Tag "Jarosław Kaczyński"
Będzie wojna?
Wojna z Rosją? Nie tak dawno Antoni Macierewicz twierdził, że właściwie już jest. Bo czy może być bardziej oczywisty casus belli niż zabicie w zamachu prezydenta czyjegoś państwa i towarzyszących mu kilkudziesięciu najważniejszych polityków, urzędników i wojskowych? Rosja w sposób oczywisty (dla Macierewicza) wypowiedziała nam wojnę. Poza tym, zdaje się, podejrzewał, że Rosja wykorzystuje przeciw naszym obywatelom tajemniczą broń elektromagnetyczną. Złośliwi komentowali, że najwyraźniej wykorzystała ją przeciw polskiemu ministrowi wojny i skutki są już widoczne. W odpowiedzi
Polska jako pole minowe
Nie rzucam się, jak tonący ku brzytwie, na każdy nowy wynik sondaży opinii publicznej, który pozwala widzieć koniec rządów obecnej pisowskiej formacji. Daje się zauważyć tendencja słabnącego poparcia, wielu komentujących zachłystuje się pozorem, cieniem szansy na to, że już widać na horyzoncie zarys lądu – bez PiS u steru władzy. Wahania opinii są naturalne, ale niejednoznaczne. Poparcie polityczne nie trwa wiecznie, zmęczenie konkretną partią zawsze nadchodzi, drobne pęknięcie do osłabiania monolitu władzy dokładają
Rechot gotowanej żaby
Od pisania o Polsce padła mi klawiatura, za mocno waliłem w litery. Pierwsze padło rzecz jasna p; myślałem pisać lipogramy, ale to trudniej, czasochłonniej, rygory spowalniają, a redakcja się niecierpliwi. Ciekawa rzecz: laptop postanowił mnie uspokoić, bo teraz jest tak, że litery przestały się wyświetlać od mocnych uderzeń, ale kiedy delikatnie naciskam palcem, wszystko gra. Nie mogę zatem pisać w gniewie, ale już smutek, rezygnacja i melancholijne rozpamiętywanie osłabiają impet na tyle, że umiem wystukać tekst na czas. Nie pójdę
Żarty z prezesa surowo zabronione
Cenzura wygrała z autocenzurą na festiwalu Eufonie Jednym z ważnych momentów zakończonego właśnie III Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej Eufonie miało być prawykonanie nowej kompozycji Pawła Szymańskiego, który należy do grona najważniejszych twórców współczesnej muzyki. Utwór na flet i orkiestrę nosi angielski tytuł „it’s fine, isn’t it?” (co odnosiło się do przeboju zespołu rockowego T.Love „Jest super, więc o co ci chodzi”). Przygotowania i próby przebiegały pomyślnie aż do momentu, o którym tak pisze w oświadczeniu kompozytor: „Zwrócono się do mnie
Trzecia dawka
Nauczycielka w klasie Frania zachorowała na covid, dzieci mają kwarantannę i lekcje online. Franek bardzo zadowolony, że nie musi tak wcześnie wstawać. Ale po kilku dniach dopada go nuda, gęsta i kleista. Tak strasznie potrafią się nudzić tylko dzieci, pamiętam nudy swojego dzieciństwa. Nieznośne uczucie. Nie było wtedy gier komputerowych, telewizji ani klocków Lego. A w Polsce teraz zaraza szaleje. Na covid zmarł kuzyn żony, człowiek w średnim wieku. Nie zaszczepił się. Żona pojechała na pogrzeb. Spotkała krewnych zmarłego,
Siarkowska u Lisickiego
Specjalistką od wolności w dojnej zmianie jest żeńska odmiana Dziedziczaka. Do ekipy kosmitów Anna Maria Siarkowska pasuje jak Kaczyński do kotów. Z tym że koty prezesa nie są tak pazerne na karierę jak posłanka. No i wyróżniają się inteligencją. A Siarkowska widoczne braki nadrabia andronami. Adresatem jej bzdetów są misie z jeszcze niższej półki. Tacy, co łykną browara i uwierzą, że „wolność jest ich narodowym DNA, bardzo głęboko wpisaną w ich tożsamość” („Do Rzeczy”). Siarkowską z tygodnikiem Lisickiego łączy też
Polska wolna od Dziedziczaka
Jeśli coś w dojnej zmianie obrodziło, to kosmici. Choćby taki Jan Dziedziczak. Odlot nawet jak na standardy PiS. Przypadek człowieka, który za cokolwiek się weźmie – to klapa. 15 lat temu był rzecznikiem prasowym Jarosława Kaczyńskiego. I na tym jedzie. Od posady do posady. Przyssał się do Polonii – najpierw w MSZ jako sekretarz stanu, a teraz w Kancelarii Premiera jako pełnomocnik rządu ds. Polonii. Taka paprotka, która lubi zjeść. Ale czasem się odezwie. I to Dziedziczakowi gwarantuje wysokie
Jaka władzunia, taki mecz
Piłkarze zagrali, jak potrafią. Na murawie trener Sousa wycisnął z dość przeciętnych grajków prawie maksa. Bez efektu. Ale i tak piłkarze byli lepsi od towarzycha, które okupowało lożę vipowską. Przyjechali tłumnie, bo liczyli na wygraną z Węgrami. I na patriotyczny lansik w biało-czerwonych szaliczkach. Śmiechom prezydenta Dudy i wicepremiera Glińskiego, któremu sport odebrał prosty bielanowiec Kamil Bortniczuk, nie było końca. Równie radosny, prawie do ostatniego gwizdka, był demolujący oświatę Czarnek. A najbardziej uchachana była Julia Przyłębska. Towarzyskie odkrycie
Czy Łukaszenka wygra Kaczyńskiemu wybory?
Dyktator nie złamie Polski. Ale wyborcy w dniu elekcji, być może przyśpieszonej, pójdą za PiS jak za panią matką Czy Łukaszenka wygra PiS wybory? Powyższy pogląd może się wydać absurdalny – niesłusznie. Od sześciu lat grzęźniemy w takich oparach nonsensu, że już nic nie może nas dziwić. Władza Jarosława Kaczyńskiego zbudowana jest na konfliktach i awanturach wszystkich ze wszystkimi. Dotyczy to zarówno polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej. W tej sytuacji nie może dziwić, że gdy tylko na naszej granicy zaczęli się pojawiać






