Tag "Ignacy Daszyński"
Rok 2018 zapamiętamy przede wszystkim z…
Rok 2018 zapamiętamy przede wszystkim z… Prof. Michał Śliwa, politolog i historyk, UP w Krakowie Dla mnie, jako człowieka lewicy, wydarzeniem o pierwszorzędnym znaczeniu było odsłonięcie w Warszawie pomnika Ignacego Daszyńskiego, w którego powstanie byłem zresztą w pewnym stopniu zaangażowany. Ma to wymiar symboliczny: po wielu latach przywrócono szacunek i godność tradycji, która wywarła doniosły wpływ na dzieje najnowsze Polski, a mianowicie tradycji pepeesowskiej, socjalistycznej, którą najpełniej uosabiał właśnie Daszyński. Jest to wydarzenie, które powinno dać
Patrz, Daszyński, na to z ziemi
Pomnik Ignacego Daszyńskiego stanął w Warszawie, skromnie, z boku placu na Rozdrożu. Odsłonięto go 11 listopada, chociaż dzień Daszyńskiego to 7 listopada, kiedy w 1918 r. w Lublinie stanął na czele pierwszego polskiego rządu: Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. W języku niewyobrażalnym dzisiaj ten rząd deklarował wolność – sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń i strajków, a także ośmiogodzinny dzień pracy w przemyśle, handlu i rzemiośle, nacjonalizację kopalń i wielkiej własności ziemskiej. Dla byłego socjalisty
Daszyński, Kaczyński, pterodaktyle
Polityczne boje o historię to zawsze walka o teraźniejszość i rząd dusz w przyszłości, kształtowanie, choć czasem bardziej adekwatne byłoby określenie manipulowanie, i konstruowanie opowieści o tym, co minione. To legitymizowanie, potwierdzanie i utrwalanie władzy decydentów politycznych. W polityce historycznej nie bierze się jeńców. Im mocniej naruszony zostaje uznany i akceptowalny układ odniesień, zależności, zasług i realnych osiągnięć, tym bardziej można oczekiwać, że to zadziała. Małe kłamstwa działają w ograniczonym polu, potężne i nieskrępowane mają moc atomowego niszczenia. Obecny
W jaki sposób lewica powinna obchodzić stulecie niepodległości?
W jaki sposób lewica powinna obchodzić stulecie niepodległości? Jerzy Stefański, PPS, Stowarzyszenie im. Ignacego Daszyńskiego Lewica zawsze dążyła do tego, by Polska była niepodległa, sprawiedliwa społecznie i demokratyczna. Ma wielki wkład w wydarzenia 1918 r., a pierwszymi premierami byli socjaliści – Ignacy Daszyński i Jędrzej Moraczewski. Dlatego lewica świętuje stulecie niepodległości jako rocznicę zrealizowania swojego głównego celu. Może także świętować realizację znacznej części swojego programu. Duża część gospodarki jest własnością
Apel do ludzi lewicy
Do wszystkich, którym są bliskie tradycje i wartości polskiej lewicy W roku 2018 społeczeństwo polskie uroczyście obchodzi 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z wydarzeniami, które po 123 latach niewoli zainaugurowały proces odbudowy państwa polskiego, związane jest wielkie
Marszałek demokracji
Ignacy Daszyński uważał, że ideały wielkiej przemiany społecznej mogą zostać zrealizowane tylko w państwie narodowym Prof. Michał Śliwa– rektor Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie, historyk i politolog, badacz historii ruchów socjalistycznych i polskiego parlamentaryzmu, autor prac o socjalistach, m.in. o Ignacym Daszyńskim, Feliksie Perlu, Zygmuncie Żuławskim i Mieczysławie Niedziałkowskim. Panie rektorze, czym tłumaczyć, że Ignacy Daszyński (1866-1936) nie może się doczekać pomnika w Warszawie, mimo że inni, równie wielcy z tamtego okresu – Piłsudski, Witos czy Dmowski






