Nieopowiedziana historia” oraz „Bękarty pańszczyzny. Historia buntów chłopskich”. Współautor podcastu „Wszyscy jesteśmy ze wsi”. Polska prowincja jest uważana za bastion postaw konformistycznych wobec Kościoła. – Zarówno z perspektywy współczesnej, jak i historycznej wieś słusznie kojarzy się z większą religijnością,
Zaakceptować siebie
Stale aktualne przesłanie Karskiego brzmi: zaakceptujcie status średniego państwa Poruszyła mnie sztuka teatralna „Zapamiętaj. Świadectwo Jana Karskiego” z wybitną rolą Davida Strathairna. Moje studia teatrologiczne zakończyły się jednak zbyt szybko, bym mógł i chciał wchodzić w paradę fachowcom od teatru. Chcę mówić „po kompetencjach”, czyli o polityce. O Janie Karskim dużo się w Polsce pisało, pisze i, sądzę, będzie pisać. Przyklaskuję temu. Ale można odnieść wrażenie, że w tych wypowiedziach umyka sedno
Zobacz wystawę „Miasto żywych/Miasto umarłych”
Miasto żywych/Miasto umarłych to projekt fotograficzny Roberta Wilczyńskiego, zrealizowany we współpracy z Muzeum Getta Warszawskiego, który cieszy się obecnie dużym zainteresowaniem w Polsce i w Europie, a także w Stanach Zjednoczonych. Artysta, używając wielokrotnej ekspozycji w aparacie fotograficznym, łączy archiwalne
Gierek: mieszkanie dla każdej rodziny
Lata 70. to był czas wielkiego budowania. Nigdy w historii nie oddawano więcej mieszkań. III RP o rekordach czasów Gierka może śnić Pamiętam ten dzień. Nowe mieszkanie było jak nowe życie. Zima 1977 r., początek grudnia – wtedy mieszkania oddawano przeważnie pod koniec roku. A co pamiętam? Po pierwsze, zapach. Zapach nowego mieszkania, świeżo położonych farb. Po drugie, przestrzeń. To nie było wielkie mieszkanie, sześćdziesiąt parę metrów kwadratowych, ale było puste, bez mebli, więc wydawało się







