Tag "internet"
Prawie język
Mam wrażenie, że lewicy o wiele łatwiej atakuje się liberałów, a o wiele trudniej PiS Galopujący Major – bloger, publicysta, felietonista, autor książki „Pancerna brzoza. Słownik prawicowej polszczyzny” W „Pancernej brzozie” zająłeś się językiem, który pochodzi z odmętów internetu, ale bardzo mocno wszedł do prawicowej publicystyki, a dzisiaj mówi nim władza. – Śledzę to od 2005, 2006 r. Zacząłem publikować w portalu Salon24.pl, który był matecznikiem tego języka. Wtedy jeszcze wydawało się, że będzie to język niszowy,
E-galerianki
W 2020 r. jedno jest pewne. Waszych dzieci nie ma w galeriach handlowych. Są na Tinderze, Snapchacie i TikToku – Like a virgin, hey, touched for the very first time. – Usta naśladują słowa lecącej w tle piosenki w przerysowany, wręcz karykaturalny sposób. – Like a virgin. – Wskazujący palec wędruje od warg, przez biust i brzuch aż do krocza. Język, język też jest ważny. Ona oblizuje się w przeciągły, podniecający sposób. Puszcza zachęcająco oczko. – Ola! –
Nawet noblistka korzysta z Wikipedii
Źródła są najważniejszą częścią każdego hasła. Ich znalezienie to połowa roboty autora każdego nowego wpisu Dr hab. Paweł Jochym – założyciel polskiej Wikipedii Czy nasza Wikipedia jest duża? – Nie jesteśmy najwięksi, ale mieścimy się w pierwszej dziesiątce. Wkrótce po założeniu polskiej Wikipedii znaleźliśmy się w czołówce, nawet przez jakiś czas byliśmy w pierwszej piątce. Czuję się dumny z dokonań społeczności, bo wynik jest niezły, zważywszy, że nad jej działaniem pracuje niewielka liczba ludzi, a 1
Gdy zapragniesz hejtować
Tama dla nienawistnych zachowań w sieci Dr Piotr Surma – dyrektor zarządzający firmy Applica.AI Choć nie jest to podstawą waszej działalności, zajęliście się hamowaniem za pomocą narzędzi sztucznej inteligencji mowy nienawiści. To była wasza inicjatywa czy realizacja jakiegoś zamówienia? – Dostrzegliśmy potrzebę moderacji takich treści w związku z rozmowami z jednym z głównych portali internetowych. Dowiemy się, o który portal chodzi? – Moderacja jest delikatną sprawą z prawnego punktu widzenia. Tutaj odpowiedzialność ponosi wydawca,
Zamalować wszystko
Mój pierwszy kontakt z cenzurą obyczajową dokonał się za sprawą cioteczki we wczesnych latach 80. Siostra ojca starała się czuwać nad moim życiem duchowym, a przynajmniej baczyć, by nie uległo ono przedwcześnie turbulencjom wynikłym z edukacji seksualnej. Jak wielu rówieśników byłem wiernym fanem miesięcznika „Fantastyka”, który, od pierwszego numeru począwszy, odważnie sobie poczynał w sferze ikonograficznej. Heroiny kosmiczne wabiły z okładek pisma w głębokim negliżu, o czym jednak dowiedziałem się z niejakim opóźnieniem, kiedy jeden
Paniska i ich pisarze
Widzisz Macierewicza, a na Facebooku czytasz tekst młodziutkiego Edmunda Jannigera. Tego, który lata sobie po świecie i mieszka w drogich hotelach na koszt Polskiej Fundacji Narodowej. Czyli nasz! Macierewicz, Morawiecki, Ziobro to w internecie tylko szyldy. Wpisy robią za nich „żołnierze wynajęci”. Za premiera Morawieckiego tyra Mariusz Chłopik – dyrektor ds. marketingu sportowego w PKO BP. To chyba ten sam bank, w którym za prezesa robi kolega premiera z Solidarności Walczącej. Tak czy owak, też płacimy my. Obywatelu, nawet nie wiesz, ile
Nauka (nie) na całe życie
Galopująca rewolucja technologiczna może wymusić całkowitą zmianę systemów edukacyjnych Kiedy Daniel Franklin, postawny mężczyzna w okularach, wszedł na początku stycznia 2017 r. do sali wykładowej wydziału nauk politycznych University College w Londynie, niewielu spodziewało się spektakularnego wystąpienia. Redaktor tygodnika „The Economist”, odpowiedzialny za „Świat w najbliższym roku”, sztandarowy projekt wydawnictwa opisujący trendy polityczne i ekonomiczne w nadchodzących miesiącach, miał poprowadzić wykład właśnie na ten temat – przewidywania przyszłości w rocznej perspektywie.
Ani strażak, ani policjant, ani lekarz
Marzenia młodego Polaka Na pytanie, kim chciałby być, gdy dorośnie, nastolatek nie odpowiada natychmiast. Zaczyna się zastanawiać albo ucieka w żart. Powód? Rzadko organizuje się lekcje związane z preorientacją zawodową i młodzi ludzie najczęściej znają tylko specyfikę pracy rodziców, o ile ci nie robią z niej tajemnicy. Czego więc nastolatek oczekuje od życia w przyszłości? Bycia szczęśliwym i zajmowania się ciekawymi rzeczami. Dorośli podpowiadają intratne zawody: lekarz, adwokat, menedżer, informatyk, ale to wymaga dłuższej lub krótszej nauki. Po co,
Wojna o suwerenność w czasach cyfrowej rewolucji
Korporacje internetowe zarabiają miliardy dolarów, ale płacą groszowe podatki Robi wszystko, co każą Amerykanie, chętniej łupi zwykłych obywateli niż wielkie korporacje, a do tego wypina się na wszystkich europejskich partnerów – tak skrótowo przedstawia się obraz polityki polskiej prawicy w oczach jej krytyków. Jak to stereotyp – malowany jest grubą kreską i bywa niesprawiedliwy. Ale zdarzają się sytuacje, gdy prawda przerasta karykaturę. I nawet wyrozumiali i nieszukający dziury w całym obserwatorzy zdziwieni rozkładają ręce.
Migracyjne fake newsy
Chociaż szczyt kryzysu uchodźczego dawno za nami, nieprawdziwe informacje o przybyszach mnożą się w niewiarygodnym tempie Kilkanaście dni temu sąd okręgowy w Barcelonie ogłosił wyrok w jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw ostatnich miesięcy w Hiszpanii. Wbrew pozorom nie chodzi jednak ani o decyzję o ekshumacji gen. Franco, ani o skazanie katalońskich separatystów, autorów referendum w sprawie niepodległości Katalonii z 2017 r. Hiszpanie wsłuchiwali się w werdykt katalońskiego sądu w sprawie tzw. Watahy z Manresy – sześciu młodych






