Tag "internet"
Paraliż postępowy
Wstyd się przyznać, ale w sprawach publicznych praktykuję czasami pocieszanie się cudzymi nieszczęściami, dlatego proszę mojego kolegę w Waszyngtonie, by napisał, jak widzi Donalda Trumpa. Odpowiada: „Nie mam żadnych wątpliwości, że jego rządy będą miały katastrofalne konsekwencje dla Ameryki i w znacznej mierze dla świata. Szczególnie jeśli wygra wybory ponownie, na co wiele wskazuje. Nie wiem, czy potrafię wyliczyć wszystkie przymiotniki opisujące Trumpa: psychopata, rasista, hejter, półgłówek, prostak, cham, egomaniak. Patentowany kłamca
Obiecujemy, przekupujemy, rządzimy
Przejechali się po mnie niektórzy czytelnicy komentarza „Kłamstwa w interesie gigantów” (PRZEGLĄD nr 14). Uważają, że nie ma co wojować z tymi firmami, bo najważniejsza jest obrona wolności w internecie. Wolności, której rzekomo zagraża dyrektywa unijna. Piszę rzekomo, bo swojej oceny pożytków z niej płynących nie zmieniam. Użytkownicy internetu niczego nie stracą. A to, że właściciele gigantów muszą wreszcie płacić twórcom, jest oczywistą koniecznością. Głosicielom poglądu, że wolność internautów jest zagrożona, przybył nowy sojusznik. Do tej pory kompletnie od tej strony nieznany.
Bez tej dyrektywy nie mamy szans
26 marca Parlament Europejski przegłosował dyrektywę o prawach autorskich w internecie. Dla amerykańskich gigantów oznaczać to będzie obowiązek liczenia się z twórcami Bogusław Chrabota – prezes Izby Wydawców Prasy, dziennikarz, wykładowca dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, od 2013 r. redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Parlament Europejski przegłosował dyrektywę o prawach autorskich. W internecie i mediach społecznościowych natychmiast pojawiły się głosy sprzeciwu. Niektórzy nową dyrektywę nazywają cenzurą, zamachem na wolność internetu czy ACTA 2. Jak to w końcu
Jakie, dla zwykłych ludzi, będą skutki dyrektywy o prawach autorskich?
Jakie, dla zwykłych ludzi, będą skutki dyrektywy o prawach autorskich? Dr Alek Tarkowski, Centrum Cyfrowe Dyrektywa ma słuszne cele, takie jak poprawa sytuacji twórców. Istnieje jednak ryzyko, że jej stosowanie w niektórych przypadkach będzie skutkowało ograniczeniem swobody wypowiedzi albo wręcz cenzurą. Treści publikowane w serwisach społecznościowych mogą bowiem być blokowane w sposób nieprzejrzysty i niesprawiedliwy. Filtry mogą zablokować korzystanie z treści, na których użycie zezwala prawo autorskie. Jednak przepis o filtrach treści to tylko jeden
X muza w koalicji z internetem
Najlepsze autorskie rosyjskie filmy do obejrzenia w sieci Do kina czy na film? Po co łamać sobie głowę! X muza idzie z duchem czasu i wie, że dzisiaj najlepszym nośnikiem informacji jest internet. Jeśli jesteś zabiegany i zapracowany, brakuje ci czasu, aby wyskoczyć do kina, nie martw się! Kino przyjdzie do ciebie. Przygotuj miskę popcornu i ulubiony napój, usiądź wygodnie na kanapie i odpal internet. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce adres: d2.rg.ru, a otworzy się cała lista niezwykle ciekawych rosyjskich tytułów. Połączysz
Bo obraz jest wart więcej niż tysiąc słów
Wideo reklamowe nie jest narzędziem, tylko formą komunikacji – przekonuje Magdalena Daniłoś, autorka książki „Video marketing nie tylko na YouTube”. Komunikacji, która rządzi się swoimi prawami. Dziś nie jest sztuką nakręcić filmik, wystarczy do tego telefon. Jak jednak
Google’owa skrzynka narzędziowa
Dawno minęły czasy, kiedy wystarczyło, by firma uruchomiła stronę WWW i czekała, aż klienci trafią na nią za pośrednictwem wyszukiwarki. W większości branż konkurencja jest bardzo ostra, dlatego skuteczne docieranie do odbiorców wymaga sporego wysiłku, a przede wszystkim
Szpieg, który podsłuchuje każdego z nas
„Echelon” jest najpotężniejszym systemem podsłuchowym, obejmującym cały świat. Analizuje rozmowy telefoniczne, SMS-y, mejle, wypłaty z bankomatów, wszystko, co przeglądamy w sieci Bruno Kowalsky – polski szpieg, który nigdy nie zdecydował się ujawnić imienia i nazwiska, a nawet wystąpić publicznie. Ma na koncie pracę w służbach specjalnych w różnych krajach Wieść niesie, że „Echelon” to superszpieg, który podsłuchuje każdego z nas, choć większość Polaków nic o tym nie wie. Co ty wiesz na temat „Echelonu”? – Pierwszy raz usłyszałem o nim w trakcie
Kto wpada w sieć kłamstw
Najnowsze badania pozwalają już wskazać grupy najbardziej narażonych na fake newsy Każdy, kto choćby w najmniejszym zakresie korzysta z mediów społecznościowych, wie, że dezinformacja, półprawdy i manipulacje wiadomościami są w nich dużo powszechniejsze od rzetelnych, merytorycznie bogatych treści. Większość użytkowników tych platform ma też świadomość, że fałszywki szyte są na miarę światopoglądu konkretnych grup społecznych. Jednak zagłębieni po czubek głowy we własnych bańkach informacyjnych, odcięci od kontaktu z drugą stroną konfliktu i przepływu informacji, zapominamy, że dezinformacja celuje








