Siarkowska u Lisickiego

Siarkowska u Lisickiego

Specjalistką od wolności w dojnej zmianie jest żeńska odmiana Dziedziczaka. Do ekipy kosmitów Anna Maria Siarkowska pasuje jak Kaczyński do kotów. Z tym że koty prezesa nie są tak pazerne na karierę jak posłanka. No i wyróżniają się inteligencją. A Siarkowska widoczne braki nadrabia andronami. Adresatem jej bzdetów są misie z jeszcze niższej półki. Tacy, co łykną browara i uwierzą, że „wolność jest ich narodowym DNA, bardzo głęboko wpisaną w ich tożsamość” („Do Rzeczy”). Siarkowską z tygodnikiem Lisickiego łączy też bardzo krytyczny stosunek do papieża i Watykanu. Wspólnie głoszą, że to stamtąd płynie całe zło. A najlepiej Siarkowska z Lisickim docierają się ze sobą, wojując ze szczepionkami.

Wydanie: 49/2021

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy